Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Prawo jazdy
teraz masz dobre nastawienie tak trzymaj! nie mozna sie poddawac no ale czasem przychodzi takie zwatpienie ze sie juz nigdy nie uda ze to juz nie mozliwe no ale czasami jest takie okienko szczescia ze sie uda :) wykup jazdy bo musisz miec swiezosc przed nastepnym egzaminem (taka moja rada ostatnia wyjezdzij dzien prze ;p) i cwicz to co musisz to co najwazniejsze! powodzenia zycze i wierze ze wkoncu sie uda ;)
Wielu ludzi sobie myśli źle o kierowcach takiego zestawu... Ale jakby zobaczyli jak to ciężko wyhamować lub rozpędzić do prawidłowej prędkości by zmieniło zdanie...
mój wujek ma prawko na wszystko, i np jeździłem z nim tirem z gołębiami wieżć je na loty, jazda takim tirem to fajna sprawa.
(edited)
(edited)
A wyobraź sobie że zamiast 100kg gołębi wieziesz 25T różnych innych rzeczy... po drodze na której musisz zjeżdzać połową koła na pobocze miekkie aby nie złapać lusterka drugiego... Czy to taka fajna sprawa?
robilem dzisiaj luk-do przodu banal,do tylu pierwsze 3-4 zwalone,pozniej jak juz ogarnalem jak i gdzie krecic to duuuzo lepiej i kilkanascie razy zrobilem prawidlowo chociaz pare razy niewiele brakowalo a bym cos zahaczyl/wyjechal za linie;p
Yeti [del] to
brokus
w Tychach...miałem wybór Katowice, Tychy albo Bielsko...wybrałem Tychy, w Bielu trzeba dobrze operowac hamulcem ręcznym ponoć i są gorzej oznakowane ale mniej rond.
robilem dzisiaj luk-do przodu banal,do tylu pierwsze 3-4 zwalone,pozniej jak juz ogarnalem jak i gdzie krecic to duuuzo lepiej i kilkanascie razy zrobilem prawidlowo chociaz pare razy niewiele brakowalo a bym cos zahaczyl/wyjechal za linie;p
czyli widzisz że to nie jest takie proste...ja na jazdach też robiłem dobrze a jednak w najważniejszym momencie nie wyszło.
edit: ja łuk ćwiczyłem ostatnio po 5 miesięcznej przerwie. do przodu to ja wiem że banal ale do tyłu już nie tak łatwo.
(edited)
czyli widzisz że to nie jest takie proste...ja na jazdach też robiłem dobrze a jednak w najważniejszym momencie nie wyszło.
edit: ja łuk ćwiczyłem ostatnio po 5 miesięcznej przerwie. do przodu to ja wiem że banal ale do tyłu już nie tak łatwo.
(edited)
Strach to
Yeti [del]
Wybacz ale jesli 4 razy nie wyjechales nawet na miasto to chyba pozostaje Ci tylko autobus i rower... Przeciez tam nic nie przeszkadza, jezdzisz sam, nawet egzaminatora w aucie nie masz. Ciekawe co bedziesz robil na drodze...
Yeti [del] to
Strach
moja nauczycielka oblała 9 razy na placu a od 4 lat jeździ i do nikogo nie dobiła jakoś....duża presja jest na mnie bym zdal te prawko i nie wytrzymuje cisnienia.
po drodze lepiej jeżdże niż na łuku... instruktorka jest zadowolona ze mnie że technicznie jeżdze dobrze i płynnie. zdawałem te egzaminy co 3 miesiące z zaledwie 4 godz jazd to potem tak to jest...
(edited)
po drodze lepiej jeżdże niż na łuku... instruktorka jest zadowolona ze mnie że technicznie jeżdze dobrze i płynnie. zdawałem te egzaminy co 3 miesiące z zaledwie 4 godz jazd to potem tak to jest...
(edited)
brokus to
Yeti [del]
Nie wiem po co nakładać na siebie presje, przeciez to tylko prawko ;] i tak kiedys je na pewno zdasz...
w Bielu trzeba dobrze operowac hamulcem ręcznym ponoć i są gorzej oznakowane ale mniej rond.
ciekawe gdzie ? na placu to chyba wszędzie trzeba.. w bielsku na placu jest górka, której w sumie nie ma :D poza tym to ja nie wiem gdzie ręcznego trzeba uzywac - ja go w ogole nie uzywam i na egzaminie na miescie tez nie uzywalem;p
(edited)
w Bielu trzeba dobrze operowac hamulcem ręcznym ponoć i są gorzej oznakowane ale mniej rond.
ciekawe gdzie ? na placu to chyba wszędzie trzeba.. w bielsku na placu jest górka, której w sumie nie ma :D poza tym to ja nie wiem gdzie ręcznego trzeba uzywac - ja go w ogole nie uzywam i na egzaminie na miescie tez nie uzywalem;p
(edited)
czyli widzisz że to nie jest takie proste...
no wlasnie ze proste tylko trzeba pocwiczyc...skoro za pierwszym razem juz to robilem
no wlasnie ze proste tylko trzeba pocwiczyc...skoro za pierwszym razem juz to robilem
Yeti [del] to
brokus
oni myślą że jak robie błędy na łuku to że nie umiem jeździć...na 1 egzaminie zrobiłem łuk dobrze ale oblałem na ręcznym które robilem 1 raz....jak by nie tamto to bym wyjechał.
michał: za 1 razem to ja też robiłem to dobrze...za drugim też i za trzecim itd...ale na egzaminie jest stres bo bardzo chce zdać...
(edited)
michał: za 1 razem to ja też robiłem to dobrze...za drugim też i za trzecim itd...ale na egzaminie jest stres bo bardzo chce zdać...
(edited)
Strach to
Yeti [del]
W takim razie powinienes zapewnic sobie wiecej godzin. Egzamin to tez przeciez sa koszta. Rozumiem nie zdac raz czy tam 2 razy - na to moze miec wplyw stres, egzaminator itd. Ale jesli 4 razy nie wyjezdza sie z placu (w dodatku na najlatwiejszej kategorii) to blad musi lezec gdzies glebiej...
Yeti [del] to
Strach
za 2 i 3 egzaminem co oblałem łuk to nie robilem go przedtem 2 miesiące bo wogóle nie jeździłem przez 4 miesiące mają po drodze 2 razy egzamin...
(edited)
(edited)