Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: Malarstwo

2012-01-19 14:55:21
Ja mu życzę jak najlepiej ,fajnie że chłopakowi się udało miał jakiś pomysł na sukces i go zrealizował a nie tylko planował. Tylko coś mi się zdaje że jak naprawdę zacznie zarabiać konkretne pieniądze to go spacyfikują z zazdrości i nie mówię tu o zwykłych przechodniach tylko ludziach z branży.Bo dajmy na to jakiś artysta będący na tej scenie 20-30 lat będzie sprzedawał swoje dzieła np. za 10 tysiecy a Sobiepan za 20 ,to co myślicie że się stanie ,środowisko tak zamknięte go zniszczy ,wystarczy że zamkną mu drogę do muzeum ewentualnie jeśli już zacznie wystawiać .
2012-01-19 14:56:52
no ale czy wcześniej próbował coś wystawiać i galerie odmawiały?
i czy zgodziły się dopiero teraz, choć wygląd jego prac się nie zmienił?
o to mi chodziło.

bo przypuszczam, że w praktyce tak właśnie jest.
i nie jest to chyba zbyt motywujące dla twórcy, skoro to czy coś sprzedaż zależy głównie od tego jak bardzo wybijesz się w mediach, a nie od tego co i jak tworzysz.
2012-01-19 14:59:27
bo galerie sie ustawiaja w kolejce po jego obrazy
nawet te które sa uznawane w PL jako topowe


ok, ale pewnie przed tą akcją czy akcjami nie ustawialy się, prawda?

jesli autor nie moze się wybronic swoimi obrazami tylko szuka okazji by zaistniec i przez takie akcje wypromować swoją osobę i sztukę, to dla mnie to jest nędza
2012-01-19 14:59:36
to też tego samego autora:

http://i44.tinypic.com/2iivgxx.png

http://i41.tinypic.com/ra40gy.png
2012-01-19 14:59:55
hehe widze ze napisales prawie to samo :)
2012-01-19 15:00:13
no pewnie że własnym poczuciem estetyki :]
przecież nie podoba mi się coś, dlatego że jakieś gadające głowy powiedziały że ma mi się podobać.



spoko o to mi chodziło nie potępiam za gusta estetyczne

chodzi o to że czasem praca nie ma za zadanie wywołać błogiej estetycznej radości w sercu


czasem jak pisałem dzieło jest dobre w jakims konkretnym kontekscie i tylko w nim

nawet jesli jest to biały kawałek papieru


podam ci przykład


robiłem cykl portretów które powoli zanikają w płaszczyznach co końcem tego była pusta kartka papieru

sama wyrwana z kontekstu jest tylko kawałkiem papieru
ale w odniesieniu do tego procesu destrukcji tej matrerii
czyli upraszczania sie płaszczyzn ta biała kartka stanowi dopełnienie


dlatego czasem ocena pracy jhest trudna i ja sie czesto nie podejmuje odrazu
dlatego podziwiam ludzi którzy potrafia to tak szybko zrobić ...

a co do smaku to z tego co sie orientuje np degustant wina czy herbaty zanim doceni szlachetnosc napitków musi wypic czasem morze płynów żeby sie ukształtowała w nim świadomośc


no nie znaczy że poczucie estetyki jest czyms złym ale czasem poprostu niepełnym
2012-01-19 15:03:02

robiłem cykl portretów które powoli zanikają w płaszczyznach co końcem tego była pusta kartka papieru


a co Ty się bawiłeś w romana opałkę? ;p
2012-01-19 15:04:00
od czasów Andyego Warchola właśnie tak to sie odbywa
i co on ma sie pociąć ?:)


nie, może śmiało się cieszyć.
trochę tylko szkoda że to właśnie tak działa.
co będą robić kolejni twórcy zatem żeby przyciągnąć uwagę? ;p
zamiast skupić się na tworzeniu każdy będzie myślał jakby tu zaszokować opinię, zaistnieć w mediach?

