Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Po jednym sezonie z VI do V...?
u mnie by sie nie lapal;] a ja nie wiem czy sobie poradze w 5 lidze;]
jestem przykładem takiego awansu....
najpierw "a" klasa od razu awans do VI ligi i później od razu awans do V ligi...
w piątej już jestem 3 sezon i nie zanosi się żebym awansował w tym sezonie wyżej....:(
pierwszy sezon gry w V lidze był dramatyczny....
nie pamiętam dokładnie ale przegrywałem prawie wszystko, udało mi się jednak być na przedostatnim miejscu i grać baraże które wygrałem....
później cały czas był stopniowy wzrost umiejętności moich zawodników co daje mi możliwość walki na równym poziomie z prawie każdym zespołem z mojej ligii...
trudno powiedzieć czy lepiej grać w V i przegrywać czy zostać w VI wzmacniać skład i wygrywać meczyki....
zawsze byłem za tym że jeżeli jest szansa to trzeba awansować co też zrobiłem...
fakt kiboli w tym pierwszym sezonie to mi nie doszło, wręcz przeciwnie sporo mi odeszło....
;)
najpierw "a" klasa od razu awans do VI ligi i później od razu awans do V ligi...
w piątej już jestem 3 sezon i nie zanosi się żebym awansował w tym sezonie wyżej....:(
pierwszy sezon gry w V lidze był dramatyczny....
nie pamiętam dokładnie ale przegrywałem prawie wszystko, udało mi się jednak być na przedostatnim miejscu i grać baraże które wygrałem....
później cały czas był stopniowy wzrost umiejętności moich zawodników co daje mi możliwość walki na równym poziomie z prawie każdym zespołem z mojej ligii...
trudno powiedzieć czy lepiej grać w V i przegrywać czy zostać w VI wzmacniać skład i wygrywać meczyki....
zawsze byłem za tym że jeżeli jest szansa to trzeba awansować co też zrobiłem...
fakt kiboli w tym pierwszym sezonie to mi nie doszło, wręcz przeciwnie sporo mi odeszło....
;)
wliczając grę w PP (jak ja awansowałem) wpłaty od sponsorów o 60% większe, 2-3 razy więcej kibiców na meczach i łatwiejsze ustalanie towarzyskiego to awans jest spoko, tyle że potem ujawnia się przepaść :P połowa mojej podstawy była stara a prawie nikogo wtedy nie miałem kupionego więc po mocnym starcie przez pierwsze 2 sezony zajmowałem 4 miejsca, potem zaczęło się sypać :P
Strach to
D4oS [del]
Są różne V ligi.Jedna ma śr.32% a inna 42% wszystko zależy od szczęścia.........
Dokladnie wszystko zalezy od szczescia ja takiego nie mialem ale udalo sie zbudowac team na 5 lige na poczatku zajmowalem kolejno 5-5-4-1 miejsce a i skladu nie mam starego -staram sie na bierzaco rotowac nim , no i co najwazniejsze to taktyka to podstawa sukcesu. Zawsze idzie sprobowac jak to jes w wyzszej lidze przekalkulowac zyski i straty i porownac czy jest sens grac w piatej lidze na ogonie i budowac team czy spasc do nizszej ligi i tam to zrobic.Ja generalnie jestem za piata liga, zawsze wieksza kasa z meczow i od sponsorow
No właśnie ciekawy temat znalazłem... jestem w VI lidze pierwszy sezon i prowadzę 8pkt przewagi. Myślę że awansuję, teraz zająłem się odmładzaniem składu, który będzie walczyć o utrzymanie. Założę szkółkę młodzików, zatrudnię sztab z prawdziwego zdarzenia i mam nadzieję że sie utrzymam.
też tak myśle... ale co zrobić? Nie zostanę w VI lidze na ten sezon raczej więc musze liczyć na jakąś V lige z nie najwyższej półki :]
masz cienkie staty ale widze ze taksa nawet nawet wiec zalezy mozesz sprobowac awansowac a noz dostaniesz sie do jakiejs cienkiej 5 ligi i utrzymiesz sie tam ale [no ale staty to naprawde masz niskie]
to ja juz jeden ze słabszych w mojej lidze mam 35 najczesciej:D
Na poczatku sezonu dopiero odbudowywałem się po przestoju(nie grałem 3-4 miesiące) i pierwsze koelejki miałem słabę niskie staty itp(przeważnie się kręciło ok. 33) ale później jak sobie kupiłem wreszcie graczy których potrzebowałem zacząłem kręcić jużlepsze staty. Jakbym tym skłądem grał od początku sezonu miałbym pewnie jakies 36.5 a tak o 2 mniej:/ Taktykę mam dobra więc nawet w nie najsłabszej V lidze jesli awansuję mam wrażenie ze mogę się utrzymać. Na miejscu osób które które po pierwszym sezonie mają szanse na awans, nawet bym się nie wachał tylko od razu awansował, tylko trzeba będzie walczyć o utrzymanie.
Ja chciałem odrazu awansować 1 moim 1sezonie do 5ligi ale niestety 2byłem. I przez drugi sezon moi się zgrywali i teraz jestemn 1 i awansuje na 100%. I będe walczył o utrzymanie żeby mieć więcej kasy od sponsorów i rozwijać moją szkołke juniorów i stadion rozbudowywać i jakiś graczy zakupić lepszych. Więc awans i utrzymanie
Mi tylko Mida z prawdziwego zdarzenia brakuję na drugie skrzydło, bo jenego juz mam choć wybitny nie jest ale dogrywa dobrze, ae na drugiego poświęce kilka zł więcej.
ja awansowalem najpierw z a klasy do 6 a potem od razu do 5 i zajalem w niej 4 msce wiec uwazam ze warto awansowac bo z regoly sa tam 3-4 mocne zespoly a reszta to przecietniaki
Ooo, do takiej ligi jak twoja z chęcią bym trafił. Bede się wzmacniał etraz to staty będe kręcił gdzieś tak na 37-38.
staty nie sa najwazniejesze ;p wystarczy ci dobra taktyka (oczywiscie bez przesady bo jak nie ebdziesz mial dobrych zawodnikow to sama taktyka nie wygrasz ;p)