Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Prawo jazdy

2011-10-21 23:47:30
Stresika małego to jak wyjeżdżałem po 3h bawienia się autem na placu na miasto.. a czy to dobrze ruszę, czy mi silnik nie zgaśnie, czy kogoś nie potrącę... teraz na lajcie jeżdżę po.. 9 godzinach. Jeszcze 21 przede mną. Oczywiście jeszcze mam małe problemy z parkowaniem, ale to już powoli opanowuję.
2011-10-21 23:48:42
a Ty myślisz że tylko na na Twoim kursie uczą łuku "na słupek" ?:D wszędzie tak jest, ewentualnie jeszcze lusterko i patrzysz na linię (imo lepszy sposób dla nerwowych)...
poza tym jechać do przodu to raczej nie trzeba na sposób...

Ja ten łuczek już na lajcie biorę.
jako duża większość kursantów która potem oblewała na łuku...

Dlatego nie czytam zbyt wielu komentarzy jak to ludzie się stresują.:) Wypiję sobie meliskę przed egzaminem, najlepiej wezmę ze sobą w termosie i będzie lajt ;d

to nie kwestia czytania, albo przyjdziesz na miejsce i poczujesz ten stresik albo nie ;)
2011-10-21 23:49:56
Większy stres będę miał na słownej maturze z angola. :)
2011-10-21 23:50:45
też tak myślałem... że matura to było najgorsze co mnie spotkało :)
2011-10-21 23:52:59
no ja akurat prawko będę miał szybciej od matury. :)
Jak dobrze że urodziny 18-ste mam w sobotę, bo w niedzielę kacyka wyleczę ; D a w poniedziałek najprawdopodobniej egzamin
(edited)
2011-10-22 01:39:30
żebyś się tylko wyrobił z prawkiem do matury ;p
2011-10-22 07:16:21
Zamierzam zdać za pierwszym, to może że jakiś dzieciak na przejściu, na czerwonym przed ryło mi wejdzie. Takiego to chyba do najbliższej kanalizacji wrzucę.
2011-10-22 09:01:43
Każdy zamierza zdać za pierwszym. I praktycznie każdemu na jazdach wychodzą wszystkie manewry z zamkniętymi oczami. Egzamin to nie są jazdy :>
2011-10-22 13:26:01
Najbardziej obawiam się tylko podchwytliwych poleceń egzaminatora oraz pieszych. ;)
2011-10-22 13:28:32
na rondzie w lewo?
2011-10-22 13:46:16
Jak dobrze wiem, egzaminator nie ma prawa dawać błędnych poleceń. ;)
2011-10-22 13:52:21
błędnych nie, ale podchwytliwe jak najbardziej :)

często jest tak, że np. Proszę zawrócić na najbliższym możliwym skrzyżowaniu, i zazwyczaj jest tak, że na pierwszym nie można zawrócić, tylko na drugim. Na egzaminie trzeba patrzeć w znaki i to jest klucz do sukcesu. Ja zdałem za pierwszym. Zanim wsiadłem do samochodu miałem stress i miękkie nogi. Później jak już wyjechałem na miasto to było ok. Popełniłem dwa błędy, ale mi zaliczył bo się nie powtórzyły jak mi po jeździe powiedział :)
2011-10-22 13:53:35
No właśnie o tym mówię. ;)

Również zdałem za pierwszym i dwa błędy miałem. :P
2011-10-22 14:12:26
. Proszę zawrócić na najbliższym możliwym skrzyżowaniu, i zazwyczaj jest tak, że na pierwszym nie można zawrócić, tylko na drugim.

co to za podchwytliwość skoro każdy wie czego się spodziewać ;p

Później jak już wyjechałem na miasto to było ok.
u mnie też tak było... niestety wyjechałem dopiero za 3 razem... na mieście byłem zbyt skupiony żeby się tak stresować... ale na łuczku... masakra ;D
2011-10-22 14:17:38
To jeszcze zależy na jakim skrzyżowaniu.
2011-10-22 14:50:06
no łuk na próbach to na mega lajcie robiłem, a na egzaminie stres swoje zrobil, ledwo zem sie zmiescil ;p