Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Tygodnik Sokkerowy.
Tygodnik Sokkerowy; Numer #1, 20 Sierpień 2009
Od naczelnego.
Inicjatywę z S.T.V nie możemy zaliczyć do jakiś bardzo wybitnych. Staraliśmy się jak mogliśmy, ale jednak brak czasu i chęci spowodował upadek tej telewizji. Jednak nie poddajemy się tak szybko - stara ekipa ze świeżymi pomysłami powraca! Padło na to, żeby zrobić Tygodnik Sokkerowy - nie będzie tyle zamięszania z montażem i innymi mniej znaczącymi problemami. Z pewnością nie koniecznie będzie tak różowo jak sobie to wyobrażamy, ale całą redację łączy to, że chcemy zrobić coś dobrego dla Sokkera, chcemy przybliżyć sylwetki prezesów z najwyższych lig młodym prezesom, chcemy robić konkursy, chcemy przybliżać najlepsze mecze Wam, drogim czytelnikom. To tylę jeśli chodzi o przybliżenie tego, po co to wszystko robimy. Co dziś w odcinku? Na początek dwie relacje z barażów o ekstraklasę. Trzeci baraż jak wiecie się nie odbył. ale o tym też poczytacie. Dodatkowo aż pięć wywiadów, ale jak ktoś powiedział nie ilość się liczy, a jakość - my połaczyliśmy te dwa atuty, więc przeczytacie dziś wywiad z Mistrzem Polski - blaisem, Vicemistrzem Polski, a zarazem zdobywcą Pucharu Polski - luczkisem! Na wywiad zgodził się jeden z większych kandydatów do obięcia posady selekcjonera Polski U-21, czyli Tytus. Dodatkowo nasz redaktor - Tom Grey postarał się zrobić dwa krótkie wywiady z nowymi ekstraklasowiczami - keramem i slomą. W numerze zobaczycie jeszcze : największe transfery ostatnich tygodni, wyniki nieoficjalnego głosowania na selekcjonerów. Zapraszam do lektury.
bartektyrka.
Mecz barażowy -Estadio de la revolución (37 750 widzów)
REBEL – WŁADCY PÓŁNOCY 2-4 (2-2)
1-0 Podsiadło(4’), 2-0 Wyczałkowski(10’), 2-1 Samek(30’), 2-2 Wnęk(42’), 2-3 Samek(59’), 2-4 Wnęk(81’).
REBEL (3-5-2): K.Biehl - R.Holguín, J.Marbus, L.Grudzinski - P.Golc,P.Alarcón, B.Lentner, A.Bocanelli, B.Jóźwiak - M.Podsiadło, W.Wyczałkowski.
WŁADCY (4-4-2): P.Cryan - C.Valerie, M.Bagoly, V.Miller, D.Niemiec - C.Reinhardt, I.Bogdanowski, S.Dąbek, Z. Miśtal - E.Samek, K.Wnęk.
Na stadionie Rebeliantów nie wszystkie miejsca zostały zajęte, pogoda pokrzyżowała plany organizatorom i odstraszyła niektórych kibiców od przyjścia na stadion. Na frekwencję miała wpływ też słaba postawa Rebel w lidze.
Szanse obu drużyn przed meczem barażowym można było ocenić jako 50 na 50, z niewielkim wskazaniem na ekipę Władców. Napastnicy Rebel nie byli w formie i to było główne zmartwienie prezesa Grega i kibiców, z kolei goście musieli sobie radzić bez nadal kontuzjowanego Kuby Ratkowskiego. Problem nie był tak naglący bo z powodzeniem mógł zastąpić go Dąbek.
Sędzia rozpoczyna spotkanie, obie drużyny zdeterminowane do odniesienia zwycięstwa. Od
początku lepsze wrażenie sprawiają gospodarze. Już w 4 minucie Podsiadło strzela gola na 1-0 po zamieszaniu w polu karnym Władców.
Chwilę później piękne podanie z głębi pola do Samka który pędzi sam na sam z Biehlem, jednak bramkarz jest górą w tej sytuacji. 10 minuta meczu i Rebel uderza po raz drugi. Kolejna wrzutka znakomicie grającego na skrzydle Jóźwiaka i Wyczałkowski strzela głową pod poprzeczkę na 2-0.
