Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: pedagogika
- 1
- 2
tezeusz [del] to
All
Witam,
jestem na spec. nauczycielskiej, nieważne, na jakim kierunku. Dostałem zadanie: przeprowadź wywiad z rodzicami o zasadach wychowania, oczywiście przeglądam terminologię związaną z wychowaniem, układam pytania, ale łapie się na tym, że mój zniszczony umysł wyszukuje hermetyczne pytania.
stąd zapytuję, może ktoś będzie chciał, nocną porą, podzielić się, pomóc: jakie pytania zadalibyście / zadałbyście, swoim rodzicom, gdybyście mieli/ miały, przeprowadzić z nimi wywiad o zasadach wychowania?
jak najserdeczniej
jestem na spec. nauczycielskiej, nieważne, na jakim kierunku. Dostałem zadanie: przeprowadź wywiad z rodzicami o zasadach wychowania, oczywiście przeglądam terminologię związaną z wychowaniem, układam pytania, ale łapie się na tym, że mój zniszczony umysł wyszukuje hermetyczne pytania.
stąd zapytuję, może ktoś będzie chciał, nocną porą, podzielić się, pomóc: jakie pytania zadalibyście / zadałbyście, swoim rodzicom, gdybyście mieli/ miały, przeprowadzić z nimi wywiad o zasadach wychowania?
jak najserdeczniej
zadawaj otwarte pytania, np. jak podchodza do kwestii tolerancji, kwestii religii, czy staraja sie wspierac rozwoj dziecka pod katem sztuki itd.
a nie zeby zacząc prawdziwe studia zamiast maronowac swoje zycie?
o co Ci chodzi?
o specjalność nauczycielską?
Nawet jeśli ktoś nie ma zamiaru uczyć w szkole to na licencjacie jest to najlepszy z możliwych wyborów dający najszersze perspektywy bo od 2/3 lat nie można sobie zrobić dodatkowo kursu nauczycielskiego nie mając ukończonych studiów nauczycielskich I stopnia, ale nawet i bez tego - jeżeli nauczanie jest czyjąś pasją to każdy inny kierunek byłby marnowaniem życia...
A co do pierwszego posta :)
To może skoro to kierunek nauczycielski - spytać o coś w związku presją nakładaną przez rodziców związaną z ocenami i zmuszaniem do nauki?
Według mnie oceny w szkole przynoszą więcej szkód niż pożytku, jednak to jak reagują na nie rodzice ma duży wpływ na to jak dziecko ocenia samego siebie, może dojść do tego, że to jakie ma oceny będzie decydowało o tym jakie ma mniemanie o sobie i przestanie dostrzegać inne cechy jak empatyczność, wrażliwość, uczciwość itp. które są według mnie znacznie ważniejsze od tego jak kto się uczy w szkole - pomijając fakt, że lepsze oceny wcale nie muszą równać się wyższej inteligencji, czy mądrości...
o specjalność nauczycielską?
Nawet jeśli ktoś nie ma zamiaru uczyć w szkole to na licencjacie jest to najlepszy z możliwych wyborów dający najszersze perspektywy bo od 2/3 lat nie można sobie zrobić dodatkowo kursu nauczycielskiego nie mając ukończonych studiów nauczycielskich I stopnia, ale nawet i bez tego - jeżeli nauczanie jest czyjąś pasją to każdy inny kierunek byłby marnowaniem życia...
A co do pierwszego posta :)
To może skoro to kierunek nauczycielski - spytać o coś w związku presją nakładaną przez rodziców związaną z ocenami i zmuszaniem do nauki?
