Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Mistrzowie Świata VI :) ... czy coś w tym stylu ;p
Żeby się w tym lesie choroby rasiakowej nienabawił:D
Za 2 godziny lejemy Kolumbijczyków!!
Jeszcze raz wczoraj poogladalem kasety z meczy Kolumbijczykow - jestem pewien ze zagraja z nami ktoras z dwoch swoich taktyk - tym razem przeciwnik nie powinien tworzyc specjalnie na nasz mecz czegos ultradefensywnego bo.. bo juz to ma :) Musimy calkiem zdominowac skrzydla i szybko odbierac pilki w srodku pola.. procz drobnej korekty z bocznymi napastnikami w taktyce zmniejszylem jeszcze ilosc zmian pozycjami miedzy nimi..
Sklad identyczny jak podawalem.. zmienilem tylko jednego zawodnika na lawce.. Mysle ze w ostatnich minutach meczu Oziewicz bedzie sobie radzil ze zmeczonymi obroncami Kolumbijskimi.. przyda tez sie wtedy jedo szybkosc i skutecznosc, ktora w koncu musi potwierdzic w kadrze :)
Skład
1 Bartosz Wiśniewski GK
2 Włodzimierz Niedzielan DEF
3 Jarosław Karpiński DEF
4 Konstanty Wrotyński DEF
5 Błażej Skiba DEF
6 Dariusz Januszewski MID
7 Lech Ruta MID
8 Marek Brzostowski ATT
9 Euzebiusz Jastrząb MID
10 Jan Buśkiewicz ATT
11 Lesław Pater ATT
12 Dariusz Prażmowski GK
13 Józef Karaś DEF
14 Piotr Ława MID
15 Paweł Turkowski ATT
16 Franciszek Oziewicz ATT
Stałe fragmenty
Rzut wolny: Dariusz Januszewski
Rzut karny: Lesław Pater
Polecenia warunkowe
Min. Warunek / Akcja
46' zawsze
Paweł Turkowski na pozycję 10
60' zawsze
Franciszek Oziewicz na pozycję 8
70' zawsze
Piotr Ława na pozycję 9
Zapraszam na forum reprezentacyjne! Tam pokazany jest fragment naszej taktyki na dzisiejszy mecz.. od tygodnia czeka tez rozpisana 3 kolejka bukmachera w ktorym do wygrania jest 3 miesieczny PLUS.
Jeszcze raz wczoraj poogladalem kasety z meczy Kolumbijczykow - jestem pewien ze zagraja z nami ktoras z dwoch swoich taktyk - tym razem przeciwnik nie powinien tworzyc specjalnie na nasz mecz czegos ultradefensywnego bo.. bo juz to ma :) Musimy calkiem zdominowac skrzydla i szybko odbierac pilki w srodku pola.. procz drobnej korekty z bocznymi napastnikami w taktyce zmniejszylem jeszcze ilosc zmian pozycjami miedzy nimi..
Sklad identyczny jak podawalem.. zmienilem tylko jednego zawodnika na lawce.. Mysle ze w ostatnich minutach meczu Oziewicz bedzie sobie radzil ze zmeczonymi obroncami Kolumbijskimi.. przyda tez sie wtedy jedo szybkosc i skutecznosc, ktora w koncu musi potwierdzic w kadrze :)
Skład
1 Bartosz Wiśniewski GK
2 Włodzimierz Niedzielan DEF
3 Jarosław Karpiński DEF
4 Konstanty Wrotyński DEF
5 Błażej Skiba DEF
6 Dariusz Januszewski MID
7 Lech Ruta MID
8 Marek Brzostowski ATT
9 Euzebiusz Jastrząb MID
10 Jan Buśkiewicz ATT
11 Lesław Pater ATT
12 Dariusz Prażmowski GK
13 Józef Karaś DEF
14 Piotr Ława MID
15 Paweł Turkowski ATT
16 Franciszek Oziewicz ATT
Stałe fragmenty
Rzut wolny: Dariusz Januszewski
Rzut karny: Lesław Pater
Polecenia warunkowe
Min. Warunek / Akcja
46' zawsze
Paweł Turkowski na pozycję 10
60' zawsze
Franciszek Oziewicz na pozycję 8
70' zawsze
Piotr Ława na pozycję 9
Zapraszam na forum reprezentacyjne! Tam pokazany jest fragment naszej taktyki na dzisiejszy mecz.. od tygodnia czeka tez rozpisana 3 kolejka bukmachera w ktorym do wygrania jest 3 miesieczny PLUS.
