Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Tygodnik Sokkerowy.

2009-09-22 19:59:00
taa niby ludzie sa a szef sie dupczy bo nie chce mu sie robic
2009-09-22 20:25:28
Ale jak coś chcesz od szefa to załóż swój tygodnik.
2009-09-22 20:29:51
masz coś do bartka, masz coś do mnie..
więc uważaj!:P
2009-09-22 20:33:05
masz cos do niego masz cos domnie a on ma cos do ciebie xd
2009-09-22 20:36:20
uspokj się....nie przyjął cię bartek do redakcji to się zaczyna krytyka ?? super sposób na prawdę gratuluje ;]
2009-09-22 22:05:29
Wracaj do swoich, ignorancie.
2009-09-22 23:08:52
Ja bym wolał wywiady lub jakieś artykuły od relacji..
2009-09-23 00:59:14
taa niby ludzie sa a szef sie dupczy bo nie chce mu sie robic

Tobie już dziękujemy... lepiej sprawdź co robi twoja siostra pod stolikiem. Jeden dzień mnie nie było i już takie opinie o.0

@bogdan - jeśli wytrzymasz mentalną obecność Tytusa, to chętnie cię bierzemy.
2009-09-25 20:30:32
to co robimy miesięcznik?
2012-08-24 23:58:28
"Brutalny dwumecz"


Kolejny już sokkerowy sezon dobiega końca. W większości lig łupy zostały już podzielone, mistrzowie koronowani, a outsiderzy rozgrywają ostatnie mecze przed degradacją do niższej ligi. Zupełnie odwrotna sytuacja panuje w VI lidze, 590 grupie. Tutaj, mimo schyłku sezonu nic jeszcze nie wiadomo. Trzech pretendentów pragnie ziścić swój sen o 5 lidze. Do osiągnięcia tego celu droga jest tylko jedna - trzeba wygrać ligę. Zostały niespełna dwa tygodnie do zakończenia ligowych potyczek i tylko dwie kolejki, w których rozstrzygnie się wszystko. Kto wygra ligę? Kto zostanie największym przegranym?

Obecnym liderem ligi jest kks lech poznań. Przez długi okres sezonu piastuje tę pozycję, mimo tego, iż w międzyczasie udało mu się zaliczyć kilka wpadek. Kolejne perypetie zapewne będzie chciał wykorzystać RKS Rakowek. Z kolei ten zespół oddał 'więcej niż walkowerem' dwa mecze w sezonie, przez to liczba straconych bramek nie wygląda zbyt korzystnie, co nie przeszkadza jednak siedzieć liderowi na ogonie. Oba te kluby mają identyczną liczbę punktów - po 28 oczek. Trzecie miejsce należy do nieco przyćmionego, aczkolwiek zespołu z dużymi aspiracjami i istniejącymi szansami na sukces. Mowa o F.C. Konary, który to z ilością 23 punktów również liczy się w stawce o fotel lidera.

W niedzielę będziemy świadkami bezprecedensowego wydarzenia, ponieważ rozpocznie się fascynujący dwumecz, który zdecyduje kto będzie tymczasowym liderem przed ostatnią kolejką - za co za tym idzie - zyska psychiczną przewagę nad rywalami. Zespół Rakowka podejmie na własnym stadionie drużynę kks'u. Jeśli spotkanie rozstrzygnie się na czyjąś korzyść - to znaczy innym rezulatem niż remisowy - wtedy klub "F.C. Konary" tracą jakąkolwiek szansę na wygranie ligi. W takim przypadku rywalizacja będzie się toczyła jedynie miedzy RKS'em a obecnym liderem. Spójrzmy na aktualną tabelę :



Oprócz meczu sezonu, między najlepszymi drużynami, trzecia drużyna ligi również rozegra ważny mecz. F.C. Konary versus MKS Dębówka będzie jedyną i niepowtarzalną szansą na zbliżenie się o trzy punkty do wygrania ligi. Jednak jak wcześniej wiadomo - aby coś zwojować, Konary muszą liczyć na wynik remisowy w meczu lidera i wicelidera. Gdyby tak było, tabela wyglądała by mniej więcej tak : (Przypuszczając, że Konary uporają się z rywalem)