Według mnie oceny w szkole przynoszą więcej szkód niż pożytku, jednak to jak reagują na nie rodzice ma duży wpływ na to jak dziecko ocenia samego siebie, może dojść do tego, że to jakie ma oceny będzie decydowało o tym jakie ma mniemanie o sobie i przestanie dostrzegać inne cechy jak empatyczność, wrażliwość, uczciwość itp. które są według mnie znacznie ważniejsze od tego jak kto się uczy w szkole - pomijając fakt, że lepsze oceny wcale nie muszą równać się wyższej inteligencji, czy mądrości...
jakie pytania zadalibyście / zadałbyście, swoim rodzicom, gdybyście mieli/ miały, przeprowadzić z nimi wywiad o zasadach wychowania?
hmm dość obszerny zakres, że tak powiem.
mógłbyś uściślić?
czy puścić wodzę fantazji i pisać co mi przyjdzie do głowy?
hmm dość obszerny zakres, że tak powiem.
mógłbyś uściślić?
czy puścić wodzę fantazji i pisać co mi przyjdzie do głowy?
a to nawet nie rodzice powodują, to powszechnie - to ile mamy, czy materialnie, czy potencjalnie, w jakiejś abstrakcji, w wersji formalnej - w ocenach, kształtuje naszą pozycję - w środowisku i obraz siebie względem siebie:)
a mi się wydaje, że rodzice mają na to mimo wszystko dość wyraźny wpływ, mogą minimalizować lub potęgować wpływ ocen na poczucie własnej wartości przez ucznia...
Tak w ogóle to badania wykazały, że częstość znęcania się nad dziećmi dwukrotnie wzrasta pod koniec każdego semestru gdy rodzice zapoznają się z wynikami swoich dzieci
Tak w ogóle to badania wykazały, że częstość znęcania się nad dziećmi dwukrotnie wzrasta pod koniec każdego semestru gdy rodzice zapoznają się z wynikami swoich dzieci
jasne, to kwestie do rozważenia, jak i to, czy istnieją bardziej i mniej zdolne dzieci, czy jest to np. kwestią umowy...
nie wiedziałem że faceci zapisują się na pedałgogikę
a poważnie jak zostaniesz pedagogiem znieś oceny, wprowadź coś w rodzaju indywidualny proces nauczania, wypierd...stare dewoty bez motywacji, dyrektorami menedżer a nie fizyk albo wefista, znieś związki zawodowe. Jednym zdaniem osusz bagno.
(edited)
a poważnie jak zostaniesz pedagogiem znieś oceny, wprowadź coś w rodzaju indywidualny proces nauczania, wypierd...stare dewoty bez motywacji, dyrektorami menedżer a nie fizyk albo wefista, znieś związki zawodowe. Jednym zdaniem osusz bagno.
(edited)
zasady wychowania syna czy córki, a także dbanie o ognisko domowe o tym pisze w Najwyższym czasie JKM... polecam
nie jestem na pedagogice, jestem na polonistyce, na dwu spec. m.in. nauczycielskiej, dlatego pedagogika:)
Znies oceny.... bla bla bla - potem bedziesz mial taki poziom nauczania jak w UK, ze dzieci bez kalkulatora nie potrafia dodawac albo nie wiedza nic o geografii, potem w pracy nie moga sie odnalezc bo wszystko dla nich trudne i inne.
zapewnia że większe od ciebie i wiem co pisze. co jedynie mniejsze niż twoje ego, uważaj z takimi tekścikami i nie rób z siebie ą i ę. Nie do ciebie zwracałem się i miał on natężenie żartobliwe większość to zrozumiała.
Do Nekot nie chodzi o odejście od oceniania ogólnie ale o ocenę opisową jak również nie ma sensu powtarzania klasy bo matematyka niezaliczona. Dla tych dodatkowe zajęcia obowiązkowe z przedmiotu
Do Nekot nie chodzi o odejście od oceniania ogólnie ale o ocenę opisową jak również nie ma sensu powtarzania klasy bo matematyka niezaliczona. Dla tych dodatkowe zajęcia obowiązkowe z przedmiotu
Powtarzanie klas ma sens, nie ma sensu przepychanie grupy idiotów dalej tylko dlatego, że nic nie robią.
Tak samo oceny opisowe są marne. Oceny stopniowe wg mnie są lepsze.
Niestety chory u nas jest system edukacji. Teraz go zmieniają, ale czy te zmiany coś dadzą?
Tak samo oceny opisowe są marne. Oceny stopniowe wg mnie są lepsze.
Niestety chory u nas jest system edukacji. Teraz go zmieniają, ale czy te zmiany coś dadzą?
- 1
- 2