Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Nowości

2009-01-03 03:11:00
mlodszy jestem;)
2009-01-03 03:11:59
a co do tego wywodu matematycznego z podrecznika z liceum, mozesz podac autorow tytul i strone?
2009-01-03 03:12:26
rozumiemy, o co Ci chodzi, ale to jest bledne myslenie..
2009-01-03 03:13:09
Wydawnictwo Oficyna Edukacyjna, Kurczab, Klaczkow, Swida , strona 34-35 1 klasa liceum:)
(edited)
2009-01-03 03:13:09
ogolnie chcialem napisac to samo ;p
2009-01-03 03:15:25
ja tam pozostane przy swoim, ale jak wam tak bardzo zalezy, to moge w srode pojsc do mojego wykladowcy z matematyki i sie zapytam, o ile nie zapomne, nagram co mi powie(a jestem na 100% pewien ze potwierdzi moja wersje) i moze wtedy sie "nawrocicie" ;d
(edited)
2009-01-03 03:17:15
jesli dowod ulamkowy i na szereg Cię nie przekonuje, to zapytaj:)
Ciekawe, jak wykladowca sprobuje Cię przekonac :p
2009-01-03 03:18:35
ogolnie jezeli potwierdzi twoja wersje(w co bardzo watpie), to na prawde bedzie musial sie postarac zeby mnie przekonac - mimo tego iz dla mnie jest matematycznym megaautorytetem ;D


edit: wcale mnie nie przekonuja bo z zalozen (definicja nieskonczonosci, ulamkow w okresie) od razu odrzucam takie rozumowanie
(edited)
2009-01-03 03:20:35
ale ty przeciez nie podales zadnego dowodu na poparcie swojej tezy :)
ok, jak zapytasz to napisz na skmejla:]
2009-01-03 03:21:56
wcale mnie nie przekonuja bo z zalozen (definicja nieskonczonosci, ulamkow w okresie) od razu odrzucam takie rozumowanie

to tak jakbys nie uznawal liczb niewymiernych :)
ale to ze tego nie uznajesz to zaden dowod:p


gdyby bylo jak mowisz, to 1/3 + 1/3 + 1/3 nigdy nie dalaby nam 1 :)
(edited)
2009-01-03 03:26:45
ogolnie poczytalem jeszcze w miedzyczasie i w sumie chyba powie ze obie wersje sa prawidlowe, bo oba wyliczenia i dowody sa poprawne matematycznie - paradoks matematyczny
link-ciekawostka
(edited)
2009-01-03 03:28:02
tez mialem to otwarte :)

ale paradoksy zenona są rozwiazane:]

gdzie masz dowod na 0,(9)=/=1 ?
bo nie widzialem zebys podal jak dotad, a na tej stronie tez nie ma dowodu :>
(edited)
2009-01-03 03:33:39
w sumie niektore dowody ktore podaliscie mnie przekonuja, ale staralem sie to pokazac na przykladzie ktory (nie zapomnieliscie?) w sumie analizujemy, czyli czy nadboski to 17,(9)

z waszch wyliczen wyszedlby paradoks, bo:
z definicji nadboskiego: nadboski to maksymalna wartosc boskiego (17.) ale mniejsza od 18(z zasad sokkera - nieosiagalne)
teraz: jaka jest najwieksza liczba, ktora jest mniejsza od 18?
jest to 17,99999999999999999999999999(nieskonczona ilosc "9"), zapisac to mozna jako 17,(9)
a z waszej definicji wynika, ze wlasnie ta najwieksza liczba, ktora jest mniejsza od 18, tak na prawde wynosi 18
2009-01-03 03:41:54
z definicji nadboskiego: nadboski to maksymalna wartosc boskiego (17.) ale mniejsza od 18

proste, czyli nadboski to 17,99 lub 17,9999 ale nie 17,(9) bo to bylby 18 :)
(edited)
2009-01-03 03:42:40
to wobec tego podaj mi liczbe w ulamku dziesietnym, ktora jest najwieksza liczba mniejsza od 18
(edited)
2009-01-03 03:44:01
zalezy, ile chcesz miec miejsc po przecinku :)