Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!
 Topic closed!!!

Subject: [ADM] odnośnie wątku domqa

2008-07-01 21:53:46
Oficjalnie wyjaśnienie przygotowane przez naszą drużynę:

Słowem wstępu
W związku z oświadczeniem Domeqa zdecydowaliśmy się wydać komentarz/sprostowanie do tekstu jego autorstwa. Postanowiliśmy odpowiedzieć całkowicie bez emocji, merytorycznie - nie robiąc przy tym żadnych prywatnych odniesień do samego autora.

Na początek kilka cytatów:
Zaczerpnięte z "Honorowego Kodeksu Staffu" autorstwa Domeqa"
-2. Wiekszosc zadan wykonujemy w pojedynke, jednak stanowimy jeden zespol. W zwiazku z tym, powinnismy wspierac sie nawzajem, i zawsze sluzyc sobie pomoca. Nie dopuszczalne jest zasiewanie pomiedzy nami konfliktow. Kiedy trzeba, musimy byc szczerzy wobec siebie, ale do problemow nalezy podejsc z dystansem i odpowiednia kultura. W czasie dyskusji w ekipie, nawet ostrych, skupiajmy sie wylacznie na prawdziwym problemie - wszelkie osobiste urazy albo zignorujmy, albo wyjasnijmy je sobie prywatnie bez udzialu emocji.

Wszelkie decyzje są podejmowane na drodze dyskusji. To, że decyzja nie przypadła do gustu jednemu z przedstawicieli drużyny nie czyni jej nieprofesjonalną. Domeq w ostatnim czasie nie brał czynnego udziału w dyskusji, nie próbował również w sposób wyraźny protestować.

-4. Jesli z decyzja przez nas podjeta nie zgodzila sie wiekszosc naszej ekipy, wtedy musimy byc gotowi na jej osobiste cofniecie. Wiekszosc w druzynie zawsze ma racje, i nalezy sie decyzjom tej wiekszosci podporzadkowac.

Jest to bardzo ważna zasada na temat zasad współpracy. Dotyczy to szczególnie "glosowań".

-6. Zawsze nadrzednym interesem jest dobro gry, i wszystko inne musi byc temu podporzadkowane. Szczegolnie nie powinnismy wdawac sie w slowne utarczki z uzytkownikami, oraz nie kierowac sie w podejmowaniu w ich sprawie decyzji emocjami. Nie mozemy zdradzac szczegolow naszej pracy, cytowac naszych wewnetrznych dyskusji publicznie bez wspolnej zgody, oraz odpowiadac na trolling. Jest takie piekne powiedzenie: "Z glupcem sie nie dyskutuje, bo najpierw zrowna rozmowce do swojego poziomu, a nastepnie zmiazdzy go doswiadczeniem." Powinnismy miec to na uwadze.

Autor powinien zadać sobie pytanie czy jego wątek na SK Polska przysłużył się dobru gry.



Teraz merytorycznie odnośnie zarzutów:
@1. Ze względu na koleżeństwo, my również nie napiszemy wszystkiego co moglibyśmy i chcielibyśmy o tej sprawie napisać, tak by każdy ujrzał sprawy w pełnym świetle. Moglibyśmy wstawić z forum dla moderatorów i adminów sporo dowodów, które potwierdzałyby nasze zdanie, nie chcemy jednak szkalować dobrego imienia Autora.

@2. Korespondencja ktora dociera do nas od uzytkownikow powinna byc tajna, i nie wychodzic poza nasze fora.
Całkowicie zgadzamy się z tym punktem, z tym większą przykrością odpowiadać musimy publicznie na zarzuty.
-Domeq uważa za złe istnienie wątku "Okiem Admina".
Należy zadać pytanie nie o to czyt ta opinia jest celna czy nie, należy zapytać co Domeq zrobił aby zamknąć ten wątek? Jeżeli ktoś z Was myśli, iż na naszym forum Domeq w sposób zdecydowany się nie zgodził i zaprotestował to jesteście w błędzie. Nie próbował też przedyskutować (choć miał taką możliwość) sprawy na arenie międzynarodowej.