Pomimo przewagi dwóch bramek gospodarze nie zwalniają. Niezwykle groźne są akcje Jóźwiaka który wprost szaleje na prawym skrzydle i dogrywa celnie w pole karne do napastników. Próbuje Podsiadło, próbuje Wyczałkowski, jednak dobrze broni Cryan lub piłka trafia w słupek. Pierwsze 20 minut dla Rebel, ale potem powoli budzą się Władcy. Ich strzały broni jednak Biehl. W 25 minucie powinno być 3-0. Wyczałkowski ośmiesza Bagoly’ego i wychodzi sam na sam z bramkarzem, ten jednak paruje uderzenie napastnika. Goście coraz więcej piłek kierują do słabo do tej pory wykorzystywanych skrzydłowych. Przynosi to efekt już w 30 minucie. Niepilnowany na lewym skrzydle Reinhardt ma czas żeby dokładnie dograć na głowę do Samka i jest gol! Bramka kontaktowa.
Minutę później Bogdanowski brzydko fauluje Wyczałkowskiego – żółta kartka, a napastnik gospodarzy do końca spotkania musi grać z urazem. Władcy grają coraz składniej a ich skrzydłowi, praktycznie nie atakowani, raz po raz konstruują groźne akcje pod bramką Rebel. W 39 minucie byli o włos od wyrównania. Miśtal dograł piłkę do Wnęka, lecz strzał napastnika z 3 metrów o raz dobitkę Samka sparował Biehl. Kolejna akcja skrzydłem przynosi gościom wyrównanie w 42 minucie spotkania. Reinhardt wchodzi w pole karne i wykłada piłkę Samkowi który trafia w poprzeczkę, jednak dobitka Wnęka jest już skuteczna. Mamy remis.
Mogło paść w tej pierwszej połowie więcej bramek ale obaj bramkarze sprawowali się bardzo dobrze.
Od początku drugiej połowy na boisku panują Władcy. Znowu w głównej roli skrzydłowi i tylko znakomite interwencje Biehla ratują rebeliantów od utraty gola. Wreszcie w 59 minucie Biehl kapituluje. Reinhard dogrywa pięknie ze skrzydła do nie pilnowanego w środku pola Dąbka. Ten podaje prostopadle doSamka, który nie marnuje stuprocentowej sytuacji. 3-2 dla gości – konsternacja na trybunach!
Teraz gra się nieco wyrównuje. Obie drużyny próbują stworzyć sobie sytuacje bramkową, jednak defensorzy grają bez zarzutu . W 70 minucie piłka nareszcie znalazła Jóźwiaka na skrzydle, a ten podał płasko do Podsiadły i …gol? Nie! Cudowna parad Cryana który paruje piłkę na rzut rożny. Po rzucie rożnym Valerie fauluje składającego się do strzału Wyczałkowskiego i jest karny. Trybuny szaleją – jest nadzieja na wyrównanie. Sam poszkodowany ustawia pilkę na 11-stym
metrze, lecz strzela lekko i w środek – szansa zmarnowana, to chyba skutek wcześniejszego urazu napastnika. Bramkarz gości po raz kolejny przyprawia prezesa Grega o palpitacje serca. Trzy minuty później analogiczna sytuacja pod bramką gospodarzy. Gubi się obrona i dwóch napastników Władców wychodzi sam na sam z bramkarzem. Doświadczony Biehl wychodzi z bramki, skraca kąt i paruje uderzenie Samka. Do odbitej piłki dochodzi Wnęk i pada ścięty w polu karnym przez Grudzińskiego – karny. Samek strzela potężnie lecz Biehl paruje uderzenie na poprzeczkę, a dobitka Wnęka jest niecelna. Zacięta walka trwa dalej, akcja za akcję. 82 minuta i Władcy dobijają Rebeliantów. Piękna, kombinacyjna akcja gości i Wnęk strzela nie do obrony.
Władcy w Ekstraklasie! Chyba nikt na stadionie nie wierzy że stanie się inaczej. Jeszcze zrywają się gospodarze.Jóźwiak idealnie zagrywa do Wyczałkowskiego – strzał z pierwszej piłki i cudowna parada Cryana. Kibice Władców zapalają żółto-niebieskie race i już świętują awans. Poczekajmy jednak – jest Jóźwiak, szybka piłka do Wyczałkowskiego i faul obrońcy. Rzut wolny zza linii pola karnego, strzela Jóźwiak ale niecelnie. Wreszcie koniec! Władcy Północy z powrotem w Ekstraklasie! Prezes Sloma tonie w objęciach swoich piłkarzy i świętuje razem z nimi!