W takim przypadku szanse wszystkich drużyn jeszcze bardziej się zacieśniają! Lecz co, gdy Rakowek pokona kks lech poznan? Wtedy drużyna z miasta Świętej Wieży stanie się samodzielnym liderem - o trzy punkty lepszym od rywala :



Gdyby padł taki rezultat, RKS byłby najbliżej by sięgnąć trofeum. Lecz mimo to, nie mógłby być pewny tego na 100%. Gdyby padł odwrotny rezultat, tj. kks wygrałby z Rakowkiem, wtedy poznański klub zapewniłby sobie mistrzostwo już przed ostatnią kolejką. (Hipotetyczna szansa na inne rozwiązanie, lecz praktycznie niemożliwa - Rakowek w ostatniej kolejce miażdży F.C. Konary wynikiem około 30-0, przy porażce lecha - wtedy to Rakowek zajmie pierwsze miejsce w lidze) Dlatego najbliższa kolejka będzie ogromnie ważna tak dla Rakowka, jak i dla Konar by przedłużyć szansę na ostateczny sukces.

Przypuśćmy jednak - przed ostatnią kolejką wszystkie trzy drużyny zachowują szansę - wtedy ostatni mecz sezonu rozstrzygnie wszystkie niejasności. Aktualny lider zmierzy się z MKS'em Dębówką a RKS Rakowek podejmie F.C. Konary. Będzie to najważniejszy sprawdzian dla zespołu z Poznania - przy przypuszczalnym remisie w przedostatniej kolejce, wygrana z Dębówką gwarantuje mistrzostwo VI ligi. Rakowek swój mecz będzie musiał wygrać za wszelką cenę, najlepiej jak najwyższym wynikiem. Ale tutaj pojawia się problem - jego przeciwnik ma dokładnie ten sam cel. To zapowiada niesamowicie emocjonujące spotkanie, które może wzbudzić duże zainteresowanie wśród kibiców. Gdyby dwie najlepsze drużyny poległy, wtedy to właśnie Konary zajmują pierwsze miejsce i mają szansę dostać się do V ligi poprzez baraże. Każde inne rozwiązanie odcina wszystkie szanse tej drużyny. Czas na podsumowanie ; poniżej zostały przedstawione zdobycze punktowe, które mogą zagwarantować każdej z drużyn mistrzostwo :

kks lech poznań - Cztery zdobyte punkty zapewniają mistrzostwo, bez możliwości angażu w to innych drużyn. Ewentualnie wygrana z Rakowkiem i porażka w ostatniej kolejce również zapewnia awans (na 99%)
RKS Rakowek - Potrzebuje minimum czterech punktów (przy trzech lub mniej zdobytych przez kks lech poznań), aby mieć ogromną szansę na mistrzostwo, za to wygranie dwóch ostatnich kolejek zapewnia od razu mistrzostwo.
F.C. Konary - potrzebuje tylko i wyłącznie sześciu punktów. Dodatkowo rywale w/w muszą uzyskać jedynie po jednym punkcie - wtedy to ta drużyna wychodzi z tarczą.

Jak jednak szanse "na papierze" mają się do rzeczywistości? O to zapytaliśmy prezesów wszystkich trzech drużyn.

kresto, prezes kks lech poznan :

Myślę że ci dwaj przeciwnicy są do pokonania i mam szanse na awans, ale te mecze nie będą łatwe. RKS to dobry zespół który w każdym sezonie walczy o najwyższe cele, w naszym pierwszym spotkaniu tego sezonu musieliśmy się podzielić punktami, do mojej drużyny dołączyło paru dobrych zawodników którzy mam nadzieję pomogą w odniesieniu zwycięstwa w tym spotkaniu. Menadżer RKS'u też nie próżnował na rynku i sprowadził do swojego klubu kilka osób. MKS mimo tego że zajmuje w tabeli 5-te miejsce i nie ma szans na poprawę swojej pozycji w tabeli będzie groźny. Nie ma również nic do stracenia więc mogę być pewny że zaatakuje od pierwszego gwizdka sędziego. Przed sezonem nie sądziłem że mój klub na koniec będzie walczył o awans, bardziej skupiłem się na kupnie zawodników mających na celu zabezpieczyć nas przed spadkiem i walką o 4-te lub 5-te miejsce, a tu taka miła niespodzianka.