@3. -Domeq twierdzi, że nasze decyzje są wzajemnie podważane.
Nie można tego inaczej nazwać niż wyciąganiem brudów z przeszłości. Wydaje się Autor nie zna realiów w jakich obecnie pracuje się w staffie. Wcześniej (rok temu? dwa lata?) - przyznać należy, że miało to miejsce, ale takie rzeczy od dawna już są nam obce.
Możliwe, że autor nie do końca rozumie także sens istnienia instytucji zwanej 'apelacją'. Jeśli dana sprawa budzi spore kontrowersje, poddaje się ją pod głosowanie całości staffu.

@4.-Domeqowi nie podobają się nasze kłótnie.
Jak grupa inteligentnych, różniących się od siebie osób rozmawiając na niemal każdy temat bez kompleksów ma kłótni uniknąć? Nikt tu nie jest i nie będzie na siłe ugrzeczniony. Jeśli cokolwiek nie podoba się komuś, mówi to w twarz, bez owijania w bawełnę czy stosowania specjalnych form grzecznościowych. Jeśli coś się komukolwiek nie podoba w pracy innych powinno się o tym przecież mówić otwarcie, a nie obgadywać za plecami, prawda ?

@5: brak "swiadomosci odpowiedzialnosci za wizerunek zespolu"
Każdy podejmując decyzje wie, że może nią zdyskretytować kolegów. Wpadki są, zawsze będą, staramy się aby było ich jak najmniej.

@6 Brak konkretnych przykładów zmusza nas do zignorowania tego punktu.
Poddać w wątpliwość natomiast należy konsekwencję domqa - autora "honorowego kodeksu staffu".

@7-fora prywatne a publiczne
Uważamy, że fora prywatne od początków istnienia rządziły się większą autonomią niż publiczne. Zezwalano na prawie nieskrępowaną wolność słowa, nie karaliśmy za przekleństwa - traktując fora prywatne jako miejsce spotkań dla znajomych. Od pewnego czasu również dyskutowaliśmy na temat traktowania forów prywatnych. Niestety, domeq w tej dyskusji nie wziął udziału - a szkoda. Wciąż nie ma decyzji - czy za wypowiedzi na forach prywatnych powinno się karać tak samo jak na publicznych - trwa dyskusja.

@8 -karanie za wielokrotne przewinienia
Recydywa jest zawsze karana z większą stanowczością, z rosnącą gradacją kar. Co do forów prywatnych - punkt 7.

@9: -brak szerokiego dostępu moderatorów przy podejmowaniu decyzji.
Istnieje rozgraniczenie pomiędzy funkcjami Moderatora a Administratora. Nie zmienia to faktu, że tam gdzie to możliwe moderatorzy są dopuszczani i zachęcani do brania czynnego udziału w dyskusji, czy nawet karaniu.

@10:-zmiany w regulaminie.
Zmiany w regulaminie powstały w wyniku ustaleń pomiędzy administratorami i moderatorami z całego świata, nie tylko Polski - na forum dla moderatorów. Domeq mógł wziąć udział w dyskusji - ale nie odezwał się ANI SŁOWEM.
zakaz zmiany właściciela drużyny
Ta zmiana powstała jeszcze za czasów, gdy większość obecnego staffu nie pełniła swojej funkcji, nie zaś w ostatnim regulaminie.
zaostrzanie reguł przyznawania zastępstwa
Jest to efekt kilku dotychczasowych sytuacji, w których "tymczasowe zastępstwo" zamieniło się w "stałą opiekę", a potem "prowadzenie 2 kont". Uznaliśmy to za patologie, ustalając maksymalny czas, przez który można opiekować się drużyną (max. 3 miesiąc) oraz obowiązek pytania po miesiącu o zgodę na przedłużenie.
-Domeq zarzuca, że bez przyczyny blokowane są w grze konta braci
Nieprawda. Zdarza się natomiast, że gdy 1 osoba z rodzeństwa popełni poważne oszustwo (np. transfer na tym samym IP), blokowane jest całe IP - czyli inne osoby które korzystają na co dzień z tego samego łącza.

@11: traktowanie użytkowników
Do każdej sprawy staramy podejść się rzeczowo i kulturalnie. Jeśli zdarzyło się komukolwiek z nas prezentować podejście egoistyczne (choć nie przypominamy sobie), z miejsca przepraszamy.