===============================
Mecz barażowy - G-Squad Stoki Arena
G-SQUAD STOKI - MORSY 0-5 (Walkower)
Mecz barażowy nie odbył się i ekipa Morsów kierowana przez prezesa Kerama zagra w przyszłym sezonie w Ekstraklasie. Prezes Stoków - Hoti, sprzedał prawie cały skład i oddał mecz walkowerem.
===============================
Mecz barażowy - Ostry KS Arena (44 250 widzów)
BLACK & WHITE - THE EVIL`S 1:5 (0:2)
Szot (46')- Deroo (30', 34', 71), Briganti (58', 89').
W niedzielę na stadionie Ostry KS Arena, wielkim i pięknym niczym słynne Łbemwlej obiekcie odbył się mecz barażowy rozstrzygający, w jakim składzie wystartuje Ekstraklasa w następnym sezonie.
Składy obu drużyn wyglądały następująco. Black & White:
* 1. B. Galatík
* 2. M. Cielecki
* 3. E. Vicente Navarro
* 4. A. Huertas
* 5. L. Paczkowski
* 6. J. Mello
* 7. K. Jakiel
* 8. D. Blaesi
* 9. R. Sone
* 10. G. Szot
* 11. B. Sołtysik
The Evil' s:
* 1. F. Crăciunoiu
* 2. Z. Domaszewicz
* 3. M. Neculau
* 4. M. Stere
* 5. G. Smółka
* 6. N. Salden
* 7. E. Derkowski
* 8. A. Tustanowski
* 9. A. Willis
* 10. E. Deroo
* 11. G. Briganti
* 12. K. Marcisz
* 13. H. Hartson
* 14. K. Csiki
* 15. W. Sambor
* 16. R. Sobański
Przed meczem miał miejsce pewien nieprzyjemny incydent, mianowicie grupka aktywistów Amnesty International zabarykadowała wejście na stadion przed kibicami, bojkotując rozpoczęcie meczu, dopóki Black & White nie zmienią rasistowskiej nazwy drużyny. Na szczęście, w porę przegonili ich jacyś panowie przebrani w białe stroiki z kapturami i otworami na oczy. No, ale w końcu wpuszczono kibiców i atmosfera była wyśmienita.
B&W w białych spodenkach i czarnych koszulkach, niczym Polonia Warszawa. The Evil' s na biało.
The Evil' s ustawili bardzo ciekawą taktykę, z tylko jednym skrajnym skrzydłowym i 3 pomocnikami w środku. B& W też 3 pomocnikami i również z 2 napastnikami i 5 obrońcami.
Pierwsza dobra sytuacja w meczu miała miejsce już w 7' minucie. Smółka z The Evil' s minął na skrzydle Mello i wbiegł do środka, na pole karne. Smółka wrzucił piłkę na głowę dobrze ustawionego Brigantiego, ale świetnie, instynktownie obronił bramkarz! Co to był za fantastyczny strzał głową z ok. 9. metra! Ale miał pecha, bo strzelił tak blisko Galatika, że ten zdążył rzucić się i złapać tą piłkę.
Wielka szkoda zmarnowanej okazji, brakowało naprawdę niewiele. Prawie pewny gol.
8' minuta, akcja z kontrataku gospodarzy zaraz po tej okazji Briganti' ego. Szot wygrał walkę z dwoma obrońcami i utrzymał się przy piłce, mając przed sobą już tylko bramkarza! Chciał go oszukać, strzelając płasko po ziemi, ale Craciunoiu wyczuł go i wysunął nogę, blokując strzał.
Kolejna w tym meczu 100% okazja została zatem zmarnowana.
Dwie minuty później, B& W znowu zaatakowali. Sołtysik wyszedł na czystą pozycję w środku boiska... I ściął go z nóg Stere. Dostał on żółtą kartkę za ten faul taktyczny.
W 14. minucie Jakiel z Black & White obejrzał żółty kartonik za bezmyślny, brutalny faul na Brigantim podczas walki o piłkę w powietrzu.
W kolejnych minutach obie drużyny miały dużo świetnych okazji, ale skuteczności było jak na lekarstwo.
Dopiero w 31. minucie padł pierwszy gol, strzelony przez Enzo Deroo z The Evil' s! W końcu pokazał skuteczność, nie dając żadnych szans Galatikowi, którego złapał na wykroku.
