Subpage under development, new version coming soon!
Subject: kolano i inne kontuzje :)
Panowie mam taki problem. okoł 3tyg. temu grałem w halówke chciałem podciąc pilke i zabardzo przyłozyłem noge jakby do podłogi... wieksza siła poszła w podłoge niz w piłke. Kopałem prawa nogą i od tamtego czasu mnie boli jakby scięgno pod kolanem. nie wiem czy to jest sciegno czy co.
Jak jak zegniemy kolano tak pod kątem 90stopni to od dołu sa jakby te dwa sciegna jedno od zewnątrz drugie od zewnatz. jak chodzee boli mnie te wewnt. blizej drugiej nogi.
rozumie ktos? ;d
Jak jak zegniemy kolano tak pod kątem 90stopni to od dołu sa jakby te dwa sciegna jedno od zewnątrz drugie od zewnatz. jak chodzee boli mnie te wewnt. blizej drugiej nogi.
rozumie ktos? ;d
jak siedzisz zegnij noge do 90 stopni i napnij.i podłoz reke pod kolano. pod kolanem w miejscu jak najblizej lewej nogi. czujesz?
zegnij i podnies :D tatar nie wiem co ci moge poradzic idz z tym do lekarza albo poczekaj jeszcze troche
pewnie jest to zwykłe nadciągniecie ścięgna mięśnia przywodziciela wielkiego lub też półbłoniastego, więc po tygodniu "oszczędzania" kolana ból powinien minąć. Teraz po prostu musisz zadbać o swoje kolano, tzn zero biegania, skakania itd. mozesz zainwestować w jakąś maść rozgrzewającą dla sportowców czy tam środki przeciwbólowe jeśli jest taka konieczność:>
Jeżeli po tygodniu ból nie minie tzn, że mogłeś naderwać sobie któreś z więzadeł (podkolanowe skośne), a to już poważniejsza sprawa. Lekarz tutaj nic nie pomoże, samo musi się zregenerować, co oznacza dłuższy czas absencji sportowej ;]
Jeżeli po tygodniu ból nie minie tzn, że mogłeś naderwać sobie któreś z więzadeł (podkolanowe skośne), a to już poważniejsza sprawa. Lekarz tutaj nic nie pomoże, samo musi się zregenerować, co oznacza dłuższy czas absencji sportowej ;]
z tego co pisałeś wczesniej wynikało, że chodzi o stronę przyśrodkową kolana, a nie boczną zaznaczoną na zdjęciu :>
ale to i tak to samo szambo...
(edited)
ale to i tak to samo szambo...
(edited)
masz racjce chodzi o przysrodkową nie przypatrzyłem sie dokładnie myslem ze prawa noga. własnie zakładając ze jest to prawa noga to boli mnie miejsce zaznaczonen na rysunku. jak biegam jest ok. gorzej jak chodze szczególnie jak szybko lub jakis dłuzszy dystans.
a wie ktos moze czy da sie nastawic kręg w kręgosłupie?? oczywiscie bez jakis operacji itd. jakies cwiczenia czy fizjoterapia itp. miał ktoś taki problem?
mój znajmoy miał. z tego co wiem to paskudna sprawa wspołczuje mu.;/ i mam podobny doniego poblem tyle ze o miejszym nasileniu. często podczas kopnięcia piłki szczegołnie z ,,fałsza' dolna cześć pleców bardzo mnie boli. wystarcz równiez ze chwile jestem pochylony i juz jak sie prostuje czuje ból
no to dziwne, że nie boli Cię podczas biegu, a podczas chodzenia. Tak jak pisałem, oszczędzaj kolano przez jakiś czas, ból minie sam.
miałem podobie, tylko że w przypadku nagłego ruchu, np. wyskoku do główki. Wtedy mnie bolała prawa część u dołu w plecach. Przeszło samo :)
zależy co Ci dolega :> jeśli chodzi o kręgi, dyski tzn wypadnięcia, przesunięcia wystarczy udać się do jakiegoś kręgarza czy innego chiropraktyka <-tzw medycyna niekonwencjonalna, jednak z autopsji mogę powiedzieć, że bardzo skuteczne!:)
jeśli jest to coś poważniejszego no to tylko wizyta u chirurga ortopedy, reumatologa :]
jeśli jest to coś poważniejszego no to tylko wizyta u chirurga ortopedy, reumatologa :]
tylko mnie boli juz od dluzszego czasu. praktycznie po kazdym meczu. i przy niektórych kopnięciach. prz ,,fałszu" i czesto przy kopnieciu prostym podbiciem