Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Mistrzowie Świata VI :) ... czy coś w tym stylu ;p
Jezeli jest tak jak piszesz z tymi obroncami (nie mogles ich przesunac bardziej do przodu ze wzgledu na ich szybkosc) to w takim razie jestem samobojca... czas cos zmienic w swojej taktyce;]
No coz dziadki to dziadki racja ale -jezeli sie myle to przepraszam - jakos Shadow sobie radzil (tzn ze sobie radzil to nie mam watpliwosci ale chodzi mi o to ze radzil sobie z takimi problemami). Chyba ze nie mial takich problemow z kadra albo uzywal kodow;] A moze jedno i drugie...;P
(edited)
No coz dziadki to dziadki racja ale -jezeli sie myle to przepraszam - jakos Shadow sobie radzil (tzn ze sobie radzil to nie mam watpliwosci ale chodzi mi o to ze radzil sobie z takimi problemami). Chyba ze nie mial takich problemow z kadra albo uzywal kodow;] A moze jedno i drugie...;P
(edited)
a zesta sie uczepili tej pierwszej bramki, jakos dwie nastempne padly po okiwaniu obrony dosyc wysoko, czyli tak jak to kobi lubi ustawiac, wienc neipotzrebnie sie chlopak mondruje.
nie ustawiam wysoko obrony :) wiec sie moge pomadrowac :P nastepne bramki byly wynikiem slabych umeijetnosci defow dlatego nikt sie nie czepia :)
nie ustawiam wysoko obrony :) wiec sie moge pomadrowac :P nastepne bramki byly wynikiem slabych umeijetnosci defow dlatego nikt sie nie czepia :)
toc my nei mamy problemuw z kadrom, jeno zdecydowalimy sie na granie 30 latkami dla ubawu :) ja mam swojom wizje taktycznom i nei znaczy ze ona jest sluszna. ja poprstu wolnych defuw nei podciongne bo mi pile za plecy wrzucom i obrona nie zdonzy, ktos przecie moze miec jakies rozwionzanie tego problemu, ja nei mam. wiesz, to ja wybieram zawodnikuw i moglem powolac szybszych ale za to gorszych w odbiorze. trzeba sie na cos zdecydowac, z czegos zrezygnowac. ja wybralem tak i dostalismy w dupsko, kobi moze by wybral inaczej i mzoe by goli nei stracil. jak kto lubi.
bo Shadow to ... hmmm... jak to by napisac zeby bana nie dostac, hmmm :P no kurde nei da sie :(
yyy no to rzeczywiscie jak sie gra 30-latkami to na sukcesy specjalnie liczyc nie mozna. Jak sie gra dla ubawu - tez.;]
hmm,a to może i ja dorzucę swoje 12 groszy;)
rzeczywiście po pierwszej akcji i błędzie jaki popełniła nasza obronka myślałem że czarnoskórzy rywale klepną nam dwucyfrówkę,korzystając z tej luki przed polem karnym...niewiedzieć czemu luka ta zanikneła i mecz sie dosyć wyrównał pomimo że młodość rywala była widoczna co rusz.
Moim zdaniem najlepiej wypadła pomoc.
Obrońcy wolni i z tyłu niemieli żadnych szans odebrania piłki(ATT z RPA raczej wielkimi technikami nie są) na dodatek kopali po autach(w pamięci utkwił mi Gnoiński)zamiast wyprowadzić skrzydełkami akcję.
Niemówmy że atakerzy niemieli okazji do strzelania bramek bo ja po wejściu Bartczaka(:P) naliczyłem 4 jego doskonałe wrzutki które mogły zakończyć sie bramkami(raz poprzeczka,raz świetnie ustawiony bramkarz i coś tam jeszcze;))
Ogólnie pomoc zaprezentowała się ciekawie...napastnicy grali ociężale,niebyło nawet jednego udanego dryblingu z ich strony to też mogliśmy jednynie liczyć na dobre dośrodkowania by mieli piłkę już "na tacy" ,ale tu właśnie zawiniły auty(o których była mowa)...