Zaledwie 3 minuty później było już 2:0 dla gości. Willis dośrodkował ze znacznej odległości w pole karne, ale piłka minęła bramkarza i wylądowała wprost pod nogami Deroo, który zapakował ją do siatki z wysokości pola bramkowego. Obrońcy gospodarzy nie nadążyli z kryciem. To był drugi gol tego gracza w tym meczu.
Koniec pierwszej połowy. 2:0. Od czasu ostatniego gola Enzo Deroo miał jeszcze 2 bardzo dobre sytuacje na strzelenie kolejnej bramki, ale znowu wykazał się między słupkami Czech Bedrich Galatik.
Pierwsza połowa należała zdecydowanie do gości, a 2 gole są tego najlepszym potwierdzeniem. Black & White mieli swoje sytuacje, w których jednak zabrakło skuteczności, której zresztą brakowało obu zespołom do 30 minuty, ale to The Evil' s pierwsi się przełamali i kontrolowali grę już do końca. Trener gospodarzy miał trudne zadanie: zmobilizować swoich zawodników do odrabiania dużych start przy takiej dyspozycji przeciwnika. Mieli na to jeszcze szanse dzięki doskonałym interwencjom Galatika, bez których przegrywaliby różnicą kilku goli więcej.
Gdy obie drużyny wróciły na boisko, stało się coś zupełnie nieoczekiwanego. Tuż po wznowieniu gry gospodarze zdobyli bramkę kontaktową! Po zamieszaniu w środku pola piłkę przechwycił Gustaw Szot i z maksymalną szybkością pomknął sam na bramkę gości i będąc już na 11 metrze nie dał żadnych szans bramkarzowi strzelając mocno w sam róg.
Radość z nawiązania kontaktu skończyła się jednak wraz z wydarzeniem z 57. minuty. Za brutalny i zupełnie bezsensowny atak na nogi Willisa obrońca gospodarzy Leon Paczkowski dostał czerwoną kartkę bez wcześniejszego upomnienia i Black & White musieli sobie radzić w 10.
Jakby problemów B& W związanych z osłabieniem było mało, zaledwie minutę później ekipa borkosa007 powiększyła przewagę. Po wywalczeniu piłki na skrzydle w środku boiska Derkowski wykonał krótki rajd z piłką, biegnąc samemu przez sektor wcześniej kryty przez wykluczonego Paczkowskiego, podał do Giobbe Briganti' ego, a ten pokonał obrońcę gospodarzy i znakomicie się zachował w sytuacji sam na sam z bramkarzem, strzelając nie do obrony w środek bramki z dość ostrego kąta z obrzeża pola bramkowego.
Kibice drużyny erykka mogli się już tylko modlić o cud, bo spadek z Ekstraklasy wydawał się już niemal przesądzony. Tym bardziej, że akcji z 70. minuty, po której po prostu musiał paść gol, nie wykończył Szot, ani nawet Sołtysik, po tym jak piłka odbita od bramkarza gości wpadła mu prosto pod nogi.
Wszelką nadzieję miejscowi sympatycy porzucili chwilę później, bo w 71. minucie było już 1:4. Briganti został sfaulowany przez Vicente Navarro w polu karnym, a sędzia podyktował jedenastkę, którą na bramkę pewnym, mocnym strzałem górą w środek zamienił Enzo Deroo, który tym samym zaliczył hat tricka. Dodajmy, że Briganti został sfaulowany po rajdzie tą stroną boiska, którą nominalnie okupował Paczkowski, więc to już drugi gol którego gospodarze tracą przez wykluczenie tego zawodnika.
Przez kolejne minuty zespół Black & White już tylko dogorywał, nie stwarzając sobie dogodnych sytuacji do strzelenia drugiego gola. Tymczasem przeciwnicy dobili ich w 89. minucie, ustalając wynik meczu na 1:5. Gol, którego strzelił Briganti, był prawie identyczny do tego, którego zaliczył wcześniej, w 58. minucie. Dostał podanie z ataku pozycyjnego, okiwał obrońcę, pomknął na bramkę i pozbawił złudzeń bramkarza Galatika.
