Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Nowy engine
jakoś lipnie sie zachowywał mój bramkarz w meczu, niestartował do piłek w polu karnm i wogóle, podania też robia się wkró#@!1ące.
tez tak mialem :) tylko ze z solidnymi strzelcami... sprzedalem jednego kupilem znakomitego strzelca i tamten co zostal jakby lepiej odrazu zaczal strzelac :P :) dzis pierwsze dwa strzalu dwa gole :) potem jeszcze dwa strzaly z sam na sam bramkarz wybronil :/
co śmieszniejsze obaj napastnicy są w boskiej formie :/:/:/
ech, supcio meczyk miałem. Fakt czasami głupie piłki odskakiwaly moim zawodnikom, ale nie ma co sie dziwic...przy ich technice...:D
Jedyne co mnie wkurza to to, że wychodząc na sam na sam (30-20m) gdy DEF fauluje dostaje tylko żółtą a czasami nic:/
Jedyne co mnie wkurza to to, że wychodząc na sam na sam (30-20m) gdy DEF fauluje dostaje tylko żółtą a czasami nic:/
nie żartuj sobie :D
bardzo doibry napad?? - to jest średniak 9/17...a taki typ nie zawsze trafi ze 100% pozycji...
bardzo doibry napad?? - to jest średniak 9/17...a taki typ nie zawsze trafi ze 100% pozycji...
W strzałach 6-6 a wynik 0:4 w plecy a do tego kontuzja rekonwalescenta na 38 dni... Pozostaje tylko pogratulowac po raz kolejny nowego enginu. Dobra robota!!!
Co ma ruchanie do wykorzystywania okazji? Napastników i bramkarzy mamy podobnych przynajmniej w strzele więc skuteczność powinna byc porównywalna. A ta kontuzja +38 to już przegięcie pytki...
Hm...Władcy mieli napastników bardziej na wprost bramki...
To nie jest totolotek żeby się kumulowało:P Ale rzeczywiście miał plasterek po ostatnie kontuzji przeszło 20-dniowej tak że oddając te kontuzje to gostka przez 60 dni mam na L4, super:)
@borkos007 : Włądcy wygrali zasłużenie ale 4:0 to już spora przesada. A co powiesz o innym meczu w mojej lidze gdzie Leiga przegrałą z Interem 1:3 a w strzałąch przeważała 16-5, jak dla mnie to szopka jest.
(edited)
@borkos007 : Włądcy wygrali zasłużenie ale 4:0 to już spora przesada. A co powiesz o innym meczu w mojej lidze gdzie Leiga przegrałą z Interem 1:3 a w strzałąch przeważała 16-5, jak dla mnie to szopka jest.
(edited)
;) napastnicy mieli dogodniejsze sytułacje w realu tez sie tak zdarza :P no ale ja juz sie nie odzywam :D:D:D
Wiesz...teoretycznie wg takich obliczeń powienienem przegrać- było 10:7 w strzałach dla przeciwnika...a wynik 4:0 dla mnie. Tylko że on oddawał strzał z boku pola karnego itd, a ja na wprost bramki...
Spoko ja rozumiem dogodniejsze sytuacje i ogólnie miejsce oddawania strzału ale generalnie liczba strzałów powinna mieć w jakiś sposób przełożenie na liczbę zdobytych bramek. ALe ogólnie to najbardziej pije do tej kontuzji 38-dniowej otrzymanej zaraz po wyleczeniu kontuzji przeszło 20-dniowej. Akurat gostka trenuje i przez te choróbska straci conajmniej 2 skille które mógłby zyskać.