Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Tylko dla wapniaków :-)

2006-08-14 21:27:49
Może i częściej chodzić bym raczył ale głowa już nie tak tęga jak kiedyś i orientacja w terenie szwankuje okrutnie więc drogę powrotną do domu z trudem znajduję.
Za to w domu złocistego napoju zawsze mam zapas spory i wypady na browarki tym sobie rękompensuję.

===========================
Stryj to prawie jak wuj. A wuj? ... to wuj!
2006-08-15 08:54:02
Wybaczcie że się nie udzielałem ale po prostu byłem chory. widze żę dyskusja teraz na piwfa zeszła ? Ja teżlubie ten złoty napój szczególnie Wareczke strong. ale nie w duży ilością tylko w takich żeby mie potem humorek mały i było zabawnie :)
2006-08-15 09:46:08
hehe, przypomniała mi się akcja jak 21 czerwca z kumplami pojechaliśmy autobusem do Łasku, nad wodę ;D oczywiście pełne luzy w szkole, to my dyla z lekcji :P ja zakupy zrobiłem wcześniej, tzn. pełnoletni kuzyn mi zrobił :P i jedziemy, hehe... tylko był jeden minus, temperatura ponad 30 stopni, jestesmy na plaży, wyciągam puszkę (Okocim - nie lubię go, ale nie miałem wyjścia :P) a ona ma... z 15 stopni ciepła :/ :P
2006-08-15 21:12:38
Wybaczcie że się nie udzielałem ale po prostu byłem chory.

i co psychiatrzy powiedzieli? ;p
2006-08-15 21:19:27
"robiliśmy wszystko co w naszej mocy" :p
2006-08-15 21:22:29
następny "sympatyk" a'la Snoofy? ;p
2006-08-16 19:33:45
goffy :P

a psychiatrzy kazali z powrotem wrócić do domu bo szkodziłbym otoczeniu w szpitalu :D
2006-08-17 22:22:44
Ja z kolei na oleum w głowie jeszcze nie narzekam i mózgi pracują rzetelnie póki skleroz jakiś w głowie nie osiądzie. Jeno kości stare próchnica toczy okrutna i w stawach łupie gdy aura zbyt nie podchodząca.
2006-08-18 00:53:52
Jak tak was tu słucham, y... to znaczy czytam, to sobie myślę, że pierwsza "moja" federacja, zanim wymyśliłem zielonoczarnych, to właśnie wapniacy. I proszę, nawet formalne statut i czonkostwo nie są potrzebne, a tak się fajnie układa...

A w ogóle jaki jest bieżący temat dyskusji, bo zapomiałem?
2006-08-19 07:57:04
bierzacy temat jest filozoficzno-spamerski wiec mozna o wszystkim napisac a z tematu nie zboczysz
2006-08-21 10:18:38
Przez nieuwagę i zaniedbanie wątek zanurzył się w przepastnej otchłani niniejszego forum. Bieżąc na ratunek aby wapno nie zwapniło się do końca a procent wapna w wapnie pozostał odpowiedni przeto wątek odświeżam. Niestety targa mną troska o przyszłość wątku i jestem wielce zmartwion aktywnością wapna w wapiennym wątku o wapnie.

===========================
Stryj to prawie jak wuj. A wuj? ... to wuj!
2006-08-22 18:26:17
nie ma strachu... pomimo upadków i wypatrzeń oraz lenistwa wciąż trwamy;)
2006-08-22 22:39:25
nie to, żebym miał pretensje, ale jak sie jakiś pomysł rzuca (a jak sam sie do ojcostwa wapniactwa przyznajesz), to w dobrym tonie by było sie tu czasem pokazać, zajrzeć .... czyli jakiegoś "posta postawić" ..... bo obrażanie tu wapniejących i porównywanie ich z jakąś tam federacją ZC .... żenuła :(

.... a statuty i CZŁONKI to tylko w ww. federce są obowiązkowe ;p
2006-08-23 06:50:19
ale tu chodzi o jakość a nie ilość ;)
2006-08-23 09:33:27
No jeśli wspominanie federacji w kontekście wapniaków to "żenuła", to w takim razie wielkie sorry.

A poza tym czasem tu zaglądam, tylko że gdy zaczynam pisać odpowiedź zapominam o czym chciałem napisać...
2006-08-23 09:33:48
nie zgadzam sie
dla mnie czesto ilosc jest wazniejsza od jakosci
szczegolnie gdy chodzi o dobra materialne ;)