Po końcowym gwizdku sektor kibiców gospodarzy pogrążył się w strasznej ciszy i rozpaczy, ale fani gości mieli w niedzielę swoje święto. Ambitny prezes borkos007 wreszcie dobił do bram elity, eliminując z niego byłego beniaminka Ekstraklasy, który w ubiegłym sezonie wdarł się do niej przebojem, pokonując w II Lidze Władców Północy i legendarne Działki Leśne. Jaka będzie przyszłość The Evil' s? Czy sprostają wyzwaniu gry na najwyższym szczeblu utrzymując się na nim, a może powalczą o coś więcej? Tego jeszcze nie wiemy, na razie jednak możemy potwierdzić fakt, że bohaterem spotkania był napastnik Enzo Deroo, który strzelił 3 gole i życzymy mu podobnych sukcesów w Ekstraklasie.
-
-
Wywiady po barażach!
Prezes Keram był uprzejmy udzielić odpowiedzi na dwa zadane przez naszego reportera pytania.
Tom Grey: - Czy czułeś się faworytem tego meczu?
Prezes Keram: - Nie czułem się faworytem tego meczu, wiedziałem dokonale z kim przyjdzie mi grać, szanse na awans miałem nikłe...
Tom Grey - Awans po walkowerze, czy sprawił Ci satysfakcję?
Prezes Keram - Tak sprawił mi awans satysfakcję, w końcu awansowałem do ekstry lecz była by ona większa gdybym zwyciężył na boisku:)
Jak widać Prezes Keram bierze co daje los i oby tak dalej los Mu dawał. Miejmy nadzieję że Morsy udowodnią na boisku że ten awans im się po prostu nalezał.
===============================
Zadaliśmy zwycieskiemu prezesowi kilka pytań:
Tom Grey: - Jak sądzisz, co zadecydowało o Twoim zwyciestwie?
Prezes Sloma: - Skrzydła.
Tom Grey: - Czym wytłumaczysz taki słaby początek meczu w wykonaniu Twojej ekipy?
Prezes Sloma: - Po prostu tak wygenerowal silniczek.
Tom Grey: - Czy Władcy idą na Mistrza?
Prezes Sloma; - Nie.
Prezes Sloma spieszył się na pomeczową konferencję prasowa stąd zapewne tak zwięzła forma wypowiedzi.
===============================
Wywiad z luczkisem
martin.92 : Czy jesteś zadowolony z kończącego się sezonu i z miejsca w tabeli?
luczkis : Sezon oceniając całościowo mozna uznać za udany bo wicemistrzostwo kraju i obrona Pucharu Polski to prawie maximum jakie było do zdobycia. Niemniej jest mały niedosyt spowodowany brakiem mistrzostwa... no ale tak bywa
martin.92 : Czy spodziewałeś się że Witnica zostanie mistrzem
luczkis : Zdecydowanie od poczatku sezonu uważałem blaisa za najpoważniejszego rywala w walce o mistrzostwo. Co prawda był mocniejszy kadrowo G-Squad ale mniej doświadczony, chyba z gorzej dopracowaną taktyka i lubiącym prześladowac ten zespół pechem Tak więc nie jestem zaskoczony i gratuluję blaisowi, widać był lepszy w tym sezonie.
martin.92 : Jak przygotujesz się do następnego sezonu, planujesz jakieś wzmocnienia
luczkis : Myślę, że głównym mankamentem w moim zespole jest
atak. CHciałbym sprowadzić 3 klasowego napastnika, koniecznie z boskim strzałem, w zasadzie to 3xboskacza choć niekoniecznie młodzika, kosztem któregoś z pomocników. Możliwe też, że wymienię jednego ze starszych obrońców na młodszego.
martin.92 : Jakie są twoje oczekiwanie po meczu w NSW?
luczkis : Hmm... ciężko powiedzieć bo w ostatniej chwili dowiedziałem się, że zagram nie z Vilpu a z drugim zespołem ligi estońskiej. Gdyby nie kontuzja Kierskiego i słaba forma Karwowskiego byłbym pewny wygranej. Ale tak czy siak będziemy chcieli atakowac i pokazać swoją wyższość na klubem zagranicznej extraklasy. Ogólnie uważam to za ciekawy pomysł skoro nie można doczekać się europejskich pucharów
martin.92 : Kogo typujesz na pierwszą trójkę w nadchodzącym sezonie?
luczkis : Do końca typować ciężko gdyż nie wiadomo jeszcze kto zasili zeregi extraklasy Pomijając to myślę, że w pierwszej trójce duże szanse mają znależć się zespoły, które obecnie były na podium. Extraklasa ma szanse być jednak bardzo ciekawa w przypadku awansu Władców ale i morsy czy Evil's jeśli uda im się wygrać rywalizację w barażach nie pozostają bez szans.
