Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Malarstwo
Kolego, gdybym mógł to bym Ci to wszystko powiedział w twarz, ale sam rozumiesz :-), także netowym cfaniakiem nie jestem, no i nic nie było cfaniackiego w tym co do Ciebie pisałem. To raczej Ty zachowujesz się jak snob i próżniak, i każdy to potwierdzi. Jak ja wchodzę na tematy związane z moimi zainteresowaniami i napotykam na laików, którzy dopytują to się nie obraca tyłem, i nimi nie wzgardzam tylko tłumacze- widać do tego potrzeba odrobiny klasy.
U mnie już też bez odbioru, chciałem się czegoś dowiedzieć, bo jakąś wiedzę masz, ale jak widać nie z każdym się da.
U mnie już też bez odbioru, chciałem się czegoś dowiedzieć, bo jakąś wiedzę masz, ale jak widać nie z każdym się da.
też z chęcia wolałbym na żywo pogadać...
twój drugi post był wyrażnie kpiący
a to że na innych forach rozprawiam o sztuce na różnych płaszczyznach
i jeszcze sie nie zdarzyło żeby ktoś sie tak natrząsał
mało tego ludzie którzy wiecej tworza w życiu maja w sobie wiecej pokory i z takimi ludzmi rozmowa naprawde jest owocna
pass
(edited)
twój drugi post był wyrażnie kpiący
a to że na innych forach rozprawiam o sztuce na różnych płaszczyznach
i jeszcze sie nie zdarzyło żeby ktoś sie tak natrząsał
mało tego ludzie którzy wiecej tworza w życiu maja w sobie wiecej pokory i z takimi ludzmi rozmowa naprawde jest owocna
pass
(edited)
jak widac są ludzie, którzy z toba rozmawiać nie chcą, a temat ich nteresuje (mam nadzieje). swoja osoba tylko deprtecjonujesz status artysty i idealnie wpisujesz sie w najgporsze stereotypy...
mam nadzieje, ze to tylko mylne wrazenie wywołane niewerbalna komunkacją, ale jednak silne
mam nadzieje, ze to tylko mylne wrazenie wywołane niewerbalna komunkacją, ale jednak silne
W pierwszym poprosiłem o wytłumaczenie fenomenu tej sklejanki (bo to sklejanka, mimo, ze dzieło, co nie?), Ty po mnie pojechałeś jak po burej suce, więc i ja sobie zakpiłem (miałem ku temu podstawy również, bo wrzuciłeś coś co szokuje (przez to, ze uznaje się to za swego rodzaju dzieło), a na prośby ludzi o wytłumaczenie, gdzie cienia kpiny nie było zacząłeś po nich jeździć, że się nie znają, że to wina braku szkoły etc., nie tłumacząc w ogóle fenomenu tego czegoś (co dało szerokie pole to domysłów, w tym i moich kpiących). Dopiero na końcu właściwie wytłumaczyłeś, że zamiarem autora była właśnie taka reakcja ludzi, a stworzył to opierając się na motywach z innych dzieł (tj., żeby zrozumieć tę sklejankę trzeba się po prostu znać na sztuce)).
Kończąc- wrzuciłeś sklejankę, to po pierwszych reakcjach ludzi, i zapytaniach zamiast po nich jeździć trzeba było wziąć i wytłumczyć, szczególnie, że ludzie w tym i ja na początku tylko pytali, a dopiero bo braku Twoich odpowiedzi zaczeły się kpiące domysły.
Próżny i ciężki musi być z Ciebie człowiek. Sądzę, że już nic więcej tłumaczyć nie będę musiał w związku ze swoim zachowaniem, a Ty się lepiej zastanów, bo tylko psujesz reputacje artystom jako takim, i to jest złe (sam znam paru i nawet sprzedaje conieco od nich, i oni tacy nie są- pytam to tłumaczą, a nie zadzierają nosa- każdy ma swoje koniki).