w bazie 1 25-latek a Skiba ma 25 lat więc to są jego skille?:P
Skiba jest kadrowiczem a kadrowiczow nie ma w bazie
Hmm.. jak masz slabe serce to lepiej nie badz ciekawski taki :P
Dzieki Suchy za szybkie zrobienie tej bazy... :]
No gratki wygranej i świetnej taktyki na rywala;) Dzisiaj to mi się midowie podobali,szczególnie w pierwszej połowie.
W napadzie najlepiej Brzostek(gol na 1:0 zajebsty) i Pater z Turkowskim i Buśkiewiczem ładnie pograli.Jak zwykle nic Oziewicz niepokazał a szkoda...
W napadzie najlepiej Brzostek(gol na 1:0 zajebsty) i Pater z Turkowskim i Buśkiewiczem ładnie pograli.Jak zwykle nic Oziewicz niepokazał a szkoda...
Rywal mnie zaskoczyl.. glupota.. mial dopracowane dobre dwie taksy a wymyslil jakiegos dziwaka.. moglo to sie skoczyc 20 albo 25:0.. no coz - jego wybor :)
Ruta zdominowal srodek pola, sprawdzili sie techniczni napastnicy.. ciut gorzej zagral sprinter Pater.. nie wiem czemu strzelal z tak daleka - nigdy wczesniej mu sie to nie zdarzalo..
Obroncy nasi! Chyba ich najgorszy mecz.. mimo ze nie opuscili do strzalu to skutecznosc i podan byla tragiczna! Przez ich zagrania odbilem sobie czolo podkladke od myszki :)
Turek - 20 minut gry to dla niego max.. pozniej zaczyna byc nieskuteczny.. zostane tylko albo i az moim jokerem :) bedzie sie pojawial symbolicznie na ostatnie minuty.. chyba ze zrobic cos z kondycja/forma :)
Ruta zdominowal srodek pola, sprawdzili sie techniczni napastnicy.. ciut gorzej zagral sprinter Pater.. nie wiem czemu strzelal z tak daleka - nigdy wczesniej mu sie to nie zdarzalo..
Obroncy nasi! Chyba ich najgorszy mecz.. mimo ze nie opuscili do strzalu to skutecznosc i podan byla tragiczna! Przez ich zagrania odbilem sobie czolo podkladke od myszki :)
Turek - 20 minut gry to dla niego max.. pozniej zaczyna byc nieskuteczny.. zostane tylko albo i az moim jokerem :) bedzie sie pojawial symbolicznie na ostatnie minuty.. chyba ze zrobic cos z kondycja/forma :)
przecież Turek ma kondyche z tego co pamiętam;) Forme poprawi i będzie naszym asem od 1 minuty
Kondyche ma kazdy.. ale niektorzy nie maja maksymalnej :)
w polowie seonu bedzie mial maksa ;p a cop do jego gry to ma chlopak problemy z motywacja jak widac, pokazal fanom co potrafi i zacz mysle o weiczornej imprezie ;]
Nastepnym razem zmieni buske w 70 minucie :) od 90tej bedzie mogl myslec o imprezie a nie od 70tej :P
To sobie rpzekleje tez to co naskrobalem na forum reprezentacji..
Polska - Kolumbia.
Skład Polski znalismy juz duzo wczesniej, wiec nie bylo niespodzianka. Kolumbia zagrała dziwna formacją z pozoru defensywna, ale jednak z wysoko wysuniętą broną i jednym klasycznym napastnikiem krażącym jak elektron wokół jądra...:)
4 minuta i cudowny gol brzostowskiego. Mimo asysty dwoch graczy huknal z dystansu az milo.
Potem identyczny strzal oddal pater, ale ...;)
10 minuta i znowu brzostowski, zwodem uwolnil się spod opieki obroncy i huknal zza pola karnego. Dwie akcje dwa gole...