Również dziękuję i pozdrawiam Wszystkich czytelników Tygodnika Sokkerowego.
===============================
Wywiad z blaisem
pietak : Czy priorytetem na ten sezon była obrona tytułu Każde inne miejsce byłoby porażką
blais : Nie nastawiałem się aż tak bardzo na kolejny tytuł. Cel od zawsze jest taki sam, walka o jak najwyższe miejsce w lidze i o zwycięstwo w każdym meczu.
Jednak Polska Ekstraklasa to najsilniejsza liga świata i równie dobrze jak pierwsze, możesz zająć ostatnie miejsce i nie powinieneś być tym faktem zdziwiony.
Trochę zaskoczyła mnie jednak łatwość z jaką zdobyłem to mistrzostwo, bo cały sezon czułem się dość pewnie na prowadzeniu. Już w pierwszych kolejkach okazało się, że zwycięstwa przychodzą łatwo, a mój zespół na boisku prezentuje się lepiej niż rywale.
Tak dużej przewagi, wypracowanej w pierwszej części sezonu, nie można było zmarnować.
pietak : Kto był twoim największym rywalem w tym sezonie
blais : Szybko odskoczyliśmy na kilka punktów od reszty zespołów. Mając przewagę nie oglądaliśmy się za siebie, tylko skupialiśmy się na swojej grze i na gromadzeniu kolejnych punktów. Dało to znakomity wynik - trzecie Mistrzostwo Polski dla Witnicy Texans.
pietak : Który zawodnik był twoim najlepszym w tym sezonie
blais : Myślę, że siłą mojej drużyny w dwóch ostatnich, mistrzowskich sezonach, jest dobrze zbalansowany zespół. Każda formacja daje radę i spełnia swoje zadania. Wszyscy zawodnicy byli bardzo ważni i nie wypada wyróżniać jednego.
Szczególnie widoczne to było po sprzedaży naszego najlepszego snajpera, Jana Tamboura, do rywala ligowego z Zielonej Góry. Gdy pozostali, młodsi zawodnicy świetnie go zastąpili i w ogóle nie było widać, że z zespołu odeszła jedna z gwiazd.
pietak : Czy jesteś zaskoczony wysoką pozycja Kakaowych w rundzie wiosennej
blais : Kakaowi? Hmm.. Ach tak, to ten beniaminek z takim śmiesznym stadionem. No jak pojechaliśmy tam na mecz, to moi zawodnicy padli ze śmiechu na widok stadionu. Choć stadion to za wielkie słowo na określenie tego obiektu.
Potem już nie mogli się skoncentrować i sensacyjnie przegraliśmy.
No ale tak jak powiedziałem, jeśli ktoś już awansował do ekstraklasy, to musi być niezły. A gdy już tu jesteś, to wszystko jest możliwe. Choć słyszałem, że on dostaje kasę od jakichś Ruskich czy kogoś i stać go na duże transfery. A może to tylko plotki?
Trzecie miejsce to niezły wynik, choć Witnica w swoim debiucie w Ekstraklasie zdobyła wicemistrza
pietak : Jakie plany na kolejny sezon
blais : Plany jak zawsze. Walka na całego w każdym meczu ligowym. No i dbanie o trening młodych zawodników w środy. Nie zawsze jest to łatwe zadanie, ale trzeba to robić, żeby średnia wieku piłkarzy w w zespole nie podniosła się za bardzo.
Strasznie ciężko pogodzić grę na najwyższym poziomie i szkolenie młodzieży...
Może więc być pierwsza czwórka, a może być spadek.
Zobaczymy. Najważniejsze, żeby zespół dawał z siebie maksa w każdym meczu, bo tego wymagają nasi fani.
A ja przed każdym meczem powtarzam moim zawodnikom, że: można wygrać, można przegrać, ale walczyć trzeba!
===============================
Co tydzień będziemy prezentować intrygujące postacie z sokkerowego światka. Na początek zaczniemy od ?dinozaura? Tytusa, który istnieje prawie od początku sokkera i według niektórych nic w tym czasie nie osiągnął, a nawet się uwstecznił.
Tytus: Nie osiągnął, bo mi nie dali dojść do głosu !
Pietak: Nie o wybory nam się rozchodzi ino o osiągnięcia poza formowe. Jak ocenisz miniony sezon w swoim klubie ?
