Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Juniorzy olch i wyżej

2021-05-07 02:21:21
Takim co nie maja pojecia to probujesz sprzedac j#bny szrot za 4 mln wiec japa tam.
2021-05-07 08:48:54
Jurka nie ma, p9;1 ciągle ciśnięty, ciekawe xdd
2021-05-07 09:44:00
Wiadomo ze kilka kont ma :p
2021-05-07 09:44:33
Ale sprobujcie merytorycznie, chyba że po prostu ma rację.
2021-05-07 10:04:32
Tak, ma rację, jeżeli to pozwoli uniknąć dalszej konwersacji z Twoją osobą to nawet przyznam, że jest najlepszym i najuczciwszym userem ;)
2021-05-07 13:02:41
on i merytorycznie

niemozliwe......
2021-05-07 13:46:45
Dokładnie, po co mam się produkować skoro osoby Twojego pokroju i tak nie zdołają odpowiednio połączyć 'kropek'
2021-05-07 13:58:23
Poza tym jak chciałbyś bardziej merytorycznie napisać, że wciska mniej ogarniętym graczom szrot za kilka mln ? Czego nie zrozumiałeś? Jeżeli to było niewystarczająco merytoryczne dla Ciebie to lepiej zostań tam ze swoimi kolegami cyferkami
2021-05-07 14:43:41
Ale nie o to mi chodzi, napisał bez żadnej agresji o różnicy w graniu na 60% a na 75% bo taki temat ktoś inny wywołał.
2021-05-07 14:54:00
Ten temat merytorycznie wyjasnil Antos w swoim pierwszym meczu. Tu nie trzeba juz nic dodawac.
2021-05-07 14:58:11
Oczywistym jest tez ze inaczej się gra na notach 30 i 50, niczego nowego nie odkrył, co więcej jeżeli ktoś jest dobrym taktykiem to do not 75+ przyzwyczai się w mgnieniu oka ;) useless argument, poza tym ile spotkan trzeba rozegrać żeby już mówiono o kimś ze jest doświadczony? Jeden wjedzie z buta na tych notach, a inny mimo dłuższego stażu dalej będzie płakał o kontuzje bądź dostawal 9;1
2021-05-07 15:10:09
Chcesz merytorycznie? Prosze bardzo, konkretny przyklad, zero pie....nia:

https://sokker.org/comment?matchID=38068432

Dziduka gra od 2012, a jego zespl niedawno pierwszy raz w historii awansowal do IV ligi. Gra tam na ocenach ok 50. Jakie ma "doswiadczenie na 75+"? Pewnie gorsze od ultradoswiadczonego pbi, a sklepal go jak bezdomnego psa i to gorszym zespolem.
Dodam, ze to mecz sprzed paru tygodni, nie grzebalem dalej, bo pewnie bym lepsze kwiatki odszukal, ale mi sie po prostu nie chce.
(edited)
2021-05-07 15:18:14
Ten temat merytorycznie wyjasnil Antos w swoim pierwszym meczu. Tu nie trzeba juz nic dodawac.

Masz na mysli to, ze w sokkerze bardziej liczy sie szczescie niz doswiadczenie? Zgadzam sie z Toba w 100%.
2021-05-07 15:30:19
Dobry przykład, choć przykład nie stanowi reguły, ale tak, doświadczenie nie gwarantuje sukcesu. Ale czy nie jest istotne? Może nie, w sumie pewnie bardziej liczą się umiejętności taktyczne żeby szczęściu dopomóc.

Czy wnioskujecie więc ze prędzej sprawdzi się ktoś kto grając słabym zespołem pokonuje lepszych od siebie niż ten kto grając mocnym zespołem odnosi średnie wyniki?
2021-05-07 15:34:25
Nie ma reguły odnośnie wszystkiego ;)
2021-05-07 15:46:57
Dobry przykład, choć przykład nie stanowi reguły, ale tak, doświadczenie nie gwarantuje sukcesu. Ale czy nie jest istotne? Może nie, w sumie pewnie bardziej liczą się umiejętności taktyczne żeby szczęściu dopomóc.

Moglbym poszukac wiecej przykladow, to byl pierwszy lepszy z brzegu. Mi chodzi tylko i wylcznie o to, ze to bunczuczne "doswiadczenie 75+", jest malo istotne. Bardziej liczy sie to ogolne, czyli aktywny staz w grze, a co za tym idzie: obycie taktyczne i zaangazowanie. Istotne jest takze szczescie - trafienie taktyki pod drugiego doswiadczonego i zaangazowanego rywla, to nic innego jak czysty fuks.


Czy wnioskujecie więc ze prędzej sprawdzi się ktoś kto grając słabym zespołem pokonuje lepszych od siebie niż ten kto grając mocnym zespołem odnosi średnie wyniki?

Patrz post wyzej. Bardziej sprawdzi sie ten ktory jest mocniej zaangazowany i ma pojecie o szeroko pojetej taktyce. Dochodzi tez czynnik szczescia, wiec jezeli wierzyc w prawdziwosc powiedzenia "glupi ma zawsze szczescie", mozna tez przyjac, ze im glupszy selekcjoner tym lepiej. XD