@12: Guguś i odbieranie przycisków
Jakiś czas temu zamierzaliśmy dokonać przeglądu naszych szeregów w celu ograniczenia osób nieaktywnych.
Nie wszyscy wiedzieli, że Guguś dostał przyciski na zasadzie "admina honoris causa".
Niebawem wprowadzone zostanie wzajemne ocenianie pracy przez Administratorów.

@13: nadużywanie przycisków
Uważamy, że nie da się (i nie powinno) do wszystkiego podchodzić całkowicie poważnie - czasem do niektórych spraw należy podejść z humorem. Tymczasowe "jajcarskie" bany (gdy ktoś nie ma niczego ważnego na głowie) lub nawet zmiany zespołów na śmieszne z pewnością zaliczają się do tego punktu. Nadmieniamy, że w wyniku takich działań nikt z userów nie poniósł większych konsekwencji - wszystko zostało przywrócone do stanu sprzed zdarzenia. Stąd też bez sensu jest karanie kogokolwiek ze staffu.


Podsumowanie
Powstrzymamy się od komentowania postawy naszego do niedawna kolegi ze staffu, niech każdy we własnym sumieniu oceni przedstawione argumenty przez jedną i drugą stronę.
(edited)
2008-07-01 21:54:23
sorv moglbys mi rozjasnic sprawe kayuni?
2008-07-01 21:55:23
kayuni i szaluniarza?
Domeq miał pretensje iż wykroczenie na forum prywatnym jest traktowane bardziej lajtowo niż wykroczenie na publicznym.
Może linki mam podać...?
2008-07-01 21:57:53
dla mnie wykroczenieto wykroczenie
nie ma znaczenie miejsce jego polenienia

jak do reklamirzy wkleja sie ludzi z gg to tak samo tutaj trza banowac za przewinienia na prywatnych foracb
2008-07-01 21:58:00
a jakim prawem jakis czlowieczek lazi i szpieguje prywatne fora?
prywatne to prywatne jak ktos sie nudzi i sam sobie chce, to sobie wyszuka - nie wtyka sie nosa w nie swoje sprawy i nie zaglada tam gdzie nie moze a pozniej placze na forum i wielkie skargi i zazalenia :-/
2008-07-01 21:58:25
może być :P
2008-07-01 21:59:27
<<Nigdy nie dyskutuj z idiota,sprowadzi cie do swojego poziomu i wygra doswiadczeniem>> tak bylo u mnie w gazetce :)
2008-07-01 21:59:55
a jakim prawem jakis czlowieczek lazi i szpieguje prywatne fora?

przeciez sa ogo9lno dostepne, kazdy praktycznie mzoe wejsc i poczytac co tam jest nabazgrane
2008-07-01 22:00:22
:)
no to chyba bede konczył :P
bo zbyt doswiadczony nie jeste :P
2008-07-01 22:00:32
Podsumowanie
Powstrzymamy się od komentowania postawy naszego do niedawna kolegi ze staffu, niech każdy we własnym sumieniu oceni przedstawione argumenty przez jedną i drugą stronę.


no to sie dowiedzielismy o co biega ...............
2008-07-01 22:01:20
Ale po co ?

Chodzi ktos i szuka to sobie wynajdzie - ja sobie gadam na SWOIM PRYWATYM forum i co to kogo obchodzi co ja tam pisze?
Czy ja szpieguje czyjes fora??



* Domeq wciaz czekam na odpowiedz na moje pytanko odnosnie Nel!
2008-07-01 22:01:37
tak dajesz linka


same cyrki tu sa Solinki,nele i inne
(edited)
2008-07-01 22:02:10
nie rozumie.Myslalem ze szaluniarz byl ukarany za prowadzenie druzyn z 2 ip?
2008-07-01 22:02:55
... To byla ironia.
Nie jestem uprawniony zeby podac Wam linki.
2008-07-01 22:03:07
ja nie mowie nic o szpiegowniu, nawet przypadkiem ktos sie tam dostanie, zobaczy jakies łamiace regulamin wpisy, zgłosi do moda i co ?
nic z tego ?
zadnej kary ani nic w tym rodzaju bo to forum prywatne/ogolnodostapne ?
2008-07-01 22:03:12
Wiem, ze byl karany za wypowiedzi, nie wiem nic o druzynach.