bartektyrka, prezes RKS Rakowek :

W niedzielę czeka nas najtrudniejszy mecz sezonu. Lider przyjeżdża do nas i z pewnością będzie chciał zgarnąć komplet punktów. Przyznam, że drużyna Kresto nam nie leży i mecze między nami należą zwykle do najtrudniejszych sprawdzianów. Wyciągnęliśmy jednak wnioski z poprzednich meczów i to, co zobaczycie w niedzielę, będzie czymś innym niż to, do czego przyzwyczaił was Rakowek jeszcze kilka tygodni temu. Mecz z KKS'em musimy wygrać. Celujemy tylko i wyłącznie w awans, który mamy na wyciągnięcie ręki - musimy wygrać wszystko do końca sezonu. Mamy kilka niespodzianek na niedzielny mecz. Na dniach nasz klub zasilił między innymi najbardziej wartościowy zawodnik w historii klubu, w którym pokładamy duże nadzieje. Respektujemy rywala, ale uważam, że moja drużyna ma więcej asów w rękawie niż KKS Lech Poznań, czy też FC Konary. Ale czy faktycznie tak będzie przekonamy się już niebawem. Życzę powodzenia i dużych emocji podczas najbliższych meczów.

der_Draht, prezes F.C. Konary : Ostatni mecz z aktualnym liderem przegraliśmy z własnej winy, a było tak blisko, prowadziliśmy do 60 minuty 2:0 a zakończyliśmy remisem 2:2. Teraz zostały nam dwa najtrudniejsze mecze w sezonie. Jednak nawet gdybyśmy wygrali obydwa, to i tak musimy liczyć na potknięcie rywali, czyli remis liderów ligi, a można było tego uniknąć po prostu utrzymując pozytywny wynik z Lechem. Patrząc na poprzednie mecze i aktualne predyspozycje moich zawodników, mam wiele do życzenia... Jak na złość dwóch podstawowych obrońców "zdobyło" czerwone kartki (stoper Šenkyřík za głupi faul w ostatnim meczu i boczny obrońca Piękniś za kolejną żółtą, który i tak niedawno wrócił po ciężkiej kontuzji) i nie wystąpią w najbliższym spotkaniu z Dębówką, co
daje przeciwnikowi duże szanse na wygraną (nie ma to jak dziurawa obrona rywala). Jednak cóż, jeśli są szanse żeby wygrać ligę (nawet czysto matematyczne) to zawsze warto walczyć i pokazać się z jak najlepszej strony! Niestety zespół jest w trakcie przebudowy oraz ma rekordową średnią wieku około 22 lat. Po prostu, stawiamy na młodzież! A niech się chłopaki wyszaleją i zdobywają doświadczenie w tak istotnych meczach i oby to procentowało w przyszłości. Natomiast jeśli chodzi o mecz z Rakowkiem, powiem krótko, tylko cud i błyskotliwe założenia taktyczne mogą sprawić, że podołamy wyzwaniu, tym bardziej że rywal się wzmacnia i wydaje miliony na nowe transfery. Choć analizując cały sezon, zaliczyliśmy zbyt wiele wpadek, by wygrać ligę, ale Rakowek też wpadki miał, a pomimo to jest na samym szczycie i tu szacunek dla przeciwnika. Zatem Panowie, życzę spektakularnych akcji w meczach, aby ostatnie spotkania w lidze pokazały że wszyscy jesteśmy wartościowymi drużynami, pozdrawiam!





(edited)
2012-08-25 14:00:30
ciekawe ale czy to nie rozważania na ligowe forum?
2012-08-25 15:24:28
e tam, czepiasz się :P nasza liga jest wyjątkowa, same wpadki!
2012-08-25 15:44:05
Dlaczego nie tutaj? Chyba to najbardziej odpowiedni temat aby wkleić coś takiego, ponieważ zgadza się z ideologią tego, co stworzyłem kiedyś pod nazwą "Tygodnik Sokkerowy" :P