Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Nowości
Mysle, ze koszt zmiany rozmiaru boiska bedzie podobny do kosztow przebudowy stadionu, wiec nie bedzie kazdego stac, by sobie to zmianiac ot tak dla kaprysu.
mi nie chodzi o koszty zmiany tylko utrzymania ;p
bo zakladam ze takowe tez beda, w zwiazku z nową murawa - i jak bedzie wieksze boisko=wiecej trawy=wiecej kasy? -.-
bo zakladam ze takowe tez beda, w zwiazku z nową murawa - i jak bedzie wieksze boisko=wiecej trawy=wiecej kasy? -.-
=więcej kasy od sponsorów?:P No bo inaczej to jak żyć?! Donaldu Gregodamianie Tusku, jak żyć?!:P
być może, ale na pewno nie będą to aż tak ogromne dysproporcje.
ja kazdy tysiac 2 razy ogladam zanim wydam :D
a może nawet koszty utrzymania nie ulegną zmianie, skoro nic o tym nie piszą na startówce. Można przyjąć, że do tej pory trawnik był ścinany na standardowe dla wszystkich rozmiary, koszony jednym stylem, i jakieś zmiany techniki to koszty w ramach tego co było wcześniej.
Wymiana murawy, czy jej co tygodniowa pielęgnacja, to kolejne koszty dla klubu:/ Czyli twórcy sokkerza dążą do tego, aby jeszcze bardziej zubożyć już i tak biedne kluby. Ja ledwo wiążę koniec z końcem, dopinam budżet do granic wytrzymałości. Żyję przeważnie na minusie w granicach 1 mln zł. Co tygodniowe koszty stadionu i tak mam już duże. Jak mnie nie będzie stać, to z murawą nic nie będę robił. Tak zrobi za pewne wielu... A nawet jeśli ja zadbam o murawę, to nie zrobi tego ktoś inny... Przyjdzie nam grać co mecz-dwa na "kartofliskach", więc i kontuzji naszych najcenniejszych piłkarzy przybędzie. Nasi wychowankowie stracą cenne tygodnie na treningu! To zrodzi kolejne koszty obciążające kluby sportowo i finansowo:/ Poza tym, wybór kibica jeśli chodzi o bilety ma być bardziej urealniony, tzn. że mają wybierać najtańsze miejscówki na stadionie, więc i wpływy z dnia meczowego będą za pewne niższe. A czy twórcy gry proponują coś w zamian? Jakieś dodatkowe źródło dochodu, aby zrekompensować poniesione straty opisywane powyżej? Oczywiście, że nie. Pieniążki sami mamy sobie "dodrukować" i tyle:/
No przecież co sezon te pieniądze są właśnie dodrukowywane.
To niech ich dodrukują dwa razy więcej niż do tej pory;) Bo koszty ponosimy coraz większe:/ Nie wiem, czy chciałbyś ryzykować zdrowiem swoich podstawowych piłkarzy grając prawie każdy mecz wyjazdowy na jakimś kartoflisku:/
niedawno zwiększyli profity na biletach, więc teraz dla równowagi zwiększą koszty utrzymania. Poza tym widzę, że masz stadion 66k - pytanie po co taki wielki w VI lidze? Sam sobie narobiłeś kosztów. Nieproporcjonalne inwestowanie i takie tego skutki. Zresztą dlaczego narzekamy skoro nawet nie znamy wielkości tych kosztów. Poza tym to logiczne, każde innowacje na stadionie to koszty - nie ma niczego za darmo. Co do stanu murawy rywali - każdy menadżer (przeważnie) będzie dbało o jakość swojej nawierzchni z myślą o swoich zawodnikach. W jakim stopniu będzie ona podchodziła po ideał będzie zależna od 'rangi' klubu. Dzisiaj w rzeczywistości jest podobnie - słabsze kluby nie mają murawy na poziomie Camp Nou, SB itp. Nawet Ci co olali grę i wychodzą tylko drogimi juniorami będą zmuszeni jako tako utrzymać stan murawy. Chyba że w grę wchodzi bezpieczna taktyka :)
No akurat po krótkim procesie ten tegowania w głowie, patrzenia na zawodników jakich mam, mi wychodzi, że powinienem grać na jak najmniejszym boisku, typu kartoflisko. No, ale wyjdzie w praniu.
przecież jak jest zły stan murawy to wzywasz obserwatora UEFA i mówisz jako prezes że na takim boisku grać Twoi piłkarze nie będą :D Albo robią coś z tą murawą albo przenosimy mecz na inny stadion xD
mnie ciekawi jak utrzymywać boisko bedą boty ? każdy mecz z takim zespołem to będzie kontuzja, i jakie bedą max. wymiary boiska, bo ja bym chciał sobie ustawić na długość tak z 4 km.
Zmiana kosztu rozmiaru boiska nie powinna nic kosztować, bo nie polega to na na dołożeniu dodatkowej murawy tylko na namalowaniu linii w innym miejscu ;).
I w normalnej piłce też się to robi, była nawet akcja w ostatnich latach, że w ostatniej fazie LM jakaś drużyna mocno zwężyła, bo przeciwnik grał dużo skrzydłami. Tamci poszumieli, poszumieli, ale nic to nie zmieniło, gospodarz ma prawo zmieniać wymiary boiska i nie tylko na początku sezonu.
(edited)
I w normalnej piłce też się to robi, była nawet akcja w ostatnich latach, że w ostatniej fazie LM jakaś drużyna mocno zwężyła, bo przeciwnik grał dużo skrzydłami. Tamci poszumieli, poszumieli, ale nic to nie zmieniło, gospodarz ma prawo zmieniać wymiary boiska i nie tylko na początku sezonu.
(edited)