jestem pewnie sentymentalnym głupcem, ale wolałbym aby doceniano dzieła za to jakie są, a nie za to kto i w jaki sposób je zrobił ;)
ale skoro mówisz, ze teraz tak się tworzy, to spierał się nie będę, zwłaszcza że nowoczesna sztuka do mnie nie przemawia, a próby dorabiania do niej metafizycznej interpretacji do mnie nie przemawiają.
ale na szczęście nie ma jeszcze przymusu kto ma co lubić :)
2012-01-19 15:04:18
a czemu spytales nas co o tym sadzimy? To Twoj ulubiony malarz? :)
2012-01-19 15:05:33
no ale czy wcześniej próbował coś wystawiać i galerie odmawiały?


akurat Andrzej miał kilka zacnych wystaw



jeśli ci coś to mówi np dom Eugeniusza Gepperta gdzie raz na rok może wystawić sie ktoś z młodegoi pokolenia 0 no i sie tam wystawił

wiesz powiem ci tak że świat nie jest taki kolorowy
sa różne drogi ja sie ciesze że mu sie udało ruszyc ta cała machine
jak sam Andrzej mówił będzie miał kase do grubych wystaw i instalacji

jeszcze o nim usłyszycie i to nie jako o celebrycie


tak sądze
2012-01-19 15:06:34
Roman osłabiał walor

ja robię syntezę ze światem wirtualnym


inny kontekst :)
2012-01-19 15:06:56
nie, ciekaw jestem zdania na temat obrazów malarza, którego potencjalnie nikt od tej strony(malarstwa) nie kojarzy ;p

pisze potencjalnie, bo przyjąłem, że mało kto wie kto jest autorem tego obrazu
2012-01-19 15:09:04
trochę tylko szkoda że to właśnie tak działa.

twoje zdanie podziela większość artystów na akademii


ale to nie jest tak że on sie nie skupia na mediach -on je poprostu wykorzystaŁ

CAŁymi dniami i nocami tworzy a ta akcj a to było 30 min adrenaliny i tyle

trzeba być cfanym czasem

dobra lece lece rysować :P
2012-01-19 15:09:38
to chyba jest adolfik :P
2012-01-19 15:09:58
i właśnie o top chodzi że czasem kontekst pracy ma istotniejsza treśc niz sama praca

pojecie malarstwa juz dawno wybiegło ponad klasyczne ramy

dzis obraz stanowi czasem dopełnienie pewnej szerszej tresci


zgadza sie, ale to sie tyczy tylko tego obrazka z lisciem, czy co to bylo, ktory powiesiliscie w muzeum - nabral przez to faktycznie wiekszej wartosci, tak jak hm...wiecej wart byl miecz ktorym pasowano kroli, niz inny miecz, ktory mogl byc nawet ladniejszy, ostrzejszy i lepie wywazony :P

co nie zmienia faktu, ze teraz reszta jego prac nagle zyskala na wartosci i tak jak wczesniej by mial problem ze sprzedaniem ich za wiecej niz 300-400zl, tak teraz sa pewnie warte po kilka tysiecy, mimo, ze to sa ciagle te same obrazy, stworzone w tym samym celu co wczesniej, jedynie wzmocnione przez to, ze urosl nagle prestiz autora i kupcy beda mogli powiedziec, ze kupili 'obraz mistrz Sobiepana, ktory zrobil nielichy performance w muzeum narodowym' i zagryzc kawiorem z cytrynka ;)

i to mnie zawsze od sztuki odrzucalo szczerze mowiac, fakt, ze wazniejsze jest kto cos zrobil, niz co, jak i dlaczego zrobil
2012-01-19 15:13:36
co nie zmienia faktu, ze teraz reszta jego prac nagle zyskala na wartosci i tak jak wczesniej by mial problem ze sprzedaniem ich za wiecej niz 300-400zl, tak teraz sa pewnie warte po kilka tysiecy, mimo, ze to sa ciagle te same obrazy, stworzone w tym samym celu co wczesniej, jedynie wzmocnione przez to, ze urosl nagle prestiz autora i kupcy beda mogli powiedziec, ze kupili 'obraz mistrz Sobiepana, ktory zrobil nielichy performance w muzeum narodowym' i zagryzc kawiorem z cytrynka ;)


to jest tak ż wartosc wzrośnie tylko dlatego że zajma sie nim ludzie którzy robia na tym chajs bardzo sterylne środowisko
i trzeba tam wejśc przez ''sklep z pamiątkami'' czasem :)