T: W zasadzie to pozytywnie jeśli chodzi o trening i finanse. Natomiast kwestia wyników nie była już tak kolorowa. Podchodzę jednak do tego z należytym dystansem, gdyż walkę o powrót do III ligi (według wcześniej założonego planu) mam stoczyć dopiero w nadchodzącym sezonie. W pewnym sensie nigdzie mi się nie śpieszy, bowiem podstawowym założeniem jest zbudowanie zespołu i gra w ekstraklasie w trakcie emerytury, czyli za jakieś 35 lat.
P: Na co liczysz w następnym sezonie
T: Oczywiście na awans, to jest podstawowe założenie. Tym bardziej, że moja młodzież zaczyna coraz lepiej się prezentować i powoli ma realne szanse na rywalizowanie z doświadczonymi graczami innych zespołów mojej ligi. No jedynie brak kondycji może ich delikatnie powstrzymać, ale mimo tego i tak jestem dobrej myśli.
P: Jak myślisz masz szanse na trenera u-21
T: Każdy startujący ma szansę. Tyle że nie każdy się na to stanowisko nadaje. Trzeba się cechować zmysłem organizacyjnym i zapałem do pracy. Nie podoba mi się natomiast podejście wielu kandydatów, którzy reprezentację traktują tylko jako sposób na zabłyśniecie i wpis do CV. Takich kandydatów cechują wielosezonowe podchody i pokazywanie się w każdym towarzystwie w celu zdobycia jak największej liczby głosów. Podsumowując! Jasne że mam szanse na bycie trenerem, ale nie lubię się wkręcać dla zasady, więc nim nie zostanę. Zresztą zbyt wiele osób się obawia, abym przejął ster, bo mogłoby się okazać, że nie byli lub nie są tacy fajni jak im się wydaje. A mi po kolejnej porażce zapewne zostanie jedynie zrobienie patentu sternika i zamiast z piłeczką po boisku śmiganie jachtem. Zawsze to jednak jakiś ster w łapie
P: Kto jest twoim najgroźniejszym kontrkandydatem w wyborach i dlaczego bogdanofanascie
T: Nie czuję szczególnie żadnej konkurencji. A Bogdanofnascie ? Znam go lepiej, niż większość sokkerowych kolegów i w pewnych kwestiach bardzo dobrze się dogadujemy/ dogadywaliśmy. Od jakiegoś czasu przeszedł chyba jednak delikatną metamorfozę i jak dla mnie jest zbyt mało elastyczny i zbyt pewny siebie. Często sprawia wrażenie jakby miał najlepsze zdanie na każdy temat, a takich ludzi według mnie po prostu nie ma. I podskórnie czuję, że jeśli wygra (odpukac) bedzie stylem przypominał Stefana Majewskiego, a ja zdecydowanie wolałbym za sterami kadry zobaczyć Ryska Tarasiewicza.
[url=http://www.wgraj.net/img.php?mode=full&file=41710][/url]
Zenon Tarnowski sprzedany za 55 000 000 złotych. Kupił go menedżer klubu Furia Kolberg - rzaruok z Polski
[url=http://www.wgraj.net/img.php?mode=full&file=41711][/url]
Zsigmond Zsolt sprzedany za 55 000 000 złotych. Kupił go gracz Krikos - menedżer klubu FC Krikos z Polski.
[url=http://www.wgraj.net/img.php?mode=full&file=41773][/url]
Artuš Pěgřim sprzedany za równe 50 000 000 zł do klubu C.K.N. Norwida.
Zapewne sporo z was oddało głos w nieoficjalnej ankiecie zorganizowanej przeze mnie, tak jak obiecałem zamieszczę jej wyniki na łamach naszego Tygodnika.
Krótka statystyka - na ankietę odpowiedziało 133 korespondentów. To naprawdę niezły wynik, biorąc to że ankieta powstała 3 dni temu. Dziękuję za oddane głosy.
Pamiętajcie - NIE ZOSTALI UWZGLĘDNIENI WSZYSCY KANDYDACI, uwzględnienie zostali tylko ci, którzy zgłosili się w pierwszym dniu wyborów.
Przejdźmy do rzeczy. Oto wyniki głosowania na selekcjonera polskiej reprezentacji seniorów :
Na prowadzeniu Loczenty! W walcę o zaszczytne miejsce może mu przeszkodzić tylko jaworlegia. Za nimi długo, długo nic...
Poniżej wyniki głosowania na selekcjonera U-21.