Potem ciekawa akcja buskiewicza, ale jednak nie zakonczona bramka i ladny gol pater po fajnym podaniu Janusza.
Generalnie obroncy kolumbijscy nie imponowali parametrem podstawowym czyli obrona. Sporo kiwek lub fauli obroncow. w 16 minucie kolejny gol. pater nie wykorzystal 100 procentowej sytuacji ale z dobitki walnal buskiewicz. W 18 role sie jednak odwrocily. Piekny rajd buskiewicza strzal obroniony, ale na odpowiedni miejscu znalazl sie pater. Pierwsze 20 minut to dominacja Polaków. Dominacja wynikajaca jednak przede wszystkim z dobrej postawy naszych napadow i kiepskiej obroncow przeciwnika...
W 26 piekny rajd brzostowskiego. Strzal obroniony... ale dobitka buski.
30 minuta to przepiekna bramka patera z glowki po wrzutce januszewskiego!!! Juz 8-0.
Myslalem ze w 30 strzelilismy ladna bramke ale ta z 33 byla jeszcze piekniejsza!!!
karpisnki z naroznika pola karnego wlasnej bramki do janusza po przeciwnej stronie boiska ten piekne dokladne podanie do brzostowkiego , ktory w cudowny wrecz sposob puszcza podanie w uliczke do buskiewicza , a temu juz dobitki nie potrzeba!
Potem jeszcze gol z zamieszania buskiewicza i na tym sie skonczylo w tej polowie.
Do przerwy 10-0.
Gra dobra ciekawa, polegajaca jednak przede wszystkim na podaniu pilki do napstnikow i czekaniu az cos wymysla. Taktyka ta byla jednak naprwde bardzo odpowiednia na naszego przeciwnika, ktory mimo ze zacisnal srodek pola, wstawil tam mnostwo graczy to zupelnie nie potrafil sie przedostac na nasza polowe i cos sensownego zdzialac...
W przerwie zmiana za dobrze grajacego buskiewicza wszedl Turkowski.
Poczatek drugiej polowy to kolejny rajd brzostowskiego i jego bramka.
W 51 minucie akcja dzialek.
Janusz przeprowadzil rajd lewym skrzydlem podal do wchodzacego w pole karne turka i ten bez problemow pakuje pilke w samym okienku bramki.
W 55 pierwsza naprawde dobra akcja jastrzebia (wczesniej mial pare rajdow z ktorych jednak nic nie wyniknelo.) Ladne podanie do turka ktory jednak go nie wykorzystal, za co zrewanzowal sie w 58 minucie strzalajac (na raty) brameczke. W 60 minucie strzelil kolejna i bylo juz 14-0.
Generalnie poczatek drugiej polowy to mnostwo akci Turkowskiego i jego bramek. 64 minucie chcial okiwac chyba wszystkich graczy przeiwnika jednak zatrzymal sie na osttnim obroncy).
W 68 minucie kolumbia weszla na nasza polowe;) ale nic z tego nie wyniknelo...
72 minuta za jastrzebia wchodzi Ława.
W 79 minucie pilke dali sobie odebrac kolejno Wrotynski i Niedzielan! Ale powrot tego pierwszego zapobiegl byc moze utracie bramki... potem kolumbia coraz smielej atakowala ale jednak obroncy juz nie robili wiekszych wpadek.
na 16-0 podwyzszyl Oziewicz po dobitce strzalu turka (nie zauwzylem kiedy wszedl:) )...
Potem juz nic wielkiego sie nie stalo.
Polska - Kolumbia : 16-0
Generalnie druga polowa gorsza od pierwszej. kolumbia czesciej szczegolnie pod koniec meczu przedostawala sie na nasza polowe, a obroncy pare razy zachowali sie srednio przyjemnie. Turek im dluzej gral tym czesciej strzelal w stylu futbolu amerykanskiego...
Troche wiecej bylo niedokladnosci w naszej grze i mniej pressingu...
