Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Forma a umiejętności
Gosen [del] to
Yeti
2 skille w dół w porównaniu do nadboskiej czy celującej/świetnej?
czyli pewno średnia forma to skille takie jakie pokazuje, a wszystko poniżej -1, a powyżej +1
trochę za mało, jeśli byłoby te +/-2, czyli w sumie robiło różnicę 4 to byłoby akurat, ale jeśli tak jest no to fajnie
czyli pewno średnia forma to skille takie jakie pokazuje, a wszystko poniżej -1, a powyżej +1
trochę za mało, jeśli byłoby te +/-2, czyli w sumie robiło różnicę 4 to byłoby akurat, ale jeśli tak jest no to fajnie
No tak, wydaje się mało, ale to spadek w każdym skilu. Poza liczą się różnice, np. przewaga strzału nad bramkarstwem, techny nad odbiorem itp. i odwrotnie i tu różnica 1-2 poziomów robi dużą zmianę...
jak masz boskiego bramkarza z tragiczną formą i niesamowitego z nadboską to ten niesamowity powinien grać na podobnym poziomie, jeśli przy nadboskiej jest +1, a tragicznej -1 to jest to ciągle nieziemski vs olśniewający, a gdyby było magiczny kontra magiczny to ta forma faktycznie by coś znaczyła wtedy, z drugiej strony nie po to ktoś wydaje dziesiątki milionów na boskich grajków, żeby bez formy miały poziom tych za parę milionów, no ale cóż... w życiu też tak bywa, forma to nie jest stała rzecz, przy większym wpływie forma mogłaby mieć minimalnie większy % szans na wzrost przy zwycięstwach/asystach/golach
Zgadzam się z tobą w pełnej rozciągłości! Forma powinna mieć duży wpływ, ale ostatnio obejrzałem meczyk i okazuje się, że ma! Nieco gorszy obrońca ale ze znacznie lepszą formą robi ładnie czysto, a ten nieco lepszy, ale bez formy - syfi. Napastnicy z takimi skilami powinni w mojej lidze wymiatać, a nie trafiają, ba, tracą piłkę lub do niej nie dochodzą. Obrońcy przeciwnika grający na około 50 nie dają moim napadom bez formy pograć... Słusznie też zauważyłeś, że skile są po to, by móc wycenić ile grajek jest wart, muszą mieć znaczenie, to przecież gra logiczna, nie "chińczyk", gdzie rządzi łut szczęścia. Element losowy też jest ważny, ale chodzi też o proporcje i te były (są) w sk moim zdaniem bardzo trafione. Jak to jest z tą formą liczbowo nikt do końca nie wie, czy 1 czy 2 czy ile... co do wpływu managera na formę - tego też nie udowodniono... W każdym razie jak grajek nie gra długo, to formę raczej traci... Może zwycięstwa, gole mają wpływ ale z opóźnieniem dużym?
no nic, i tak dam szansę w najbliższym meczu niesamowitemu obrońcy z olśniewającą formą, kosztem boskiego z tragiczną, nawet jeśli to błąd to przynajmniej wyjdzie w praniu jak to wygląda