Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Psy vs Koty
Teraz ja :P
Mam zarówno kota jak i psa... Osobiscie bardzej wole psa :D jakos wydaje mi sie sympatyczniejszy i bardziej szczery :> Kotek owszem lubi sie łasic tulic ale jest mu to niemal obojetne u kogo :) Psy góra :D
Mam zarówno kota jak i psa... Osobiscie bardzej wole psa :D jakos wydaje mi sie sympatyczniejszy i bardziej szczery :> Kotek owszem lubi sie łasic tulic ale jest mu to niemal obojetne u kogo :) Psy góra :D
Pewnie chodzi o zwykłego, taki sierściuch dachowy ;p
W ankiecie zaznaczyłem piesa
W ankiecie zaznaczyłem piesa
jo, popieram i utrzymuję, że kot to darmozjad i kawał cwaniaka :P
zalezy jaki kot zalezy jaki pies
kundle sa fajne dachowce sa fajne one potrafia sie przywiazac do czlowieka porzadnie lubia sie bawic
mimo wszystko dachowce lepsiejsze
kundle sa fajne dachowce sa fajne one potrafia sie przywiazac do czlowieka porzadnie lubia sie bawic
mimo wszystko dachowce lepsiejsze
ja ani tego ani tego nie lubie, ale z dwojga zlego kot to mniejszy problem
koty to najlepsze stworzonka pod sloncem! oczywiscie moge sie mylic, nigdy nie mialem kontaktu z np. waranami, kolibrami, mrowkojadami i paroma innymi jeszcze zwiarzakami. motywuje jednakze pierwsza czesc poprzedniego zdania tym, ze z psami mialem juz stycznosc. tak sobie mysle, ze zaraz znajdzie sie dowcipny jakis i wytknie mi 'kontakty' i 'stycznosc'. prosze tego nie robic:) no ale do tematu - koty sa piekne, czyste, inteligentne, rozsadne, niepowtarzalne. a psy sa troche takie glupie, robia wszystko to, co im czlowiek powie. jestem szczesliwym posiadaczem kota, mam juz od paru miesiecy ciagle na nowo rozorane dlonie, wydaje majatek na whiskasy z galarekta i marchewka, bo bez marchewki ksiaze nie zje... a jak zniknal na trzy dni i trzy noce to plakalem co wieczor... spokojnie, spokojnie. pojawil sie:) okazalo sie, ze ma powodzenie i odwiedzal cztery kotki jedna po drugiej. nie jestem jego panem, to on wybral mnie. oj teraz mozecie sie nabijac;)
ps psy smierdzo
ps psy smierdzo
czyste ? inteligentne ? rozsadne ?
heh.. rozsadne bo nie szkodza tak jak psy ?? :P
heh.. rozsadne bo nie szkodza tak jak psy ?? :P
i silniejsze :P
Jakieś 4-5 lat temu my mieliśmy takiego starszego, poczciwego kota (niestety już nie mamy... Zosia się nazywała ;) ) a kuzyn miał psa (także genialny pise, bardzo mądry, także już go nie ma :( - Sara ) . Jak się spotykali razem to psiak zawsze miał zadrapany nos ;)
Jakieś 4-5 lat temu my mieliśmy takiego starszego, poczciwego kota (niestety już nie mamy... Zosia się nazywała ;) ) a kuzyn miał psa (także genialny pise, bardzo mądry, także już go nie ma :( - Sara ) . Jak się spotykali razem to psiak zawsze miał zadrapany nos ;)
oba lubie równo
Ale minimalnie psy
tak też zaznaczyłem w ankiecie
Ale minimalnie psy
tak też zaznaczyłem w ankiecie
Albo jeszcze, kuzyn teraz ma innego psa, a także ma kota... i kot z psem śpią razem w budzie ;>
tez mialem psa z ktorym nawet razem chorowalem, a on nie odpuszczal mnie na krok.. raz nawet pogryzl faceta w mojej obronie ;)
teraz tez mam psa, ale on jakos nie wybral sobie mnie na swojego pana i nie jest zbyt madry.. [rasowy] :p
teraz tez mam psa, ale on jakos nie wybral sobie mnie na swojego pana i nie jest zbyt madry.. [rasowy] :p
ja mam kundelka to musze wam powiedziec, ze jak przychodze ze szkoly to ja ledwo co do domu sie wciskam bo tak sie cieszy, koty miala moja babcia, jakos najlepiej wspominam jednego (udrapal mnie w powieke :D) .. a szkoda ze moj kundelek nie wybral sobie mnie za wlasciela, tylko moja mame, ktora jak jest w domu nie odstepuje na krok :P, musze dodac ze to jeszcze szczeniak :P
lubie koty i psa, moja suczke husky bo reszta to brzydkie i wogole :|