Pozdrawiam.
Kończąc- wrzuciłeś sklejankę, to po pierwszych reakcjach ludzi, i zapytaniach zamiast po nich jeździć trzeba było wziąć i wytłumczyć, szczególnie, że ludzie w tym i ja na początku tylko pytali, a dopiero bo braku Twoich odpowiedzi zaczeły się kpiące domysły.
Próżny i ciężki musi być z Ciebie człowiek. Sądzę, że już nic więcej tłumaczyć nie będę musiał w związku ze swoim zachowaniem, a Ty się lepiej zastanów, bo tylko psujesz reputacje artystom jako takim, i to jest złe (sam znam paru i nawet sprzedaje conieco od nich, i oni tacy nie są- pytam to tłumaczą, a nie zadzierają nosa- każdy ma swoje koniki).
Pozdrawiam.
A tak na serio spytam - a jakiej reakcji sie spodziewales? Nie dosc, ze eldamianos wklelil kilka prac/dziel w/e, to i tak wszyscy przyczepi sie do tego jednego dodatkowo wyskakujac z prowokacyjnymi tekstami i skanami prac swojej mlodszej siostry...
I jeszcze to zdanie o psuciu reputacji artystow przez jednego czlowieka wypowiadajacego sie na forum internetowej gierki jest naprawde mega przesada. ;p
(edited)
I jeszcze to zdanie o psuciu reputacji artystow przez jednego czlowieka wypowiadajacego sie na forum internetowej gierki jest naprawde mega przesada. ;p
(edited)
No może i przesada, ale niech będzie takich więcej i się robi stereotyp, który i tak już funkcjonuje.
No w sumie na sk az roi sie od artystow. ;p Co drugi to jakis artysta. ;]
A co do stereotypow to artysci kojarza mi sie tylko z alkoholem i innymi mocnymi uzywkami, ale to chyba nie o to chodzilo. ;p
A co do stereotypow to artysci kojarza mi sie tylko z alkoholem i innymi mocnymi uzywkami, ale to chyba nie o to chodzilo. ;p
No w sumie na sk az roi sie od artystow. ;p Co drugi to jakis artysta. ;]
Tyle że w internecie nie wszyscy mówią prawdę o sobie.
A co do stereotypow to artysci kojarza mi sie tylko z alkoholem i innymi mocnymi uzywkami, ale to chyba nie o to chodzilo. ;p
Zależy jak pojmujesz "artystę". Jeśli są nimi dla Ciebie ludzie z popkultury, to nie ma o czym mówić. Ci natomiast, którzy wkładają w swoją twórczość krztynę wysiłku, a ewentualne zyski z takowej działalności znajdują się na odległym miejscu w ich hierarchii, zachowują się bardzo różnie- nie ma co generalizować. O bohemie słyszy się jednak dużo częściej niż o tych, co żyją po cichu, stąd ten stereotyp. Jakkolwiek by jednak nie było- środowisko artystów ja osobiście zawsze traktuję z dystansem i sceptycyzmem ;]
A teraz na temat: w gimnazjum interesowałem się troszkę malarstwem, ale zrezygnowałem, bo jednak nie posiadam zdolności plastycznych. Te geny dostała moja siostra, która studiuje architekturę ;] Najbardziej lubię malarstwo realistyczne, natomiast wszelkie abstrakcje i tym podobne wg mnie raz na zawsze ośmieszyła słynna wystawa w Paryżu, komplementowana przez krytyków, której autorem okazał się być... szympans. Do jednego koszyka z Malewiczem i jego arcydziełem: "Białym kwadratem na białym tle" ;]
Tyle że w internecie nie wszyscy mówią prawdę o sobie.
