Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Szkolka - srednia skokow
No to nadejszla pora na podsumowanie, ktore robie trzeci miesiac. :p
Srednie skoki przedstawiaja sie nastepujaco dla:
- nieziemskiego: 4.67 tns.
- magicznego: 4.710 tns.
- olsniewajacego: 4.682 tns.
- niesamowitego: 5.204 tns.
- znakomitego: 5.569 tns.
- swietnego: 5.473 tns.
Sredni koszt utrzymania trenera zakladajac 14 - tygodniowy cykl sezonowy:
- nieziemski: 2940000 (210 tys.)
- magiczny: 2100000 (150 tys.)
- olsniewajacy: 1680000 (120 tys.)
- niesamowity: 1260000 (90 tys.)
- znakomity: 840000 (60 tys.)
- swietny: 560000 (40 tys.)
Tak lekkopolsrednio wyliczajac, wychodzi na to, ze roznica pomiedzy nieziemskim, a swietnym w ciagu calego sezony wynosi okolo jednego skoku w zaleznosci od talentu danego juniora. Cenowo zas nie wyglada to racjonalnie - 2380000 dla jednego skoku u kazdego juniora to nieco sporo jak na moj maly rozumek. Tygodniowo wychodzi jakies 170 tysiecy wiecej, czyli masa forsy zwazywszy na "szczodrosc" sponsorow.
Teraz pojawia sie inny aspekt - jesli junior przyjdzie na ponad trzydziesci tygodni, to teoretycznie zaliczy okolo dwoch - trzech skokow wiecej, czyli zamiast np. znakomitego moglby wyjsc olsniewajacy/magiczny, a wiec juz calkiem wypasiony. No tak, fajniutko, ale zwazywszy na blad sumy umiejetnosci juniorow wysokich znowu czynimy krok irracjonalny zatrudniajac magikow przeroznych. Przez przykladowe trzydziesci tygodni wychodzi nam 5100000 straty zatrudniajac nieziemskiego w stosunku do swietnego nie majac jednoczesnie pewnosci, czy inwestycja ta sie zwroci sie jakkolwiek. Za te 5 mln. mozna juz sobie niezly stadion zbudowac, albo kupic pod koniec sezonu calkiem dobrego gracza.
Tak to sie sprawy maja.
Wychodzi na to, ze:
1. Trenerzy maja wplyw na skoki, ale nie jakis kolosalny; wiecej zalezy od szczescia
2. Te badania mozna sobie w dupe wlozyc, bo polowa pewnie oszukala podajac skoki, a druga polowa ma szczescie w naborze. Trzecia polowa jest uczciwa, ale nie ma szczescia w soboty. :p
Podzielcie sie Panie i Panowie przemysleniami.
Srednie skoki przedstawiaja sie nastepujaco dla:
- nieziemskiego: 4.67 tns.
- magicznego: 4.710 tns.
- olsniewajacego: 4.682 tns.
- niesamowitego: 5.204 tns.
- znakomitego: 5.569 tns.
- swietnego: 5.473 tns.
Sredni koszt utrzymania trenera zakladajac 14 - tygodniowy cykl sezonowy:
- nieziemski: 2940000 (210 tys.)
- magiczny: 2100000 (150 tys.)
- olsniewajacy: 1680000 (120 tys.)
- niesamowity: 1260000 (90 tys.)
- znakomity: 840000 (60 tys.)
- swietny: 560000 (40 tys.)
Tak lekkopolsrednio wyliczajac, wychodzi na to, ze roznica pomiedzy nieziemskim, a swietnym w ciagu calego sezony wynosi okolo jednego skoku w zaleznosci od talentu danego juniora. Cenowo zas nie wyglada to racjonalnie - 2380000 dla jednego skoku u kazdego juniora to nieco sporo jak na moj maly rozumek. Tygodniowo wychodzi jakies 170 tysiecy wiecej, czyli masa forsy zwazywszy na "szczodrosc" sponsorow.