Byl to mecz wyraznie sprzyjajacy technicznym graczom oraz teoretycznie skrzydlowym. Kolumbijczycy bardzo zaciesnili srodek boiska wiec Ruta mial troche problemow, ale spisal sie i tak bardzo niezle, na skrzydelku sympatycznie pracowal janusz, troche gorzej jednak jastrzab ktory zazwyczaj po ladnych akcjach oddawal albo niecelny strzal albo minimalnie niecelnie podawal... Jednak jego zmiennik (Lawa) zupelnie nie mial nic do roboty wiec trudno mi go ocenic.
W ataku gra wyraznie sprzyjala napastnikom preferujacym kiwanie sie.
Turek buskiewicz brzostowski jezdzili swoich przeciwnikow jak chcieli i mimo ze nie zawsze byyli skuteczni (na 40 strzalow 16 goli...) to i tak trzeba ich pochwalic (mnie osobiscie chyba najbardziej sie podobal brzostowski). Pater gral ciut inaczej i napewno nie zagral zle, bo zagral niezly rowny mecz. oziewicz gdzies mi tam zniknal ale brameczke wcisnal wiec spoko:)
Co do obrony to hmm. Wrotynski i niedzielan mieli troche roboty, (w zasadzie tylko tam byl napastnik przeciwnika) i pare razy zachowali sie srednio fajnie, ale kolumbia nie oddala zadnego strzalu wiec krytykowac tez nie powinnismy. Ale jakbysmy mieli sie czego czepiac to wlasnie lewej obrony ...
Podsumowujac trzeba pogratulowac kolejnego zwyciestwa w ladnym i dosc efektownym stylu. Sporo bramek sporo okazji i mimo ze zdecydowana wiekszosc wynikala z kiwania sie napastnikow to te pare akcji ladnych i skladnych naprwde wzbudza szacunek!!!
Brawo Kobi!
Polska - Kolumbia.
Skład Polski znalismy juz duzo wczesniej, wiec nie bylo niespodzianka. Kolumbia zagrała dziwna formacją z pozoru defensywna, ale jednak z wysoko wysuniętą broną i jednym klasycznym napastnikiem krażącym jak elektron wokół jądra...:)
4 minuta i cudowny gol brzostowskiego. Mimo asysty dwoch graczy huknal z dystansu az milo.
Potem identyczny strzal oddal pater, ale ...;)
10 minuta i znowu brzostowski, zwodem uwolnil się spod opieki obroncy i huknal zza pola karnego. Dwie akcje dwa gole...
Potem ciekawa akcja buskiewicza, ale jednak nie zakonczona bramka i ladny gol pater po fajnym podaniu Janusza.
Generalnie obroncy kolumbijscy nie imponowali parametrem podstawowym czyli obrona. Sporo kiwek lub fauli obroncow. w 16 minucie kolejny gol. pater nie wykorzystal 100 procentowej sytuacji ale z dobitki walnal buskiewicz. W 18 role sie jednak odwrocily. Piekny rajd buskiewicza strzal obroniony, ale na odpowiedni miejscu znalazl sie pater. Pierwsze 20 minut to dominacja Polaków. Dominacja wynikajaca jednak przede wszystkim z dobrej postawy naszych napadow i kiepskiej obroncow przeciwnika...
W 26 piekny rajd brzostowskiego. Strzal obroniony... ale dobitka buski.
30 minuta to przepiekna bramka patera z glowki po wrzutce januszewskiego!!! Juz 8-0.
Myslalem ze w 30 strzelilismy ladna bramke ale ta z 33 byla jeszcze piekniejsza!!!
karpisnki z naroznika pola karnego wlasnej bramki do janusza po przeciwnej stronie boiska ten piekne dokladne podanie do brzostowkiego , ktory w cudowny wrecz sposob puszcza podanie w uliczke do buskiewicza , a temu juz dobitki nie potrzeba!
Potem jeszcze gol z zamieszania buskiewicza i na tym sie skonczylo w tej polowie.
Do przerwy 10-0.
Gra dobra ciekawa, polegajaca jednak przede wszystkim na podaniu pilki do napstnikow i czekaniu az cos wymysla. Taktyka ta byla jednak naprwde bardzo odpowiednia na naszego przeciwnika, ktory mimo ze zacisnal srodek pola, wstawil tam mnostwo graczy to zupelnie nie potrafil sie przedostac na nasza polowe i cos sensownego zdzialac...
