Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Nowości
tak, wiem, ale nie rozumiem, po co zaokragla..
w kazdym razie nie musimy się martwic, nadboski to pewnie po prostu 17,99:)
wiekszy problem to 0/0, mozemy kiedys pogawedzic na ten temat:p
w kazdym razie nie musimy się martwic, nadboski to pewnie po prostu 17,99:)
wiekszy problem to 0/0, mozemy kiedys pogawedzic na ten temat:p
Tak, zostaje to ziarenko, jednak liczba zer jest nieskonczona, wiec mozemy je pominac :)
aha, czyli twierdzisz, ze jak jest ulamek 0,001, to te zera pomijamy i 0,001=0,1?
bo w tamtym przykladzie obrazowym, zer w nawiasie nie musisz wstawiac nieskonczenie, ale dokladnie tyle samo co 9
np.:
0,(9)9=/=1, bo
1 - 0,000001 = 0,999999 -----> 1 = 0,999999 + 0,000001
i 1 - 0,00000001 = 0,99999999 -----> 1 = 0,99999999 + 0,00000001
i tak analogicznie, az do nieskonczonosci
bo w tamtym przykladzie obrazowym, zer w nawiasie nie musisz wstawiac nieskonczenie, ale dokladnie tyle samo co 9
np.:
0,(9)9=/=1, bo
1 - 0,000001 = 0,999999 -----> 1 = 0,999999 + 0,000001
i 1 - 0,00000001 = 0,99999999 -----> 1 = 0,99999999 + 0,00000001
i tak analogicznie, az do nieskonczonosci
aha, czyli twierdzisz, ze jak jest ulamek 0,001, to te zera pomijamy i 0,001=0,1?
tutaj nie mozemy nic pominac, bo nie mamy do czynienia z nieskonczonoscia..
w takim razie podaj mi liczbę mniejszą od 1 a większą od 0,(9)
tutaj nie mozemy nic pominac, bo nie mamy do czynienia z nieskonczonoscia..
w takim razie podaj mi liczbę mniejszą od 1 a większą od 0,(9)
przeciez wedlug ciebie 0,(9)=1
dla mnie nie ma takiej liczby, poniewaz 0,(9) jest najwieksza liczba mniejsza od 1
ed: a pomijanie jakiejkolwiek ilosci zer po przecinku, jesli po nich pojawia sie jakakolwiek liczba rozna od 0 jest bledem i (groznie zabrzmi) niedozwolone
(edited)
dla mnie nie ma takiej liczby, poniewaz 0,(9) jest najwieksza liczba mniejsza od 1
ed: a pomijanie jakiejkolwiek ilosci zer po przecinku, jesli po nich pojawia sie jakakolwiek liczba rozna od 0 jest bledem i (groznie zabrzmi) niedozwolone
(edited)
wedlug mnie tak..
ile w takim razie wedlug Ciebie jest 3* 1/3 = ?
Powszechnie zakladamy, ze:
Ulamek n/m oznacza, ze po dodaniu m-razy liczby n/m, otrzymamy n
ile w takim razie wedlug Ciebie jest 3* 1/3 = ?
Powszechnie zakladamy, ze:
Ulamek n/m oznacza, ze po dodaniu m-razy liczby n/m, otrzymamy n
3* 1/3 = 1
ale 3* 0,(3) =/= 1
ed: bo 1/3 jest wlasnie o to "ziarenko" wieksza od 0,(3)
(edited)
ale 3* 0,(3) =/= 1
ed: bo 1/3 jest wlasnie o to "ziarenko" wieksza od 0,(3)
(edited)
mowiles, ze nie uznajesz ulamkow okresowych
jak w takim razie zapiszesz najwieksza liczbę mniejsza od 1?
jak w takim razie zapiszesz najwieksza liczbę mniejsza od 1?
zacytuj mnie gdzie pisalem, ze nie uznaje
a takowa liczba to 0,(9)
a takowa liczba to 0,(9)
edit: wcale mnie nie przekonuja bo z zalozen (definicja nieskonczonosci, ulamkow w okresie) od razu odrzucam takie rozumowanie
ale wlasnie przed tym ziarenkiem stoi nieskonczonosc, wiec mozemy to ziarenko pominac i nie zrobimy bledu :)
widocznie zle zinterpretowales, chodzilo mi o to ze ulamkow okresowych nie da sie wyrazic za pomoca zwyklych
wiem o co Ci chodzi, sam tak 'czuję', ale to zaprzeczanie fundamentom matematyki :]
albo wynika to z naszego zbyt plytkiego rozumowania...
albo wynika to z naszego zbyt plytkiego rozumowania...
jak dla mnie wszystko zamyka sie w zrozumieniu roznicy pomiedzy "dąży do", a "jest równe", przy jednoczesnej znajomosci terminu nieskonczonosc
ed:ja swojego zdania na pewno nie zmienie, jak widac ty tez nie
czekam jeszcze 2 min, moze cos ciekawego napiszesz i ide spac
(edited)
ed:ja swojego zdania na pewno nie zmienie, jak widac ty tez nie
czekam jeszcze 2 min, moze cos ciekawego napiszesz i ide spac
(edited)