A co do stereotypow to artysci kojarza mi sie tylko z alkoholem i innymi mocnymi uzywkami, ale to chyba nie o to chodzilo. ;p
Zależy jak pojmujesz "artystę". Jeśli są nimi dla Ciebie ludzie z popkultury, to nie ma o czym mówić. Ci natomiast, którzy wkładają w swoją twórczość krztynę wysiłku, a ewentualne zyski z takowej działalności znajdują się na odległym miejscu w ich hierarchii, zachowują się bardzo różnie- nie ma co generalizować. O bohemie słyszy się jednak dużo częściej niż o tych, co żyją po cichu, stąd ten stereotyp. Jakkolwiek by jednak nie było- środowisko artystów ja osobiście zawsze traktuję z dystansem i sceptycyzmem ;]
A teraz na temat: w gimnazjum interesowałem się troszkę malarstwem, ale zrezygnowałem, bo jednak nie posiadam zdolności plastycznych. Te geny dostała moja siostra, która studiuje architekturę ;] Najbardziej lubię malarstwo realistyczne, natomiast wszelkie abstrakcje i tym podobne wg mnie raz na zawsze ośmieszyła słynna wystawa w Paryżu, komplementowana przez krytyków, której autorem okazał się być... szympans. Do jednego koszyka z Malewiczem i jego arcydziełem: "Białym kwadratem na białym tle" ;]
wracajac do wyklejanek czy co to jest,sprzed kilku stron-ja tego nie kupuje...nie widze w tym nic czym ludzie sie jaraja...nie znam sie na malarstwie-nie obchodza mnie takie bzdety jak ,, zachowanie równowagi kompozycji przy użyciu faktury temperatury kolorów czy detalem lub uproszczeniem formy ,, , kompletnie nie kupuje tego calego ,,malarstwa wspolczesnego,, - namaziac farba,wkleic kwadrat z kolkiem,narzygac i wmawiac ludziom ze to jest rownowaga temperatury w detalach...chociaz mnie to nie interesuje to bardziej cenie sobie ,,zwyczajne,, obrazy-portrety,pejzaze i inne gowna ktore chociaz cos przypominaja a nie sa wizja goscia po dragach
To o czym piszesz ja nazywam sztuką dla sztuki. Jeden kupi landszafcik z jeleniami na rykowisku, inny tak jak moja matka zachwyci się światłem u impresjonistów.
Osobiście uważam, że każdego ma prawo zachwycać co innego: Dali, Bosch, prerafaelici, Łempicka, Witkacy... Nienawidzę tej pseudointeligencji: "Nie znasz tego, nie czytałeś tamtego, nie byłeś na wystawie";/ Czy muszę czuć się gorsza, że nie znam, nie rozumiem "zachowania równowagi kompozycji? Albo mi się coś podoba, albo nie.
@ eldamiansos
W Platonie wystawialeś;P
Osobiście uważam, że każdego ma prawo zachwycać co innego: Dali, Bosch, prerafaelici, Łempicka, Witkacy... Nienawidzę tej pseudointeligencji: "Nie znasz tego, nie czytałeś tamtego, nie byłeś na wystawie";/ Czy muszę czuć się gorsza, że nie znam, nie rozumiem "zachowania równowagi kompozycji? Albo mi się coś podoba, albo nie.
@ eldamiansos
W Platonie wystawialeś;P
najgorsi to sa tacy, ktorzy sie gowno znaja ale przytali 3 zdania na dany temat i zgrywaja wielkich znawcow
Eco chyba kiedys fajna ksiazke napisal o tym, jak mowic o rzeczach ktorych sie nie zna zeby sprawiac wrazenie, ze sie ma o nich pojecie, chyba na bazie ksiazek
Eco chyba kiedys fajna ksiazke napisal o tym, jak mowic o rzeczach ktorych sie nie zna zeby sprawiac wrazenie, ze sie ma o nich pojecie, chyba na bazie ksiazek
Eco? Umberto Eco? To on chyba w oparciu o wlasna tworczosc to pisal
Damian z klanu nadal pozostal najbardziej merytoryczny ;)
Damian z klanu nadal pozostal najbardziej merytoryczny ;)