Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Gol do własnej bramki :(

2004-12-20 18:51:40
Szkoda ze nie moge obciąć mu pensji albo zabrać premii :] a wywalić na zbity pysk to nie wywale jednak w meczu sie przydaje (jak nie strzela do swojej bramki :/) :]
2004-12-20 19:01:53
kiedys podczas towarzyskiego mój przeciwnik strzelił sobie samobója z połowy;)wygrałem wtedy 1 bramką:D
2004-12-21 00:48:54
to byla zalamka
To mi sie przytrafilo, jedna, jedyna decydujaca akcja, ktora zawazyla o tym, ze nie awansowalem w tamtym sezonie. Z ciekawostek to jest to, ze Sewera, nieszczesny autor gola, musial sobie poszukac nowego pracodawcy i dzisiaj gra w zespole finalisty PP Nysy Klodzko. Ale sie wtedy zdrzaznilem. Z polowy boiska....
2004-12-21 00:49:42
Co ciekawe, bramke mu policzylo i jeszcze 4 *...
2004-12-29 21:13:04
No nie wierze znowu !!! :(

Moj obronca po rzucie roznym pakuje piłke do siatki :(

Ale wybaczam mu ulewa była - widziałem jak wpadl w poslizg :]
2004-12-29 21:30:21
Przypomniał mi się mecz o którym przed laty słyszałem, chyba w lidze angielskiej. Jeden z piłkarzy strzelił w nim 3 (słownie: trzy) samobóje, a mimo to trener go nie zjął z boiska. Najleprzy był komentarz trenera. To było coś w stylu:

"Po pierwszym golu zostawiłem go, bo często zdarza się, że piłkarz stara się zrehabilitować i strzelić bramkę przeciwnikowi.

Po drugiej bramce myślałem, że nic gorszego już się nie zdarzy.

Myliłem się..."
2004-12-29 21:44:49
Hahaha

Niezłe, ubawiłem się :)
Czekam na następne mecze przecież "nic gorszego już się nie zdarzy" - chyba ;)

:D
2004-12-29 21:46:52
LOL :D
2004-12-29 22:15:05
Ja pamietam kiedy to muj skrzydłowy trafił gola nie swojej drużynie normalnie ale za to dosłownie z połowy boiska a piłka jeszcze przed bramka tak się wolno katurlkała odbiła się lekko od słupka i ledwo co ku memu szczesciu wpadła do bramki:)
2004-12-29 23:14:49
ja zaj******* najlpeszym moim obroncom samoboja serrio
2004-12-30 00:10:30
To miało faktycznie miejsce w lidze angielskiej. Dokładnie nie pamiętam, kto te bramy załadował, jednak bramkarz był bez szans. :)

Mój sąsiad ma to na video. Kaseta z cyklu "Najgłupsze momenty w piłce nożnej", czy jakoś tak.
2004-12-30 00:12:53
O... kaseta czy może jakiś mpeg?
2004-12-30 00:17:17
Kaseta, ale być może gdzieś to krąży w sieci. On to chyba sto lat temu w TVMarkecie jakimś zamówił.
2004-12-30 00:17:24
Jeśli mpeg to znalazłoby się trochę zainteresowanych :P
2004-12-30 00:25:24
W ogóle tam były niezłe numery, które warto zobaczyć.

Sąsiad ma aktualnie "zaskok" i pije od marca. Może jak będzie miał chwilową przerwę to uda mi się zerknąć na oryginalny tytuł tego tworu i postaram się podać. To na pewno była zagraniczna "produkcja", tylko z dodanym polskim komentarzem.

Ale niczego nie obiecuję...
2004-12-30 00:36:57
Komentarz moze byc i po Chinsku :]
Ciekawe by to bylo :)