Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Kara śmierci,aborcja,eutanazja

2009-09-26 21:21:36
Jestem na nie w przypadku normalnego zajścia.

Kwestia gwałtu...

Jeżeli gwałt by spotkał katoliczkę, i zaszłaby w ciąże, próbowałbym ją przekonać do nie usuwania dziecka, powołując się po prostu na Ewangelię.
Ale i tak nie zdaję sobie z tego sprawy co ona może przeżywać, więc nie naciskałbym.

Jeżeli gwałt spotkałby nie-katoliczkę (czy niewierzącą ogólnie), to próbowałbym przekonać, gdyby o to po prosiła (spytała co sądzę, czy coś w ten deseń) (nie narzucam się ze swoimi opiniami niewierzącym).

Uważam, ze zabicie niewinnego dziecka jest złe, ale w tym przypadku noszenie w 50-ciu % dziecka jakiegoś obrzydliwego zwyrodnialca pod sercem przez 9 miesięcy... no rozumiem, że to może być nie do zniesienia... kwestia b. delikatna, ale myślę, że 90% katoliczek byłbym w stanie przekonać, a raczej nie ja bym przekonywał, ale Jezus (który przekonuje nad od wieków poprzez Ewangelię).

Bo dla katolika najważniejsze jest przykazanie miłości, miłości do każdego człowieka, nawet największego wroga, ale jestem w stanie zrozumieć, że wybaczenie największemu wrogowi może być trudne, i wymaga wielkiej wiary...
my często nie wybaczamy ludziom głupstw, złego słowa, złośliwości...
a co dopiero gwałt...
2009-09-26 21:24:00
Aborcja tez jest dozwolona tylko do jakiegos okresu, to nie tak mozna dokonac aborcji w dowolnym momencie, kompletna bzdura jest zabronienie dokonania aborcji np w przypadku Alicji Tysiac, a "ksiedza" ktory porownal aborcje do zabijania ludzi w obozach zaglady sam bym wystrzelal:
Polskie ustawodawstwo dopuszcza przerwanie ciąży w następujących przypadkach[6]:

ciąża zagraża zdrowiu lub życiu kobiety (bez ograniczeń czasowych)
badania prenatalne wykazały ciężkie i nieodwracalne upośledzenia płodu lub istnienie nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (możliwe do chwili, gdy płód nie jest jeszcze zdolny do życia poza organizmem matki)
ciąża powstałą w wyniku przestępstwa (tylko do 12 tygodnia)
Te trzy przypadki nie podlegaja dyskusji bo nie mowcie mi ze zdrowie matki jest mniej wazne niz tego płodu.
2009-09-26 21:28:34
ale ona miala prawo do aborcji..tylko zaden lekarz nie chcial tego wykonac. mozliwe, ze ze strachu, bo np. bylego ministra zdrowia, ktory przeprowadzal takie zabiegi bardzo pozniej krytykowano..
2009-09-26 21:32:44
Dobra, dobra nie chciali jej tego zrobi w godzinach normalnej pracy kryjac sie swoimi pogladami katolickimi a jakby przyszla po godzinach ich pracy prywatnie to wszystko dalby rade zrobic - po prostu wielka sciema.
2009-09-26 21:33:10
Alicja Tysiąc (a raczej dziesiątki tysięcy) powinna pomyśleć trochę wcześniej.

Jak już wspomniałem:
jeżeli jesteśmy na tyle dojrzali, by uprawiać seks- ponośmy tego konsekwencje.
Po drugie idę o zakład, że miażdżąca większość matek byłaby w stanie poświęcić dla swojego dziecka życie, a co dopiero wzrok...

Ta kobieta jest dziwna.
-------------

A po 3 wg. części naukowców zarodek już jest człowiekiem, dlatego nie dziwi mnie, ze pewne grupy (w tym i ja) uznają aborcje za morderstwo, oczywiście nie trzeba się z tym zgadzać, ale pozywanie o takie opinie ludzi to zamach na wolnosć słowa, nic więcej.

Wg. mnie (i nie tylko mnie) Alicja Tysiąc chciała zamordować dziecko.
Moje dane: Paweł Edmund Szablewski, nr ip znany "górze".
(edited)
2009-09-26 21:36:22
Nie powinno byc tak ze jakikolwiek wplyw na polityke moga miec biskupi i inni ksieza, panstwo powinno byc neutralne pod wzgledem religii, moim zdaniem godzi w ludzi ktorzy sa innego wyznania. Tak jak Rydzyk "tupnie" tak zaraz polowa PO i caly PiS glosuje - mnie sie to nie miesci w glowie i tyle:)
2009-09-26 21:39:53
Jesli chodzi o zdrowie matki to powinna miec wybor i tak jest obecnie i dobrze, nie powinno byc jednak tak ze ktokolwiek bedzie naciskal na kobiete w takiej sytuacji, a o takich sytuacjach slyszy sie non stop, od razu zlatuje milion zakonnic zeby przekonac kobiete do donoszenia plodu(dziecka)
2009-09-26 21:41:14
Demokracja.

