Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: 13 Piątek

wyloano mnie z kadry na pilke reczna
2005-05-14 13:47:12
Wczoraj wszystko zaczęło się od mocnego udeżenia po przejechaniu 500 metrów do szkoły zorientowałem się że w plecaku są korki i strój który zalegał tam od dnia poprzedniego z treningu wróciłem do domu do szkoły jako tako zdążyłem a tam sprawdzian z matmy po napisaniu myśle wszystko dobrze a belefer mówi mi że pała. Później dowiedziałem się że dzisiaj pytanie z polaka ale już szczęscie przybyło z pomocą i wszystko potoczyło się bez zbędnych negatywnych wydarzeń
2005-05-14 13:49:54
A ja jadąc do oświęcimia z szalonym kierowcą autobusu (!) przypomniałem sobie że jest Piątek 13-go :D
na szczęście dojechałem cały
2005-05-14 13:49:56
a ja tak jak mowiłem wraz z mieniecięm piątku 13 minął rownież moj plus :(
2005-05-14 13:54:18
wydaje wam sie...

wczorajszy dzien statystycznie nie byl w waszym zyciu wcale bardziej pechowy od innych :)

sami sobie tylko sugerujecie to, i w trudnosciac z zawiazaniem sznurowki nawet jestescie sklonni sie doszukiwac pecha :p
2005-05-14 14:24:39
jak dla mnie ten piątek to jeden z fajniejszych dni i nocy w życiu... nie wiem kto wierzy w takie bzdurne przesądy ;)
2005-05-14 14:24:53
dziś się dowiedziałem że wczoraj babci portfel ukradł jakiś śmieć!

a ja - raczej szczęście - nie było spr z chemii :P
2005-05-14 14:34:43
ja mialem pecha- w szkole wypisala mi nauczycielka zagrozenia:/
2005-05-14 14:41:50
dzis tez gdybys sie chcial doszukac to go miales... przedwczoraj rowniez, moze nawet jeszcze wiekszego.

poza tym nie uwzgledniles, czy byc moze zagrozen nie mialbys o jedno-dwa wiecej, ale przypadkiem[?] nauczycielka uznala ze z jakiegos tam przedmiotu ci zagrozenie nie grozi, albo przegapila cos... i wtedy nadal uwazalbys ze masz pecha?

ja wczoraj tak pisalem sprwadzian z informatyki - zrobilem wszystkie 3 zadania i zawiesil sie mi komputer - pech? alez nie! w ciagu nastepnych 10 minut udalo sie mi trybem natychmiastowym zrobic 2 i dostalem 2+... rownie dobrze moge uznac ze mialem potworne szczescie, a taki przypadek zreszta mogl mi sie wydarzyc w kazdym innym dniu.
2005-05-14 14:43:08
zagrożenia?
przecież wczoraj wystawiała, ale pały podostawałeś X dni temu :P
2005-05-14 14:45:23
nie zrozumiales mnie... ale trudno ;]
2005-05-14 14:48:16
ja dzisiaj troche niekumaty jestem. Chodzilo mi o to ,ze wystawione zostaly zagrozenia przez wychowawczynie ( 3 zagrozenia:/) i kartke musi podpisac matka i sie dowie jutro o ocenach:/
2005-05-14 14:53:48
ale nie wiesz wg. jakich kryteriow je wystawiala - jesli uwazasz ze pt.13 jest pechowy, to pomysl, czy zagrozen nie powinienes dostac przypadkiem tak naprawde 4, ale w wyniku nieszczesliwego zbiegu okolicznosci wychowawczyni jeden przedmiot uznala ze nie ma raczej zagrozenia i pominela ;)

tak wiec rownie dobrze mogles miec wczoraj szczescie.

(wiem ze dosc zawily sposob myslenia ale zdrowiej byc optymista ;))
2005-05-14 16:04:05
ja mówie że to nie pech, bo oceny słabe dostał kiedyś... to wtedy miał pecha że pały szły :P
2005-05-14 16:49:14
i dalej slabe dostaje:P wiec mam go caly czas.
2005-05-14 16:52:15
no właśnie :P

więc się ucz...