W przerwie zmiana za dobrze grajacego buskiewicza wszedl Turkowski.
Poczatek drugiej polowy to kolejny rajd brzostowskiego i jego bramka.
W 51 minucie akcja dzialek.
Janusz przeprowadzil rajd lewym skrzydlem podal do wchodzacego w pole karne turka i ten bez problemow pakuje pilke w samym okienku bramki.
W 55 pierwsza naprawde dobra akcja jastrzebia (wczesniej mial pare rajdow z ktorych jednak nic nie wyniknelo.) Ladne podanie do turka ktory jednak go nie wykorzystal, za co zrewanzowal sie w 58 minucie strzalajac (na raty) brameczke. W 60 minucie strzelil kolejna i bylo juz 14-0.
Generalnie poczatek drugiej polowy to mnostwo akci Turkowskiego i jego bramek. 64 minucie chcial okiwac chyba wszystkich graczy przeiwnika jednak zatrzymal sie na osttnim obroncy).
W 68 minucie kolumbia weszla na nasza polowe;) ale nic z tego nie wyniknelo...
72 minuta za jastrzebia wchodzi Ława.
W 79 minucie pilke dali sobie odebrac kolejno Wrotynski i Niedzielan! Ale powrot tego pierwszego zapobiegl byc moze utracie bramki... potem kolumbia coraz smielej atakowala ale jednak obroncy juz nie robili wiekszych wpadek.
na 16-0 podwyzszyl Oziewicz po dobitce strzalu turka (nie zauwzylem kiedy wszedl:) )...
Potem juz nic wielkiego sie nie stalo.
Polska - Kolumbia : 16-0
Generalnie druga polowa gorsza od pierwszej. kolumbia czesciej szczegolnie pod koniec meczu przedostawala sie na nasza polowe, a obroncy pare razy zachowali sie srednio przyjemnie. Turek im dluzej gral tym czesciej strzelal w stylu futbolu amerykanskiego...
Troche wiecej bylo niedokladnosci w naszej grze i mniej pressingu...
Byl to mecz wyraznie sprzyjajacy technicznym graczom oraz teoretycznie skrzydlowym. Kolumbijczycy bardzo zaciesnili srodek boiska wiec Ruta mial troche problemow, ale spisal sie i tak bardzo niezle, na skrzydelku sympatycznie pracowal janusz, troche gorzej jednak jastrzab ktory zazwyczaj po ladnych akcjach oddawal albo niecelny strzal albo minimalnie niecelnie podawal... Jednak jego zmiennik (Lawa) zupelnie nie mial nic do roboty wiec trudno mi go ocenic.
W ataku gra wyraznie sprzyjala napastnikom preferujacym kiwanie sie.
Turek buskiewicz brzostowski jezdzili swoich przeciwnikow jak chcieli i mimo ze nie zawsze byyli skuteczni (na 40 strzalow 16 goli...) to i tak trzeba ich pochwalic (mnie osobiscie chyba najbardziej sie podobal brzostowski). Pater gral ciut inaczej i napewno nie zagral zle, bo zagral niezly rowny mecz. oziewicz gdzies mi tam zniknal ale brameczke wcisnal wiec spoko:)
Co do obrony to hmm. Wrotynski i niedzielan mieli troche roboty, (w zasadzie tylko tam byl napastnik przeciwnika) i pare razy zachowali sie srednio fajnie, ale kolumbia nie oddala zadnego strzalu wiec krytykowac tez nie powinnismy. Ale jakbysmy mieli sie czego czepiac to wlasnie lewej obrony ...
Podsumowujac trzeba pogratulowac kolejnego zwyciestwa w ladnym i dosc efektownym stylu. Sporo bramek sporo okazji i mimo ze zdecydowana wiekszosc wynikala z kiwania sie napastnikow to te pare akcji ladnych i skladnych naprwde wzbudza szacunek!!!
Brawo Kobi!
w sumie moze to i lepiej bo wkoncu zawalu dostane przy tych kiwkach 5 zawodnikow na raz ;p