Bogdanofnaście coraz bardziej przybliża się do objęcia kadry U-21! Za nim Tytus, który traci dość sporo głosów do swojego rywala w wyborach. Nie należy zapominać o Pablo007, który ma od Tytusa tylko o głos mniej.
===============================
Numer dla was przygotowali :
Redaktor Naczelny, bartektyrka - Zmontowanie całości, wstępniak, bramki z meczu B&W vs. The Evil`s, zorganizowanie nieoficjalnego głosowania.
Tom Grey - Napisanie relacji Rebel vs. Władcy, nagranie do niego bramek.
m@rcin - Napisanie relacji B&W vs. The Evil`s.
pietak - Zrobienie wywiadu z blaisem oraz Tytusem.
martin.92 - Zrobienie wywiadu z lucziksem.
bartezzz14 - Przygotowanie działu "transfery"
Ke - Zrobienie bannerów.
(edited)
mi sie podoba i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony iloscia glosow w ankiecie :)
graty!
może dawajcie numery w pierwszym poście, bo tak to zginą, albo pokombinujcie z jakimś blogiem.
trzymam kciuki żeby wystarczyło zapału, bo rozpoczęliście z grubej rury:)
może dawajcie numery w pierwszym poście, bo tak to zginą, albo pokombinujcie z jakimś blogiem.
trzymam kciuki żeby wystarczyło zapału, bo rozpoczęliście z grubej rury:)
dokładnie...
lepiej wrzucić na jakąś stronkę bo tu się pogubią... w pierwszzym poście przy większej ilości też nie najlepiej...
lepiej wrzucić na jakąś stronkę bo tu się pogubią... w pierwszzym poście przy większej ilości też nie najlepiej...
oo kto nas odwiedził :P
Zobaczymy :) Przyjdzie Pan Naczelny to powiem mu żeby umieścił rozpiskę na jakiej stronie znajduje się jaki numer potem zobaczymy :)
Zobaczymy :) Przyjdzie Pan Naczelny to powiem mu żeby umieścił rozpiskę na jakiej stronie znajduje się jaki numer potem zobaczymy :)
bardzo mi się podoba.
Można by tylko dać do każdego numeru osobny temat.
Albo jeszcze lepiej - osobne forum dla tygodnika, gdzie byłyby prezentowane numery;)
Można by tylko dać do każdego numeru osobny temat.
Albo jeszcze lepiej - osobne forum dla tygodnika, gdzie byłyby prezentowane numery;)
mi się bardzo podoba a to dopiero pierwszy numer powinno byc tylko lepiej i tego Wam i sobie zycze
i jedna mała sugestja napiszcie cos czasami o nizszych ligach wtedy chętniej będzie sie czekało na następny numer bo moze akurat napiszą cos o tobie a moze o kims z twojej ligi Powodzenia!!!
(edited)
i jedna mała sugestja napiszcie cos czasami o nizszych ligach wtedy chętniej będzie sie czekało na następny numer bo moze akurat napiszą cos o tobie a moze o kims z twojej ligi Powodzenia!!!
(edited)
Mam pytanie- to w końcu Tygodnik, więc materiały robimy co tydzień? :]
oni tak specjalnie ;P
I Ty mi mowisz, ze facetow nie rozumiesz ? ;)
@Salival wg mnie masz bardzo dobry pomysl z tym osobnym forum. :) Tam by sie nic nie pogubilo.
(edited)
I Ty mi mowisz, ze facetow nie rozumiesz ? ;)
@Salival wg mnie masz bardzo dobry pomysl z tym osobnym forum. :) Tam by sie nic nie pogubilo.
(edited)
to może maureen, jak się już zgłosiła, założy zamknięty temat tylko na numery tygodnika, bez możliwości komentarzy:)
i żebyście się nie wystrzelali z wywiadami z vipami, bo wam nikt nie zostanie:)
(edited)
i żebyście się nie wystrzelali z wywiadami z vipami, bo wam nikt nie zostanie:)
(edited)
Skuter do Gusi
I Ty mi mowisz, ze facetow nie rozumiesz ? ;)
kobieca przewrotność ;>
I Ty mi mowisz, ze facetow nie rozumiesz ? ;)
kobieca przewrotność ;>
bedzie problem z wklejaniem... bo otwierać za każdym razem, poza tym przy większej ilości numerów ciężko będzie coś znaleźc - juz chyba najlepszy pomysł był z osobnym forum i wątkiem dla każdego numeru... jeśli panowie nie maja czasu się bawic w bloga....