KK mówi, ze aborcja jest złem, więc katolik- jeżeli chce się uznawać nadal za katolika- nie może powiedzieć inaczej, bo:
a) to jest wbrew Biblii,
b) to jest wbrew KKK.

Chcecie mieć państwo bez religii dopowiedzcie do tego, zeby wygrywały ugrupowania w pełni niewierzące, bo to normalne, że wierzący (cały PiS, pół PO, 3/5 PSL) głosują tak jak nakazuje Kościół, w kwestiach obyczajów jest nakaz zgadzania się ze stanowiskiem KK, bo co to za katolik, który nie zgadza się z ze stanowiskiem w sprawach obyczajowych KK?

To tak jakby polityk UPR był liberalnym- socjalistą... a mimo to nadal chciał należeć do UPR-u, bez sensu.
2009-09-26 21:43:00
Moze gdybys Ty byl w sytuacji Alicji Tysiac to donosilbys ciaze ale co z kobietami przed ktorymi maluje sie piekne zycie w kwiecie wieku ktore nie chca poswiecac zycia za dziecko - bo czemu tak niby maja zrobic?To powinna byc od kazdej kobiety decyzja a nie decyzja ksieza czy Twoja bo niie Ty czy ksiadz straci zycie czy wzrok tylko ta matka...
(edited)
2009-09-26 21:43:24
Po drugie idę o zakład, że miażdżąca większość matek byłaby w stanie poświęcić dla swojego dziecka życie, a co dopiero wzrok...

po czym to stwierdzasz?
ja jestem pewien, ze wiekszosc chcialby postapic tak jak ona..ludzie juz tacy sa. malo kto poswieca swoje zdrowie dla dobra kogos innego.

Moim zdaniem to co chciala zrobic moze nie bylo moralnie ok, ale jednak dopuszczalne. Latwo się mowi i osadza innych, gorzej kiedy sami stajemy w podobnej sytuacji.
(edited)
2009-09-26 21:44:02
A to zależy, czy Alicja Tysiąc jest, a raczej czy była katoliczką, czy nie.
Jeżeli było to agitacja KK była normalna, jeżeli nie, to nie była normalna.

Ale mamy w Polsce wywalczoną wolność słowa, więc każdy może mówić co chce, byle nie bezpodstawnie.

Akurat ks. Gancarczyk miał podstawy mówiąc, ze AT chciała zamordować dziecko (cześć środowiska naukowego wyznaję takie stanowisko, sprawa jest nierozstrzygnięta).
2009-09-26 21:45:21
Moim zdaniem to co chciala zrobic moze nie bylo moralnie ok, ale jednak dopuszczalne. Latwo się mowi i osadza innych, gorzej kiedy sami stajemy w podobnej sytuacji.
Sam bylbys w tej sytuacji to mialbys na milion procent narobione w gacie tylko teraz tu robisz sie takim bohaterem...Siekiera jak najbardziej ma racje
2009-09-26 21:45:54
Po czym stwierdzam?

A po tym, ze nawet zwierzęta poświęcają swoje życia dla swojego potomstwa.

A co dopiero istota wyższa, czyli człowiek.

AT nie osądzam (choć mogłem pisać w tym stylu, nieumyślnie...; osądzam jej czyn).
2009-09-26 21:47:18
Akurat ks. Gancarczyk miał podstawy mówiąc, ze AT chciała zamordować dziecko (cześć środowiska naukowego wyznaję takie stanowisko, sprawa jest nierozstrzygnięta).
Jak nie rozstrzygnieta, przeciez zasadzono jej jakos 30tys odszkodowania a ten tygodnik czy co to bylo musi na drugiej czy trzeciej stronie oczywiscie Alicje Tysiac przeprosic:)
2009-09-26 21:47:27
Jeżeli kobieta jest katoliczką, KK nie miał prawa, ale wręcz obowiązek agitować przeciw.

Jeżeli nie była, zachowanie zakonnic było niewłaściwe, ale ks. Gancarczyk miał prawo stwierdzić, ze chciała zabić dziecko, co nie?
2009-09-26 21:48:33
To była dopiero pierwsza instancja bodajże.
Po drugie wiadomo jakie mamy sądownictwo w Polsce (dzieci komunistów),
po trzecie wyrok sądu to zamach na wolność słowa, i jest skandaliczny.