Teraz pojawia sie inny aspekt - jesli junior przyjdzie na ponad trzydziesci tygodni, to teoretycznie zaliczy okolo dwoch - trzech skokow wiecej, czyli zamiast np. znakomitego moglby wyjsc olsniewajacy/magiczny, a wiec juz calkiem wypasiony. No tak, fajniutko, ale zwazywszy na blad sumy umiejetnosci juniorow wysokich znowu czynimy krok irracjonalny zatrudniajac magikow przeroznych. Przez przykladowe trzydziesci tygodni wychodzi nam 5100000 straty zatrudniajac nieziemskiego w stosunku do swietnego nie majac jednoczesnie pewnosci, czy inwestycja ta sie zwroci sie jakkolwiek. Za te 5 mln. mozna juz sobie niezly stadion zbudowac, albo kupic pod koniec sezonu calkiem dobrego gracza.
Tak to sie sprawy maja.
Wychodzi na to, ze:
1. Trenerzy maja wplyw na skoki, ale nie jakis kolosalny; wiecej zalezy od szczescia
2. Te badania mozna sobie w dupe wlozyc, bo polowa pewnie oszukala podajac skoki, a druga polowa ma szczescie w naborze. Trzecia polowa jest uczciwa, ale nie ma szczescia w soboty. :p
Podzielcie sie Panie i Panowie przemysleniami.
co do tych srednich dla danego kolcza to jak dla mnie miales nie za wielu ankietowanych:) stad ten absurd ze swietny silniejszy od znakoma
a Te badania mozna sobie w dupe wlozyc, bo polowa pewnie oszukala podajac skoki, a druga polowa ma szczescie w naborze. Trzecia polowa jest uczciwa, ale nie ma szczescia w soboty. :p
co do tego nei ma watpliwosci:)
(edited)
a Te badania mozna sobie w dupe wlozyc, bo polowa pewnie oszukala podajac skoki, a druga polowa ma szczescie w naborze. Trzecia polowa jest uczciwa, ale nie ma szczescia w soboty. :p
co do tego nei ma watpliwosci:)
(edited)
No widze zainteresowanie juniorami i trenerem. :p
Wszystko zalezy od kasy. Mi wystarcza to co mam, swietny trener tez duzo daje, wazne aby junior mial talent. 1 sczy tam 3 skoki roznicy nie robia. Cala zabawa zaczyna sie pozniej tzn. trenig juniorka i skoki jego skili (czemu nikt nie pisze umiejetnosci??) w zaleznosci od poszczegolnych skilli u trenera glownego (tu przychylam sie do opini, ze lepiej miec kilka dobrych skili z 1 nieziemskim, niz trenera z 1 nieziemski a reszta do bani).
Jak misie bedzie chcialo:P to zobacze, jaka jest roznica miedzy znakomitym (takiego miauem) a magicznym trenerem do juniorkow (takiego mam od tygodnia) :)
Ale tak czy siak - wg mnie talent najwazniejszy...no i losowanie:P
Ale tak czy siak - wg mnie talent najwazniejszy...no i losowanie:P
ja mam już troche czasu nieziemskiego trenera i jak narazie najlepszy junior jaki mi wyszedł ze szkółki był ledwo niesamowity...
widac jakiego mam farta przy losowaniu...
widac jakiego mam farta przy losowaniu...
Te badania mozna sobie w dupe wlozyc,
jedyny sensowny wniosek :p
jedyny sensowny wniosek :p
do ktorego roku zawodnicy najlepiej trenuja?? do 21 ?? czyli jak maja tyle lub wiecej to rzadziej maja skoki??
najlpiej trenują jak maja 16-7, a potem coraz wolniej ;-)
4.1 tns próba (10 najlepszych aktualnie juniorów) magiczny 167 tys.
Z tym, ze ja go juz nie aktualniam, bo i sensu wiekszego nie ma.
Wiesz tu już było podsumowanie, to tak jakby sie wątek skonczył i nie ma nic do dodania :P
No chyba że sie myle :P
Edit:
Eh... za pozno
(edited)
No chyba że sie myle :P
Edit:
Eh... za pozno
(edited)