Trzeba też podkreślić dobrą taktykę trenera rywali.
Na koniec dodam podsumowując karierę żwirka jako selekcjonera naszej reprezentacji że absolutnie niemożna mu nic zarzucić.niejestem jakimś lizakiem itp,ale po wgłębieniu się w jego wyczyny ciężko wyszukać coś negatywnego-powiecie że zwirko przegrał 2 mecze-moim zdaniem dobrze bo każdy następny trener niebędzie miał na sobie tej presji że może być pierwszym i przez to grać będziemy taj jak chce cały sokkerowy światek,z polotem i fantazją;)
Tyle odemnie;]
rzeczywiście po pierwszej akcji i błędzie jaki popełniła nasza obronka myślałem że czarnoskórzy rywale klepną nam dwucyfrówkę,korzystając z tej luki przed polem karnym...niewiedzieć czemu luka ta zanikneła i mecz sie dosyć wyrównał pomimo że młodość rywala była widoczna co rusz.
Moim zdaniem najlepiej wypadła pomoc.
Obrońcy wolni i z tyłu niemieli żadnych szans odebrania piłki(ATT z RPA raczej wielkimi technikami nie są) na dodatek kopali po autach(w pamięci utkwił mi Gnoiński)zamiast wyprowadzić skrzydełkami akcję.
Niemówmy że atakerzy niemieli okazji do strzelania bramek bo ja po wejściu Bartczaka(:P) naliczyłem 4 jego doskonałe wrzutki które mogły zakończyć sie bramkami(raz poprzeczka,raz świetnie ustawiony bramkarz i coś tam jeszcze;))
Ogólnie pomoc zaprezentowała się ciekawie...napastnicy grali ociężale,niebyło nawet jednego udanego dryblingu z ich strony to też mogliśmy jednynie liczyć na dobre dośrodkowania by mieli piłkę już "na tacy" ,ale tu właśnie zawiniły auty(o których była mowa)...
Trzeba też podkreślić dobrą taktykę trenera rywali.
Na koniec dodam podsumowując karierę żwirka jako selekcjonera naszej reprezentacji że absolutnie niemożna mu nic zarzucić.niejestem jakimś lizakiem itp,ale po wgłębieniu się w jego wyczyny ciężko wyszukać coś negatywnego-powiecie że zwirko przegrał 2 mecze-moim zdaniem dobrze bo każdy następny trener niebędzie miał na sobie tej presji że może być pierwszym i przez to grać będziemy taj jak chce cały sokkerowy światek,z polotem i fantazją;)
Tyle odemnie;]
lizus :P
i o co chodzi z tymi autami bo eni kapuje :)
i o co chodzi z tymi autami bo eni kapuje :)
a no chodzi o to że nasi wingerowie niemieli ani czasu,ani miejsca na to żeby dobrze dograć,no i napastnicy w moim przekonaniu stali o jedną kratkę za nisko;)
pomocnik z nieziemskim rozegraniem nei potrzebuje czasu na podjencie decyzji, jeno od razu wrzuca, no i takiego mielismy na skrzydle, jeno z eon mial dobre podania i kupsko z nich wynikalo, no moze poza podaniami do bramkarza. a to jak ustawi obrone przec iwnik to pojencia nei mam, wienc co meni tu z pretensjami ze gosciu mial dwuch obronach na plecach, no tak akurat przyfarcilo przeciwnikowi ze ich ustawil
a no właśnie na tym polega instynkt trenerski;) a coś mi się zdaje że Blais chyba nic w taktyce z przed tygodnia nie drgnął;]
a gdybym ja wiedzial ze z neigo taki lamus i zagra tom samom taksom, on po prostu z lenistwa nic nei zmienil :)