Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Nowy engine

2006-05-07 19:56:32
to panie geniuszu taktyczny.. co było u mnie nie tak że przegrałem?
2006-05-07 20:01:35
o qrwa, Ciebie to przyroda wy*ebala :-/
2006-05-07 20:03:32
noo to mało powiedziane...
2006-05-07 20:04:47
pfffff... też se wymyśliłeś...
U Teda widać przecież jak na dłoni ....

A u Ciebie to nie mam zielonego pojęcia... pewnie klasyczny "shit happens"
2006-05-07 20:05:50
co wymyśliłem? ja na Teda nawet nie patrzyłem.. ;)

no widzisz ja tego nie pojmuje co sie stało w moim meczu normalna parodia... takie rzeczy sie w realu nie zdarzają..
2006-05-07 20:06:26
ludzie kurde chyba w realistycznym świecie w jedenej druzynie w jedenym meczu chyba jest to nie możliwe aby przydarzyły sie aż 4 kontuzje... :/ Prosze
2006-05-07 20:06:58
zdarzają się, zdarzają :]
Chelsea raz wyeliminowała Barcę z LM w ten sposób ;))))
2006-05-07 20:07:21
takie rzeczy sie w realu nie zdarzają..

w Realu bardzooo często :D

a tak na serio to nieźle sie w tym sezonie krzywdzi new engine :/
2006-05-07 20:08:05
dobra fakt ale barca miała może z pięc strzałów na brame a ja 15 !!!!!!!!
2006-05-07 20:08:40
ciekawe bo ja sobie nie przypominam
2006-05-07 20:09:14
mówi Ci coś Królewscy... :/
2006-05-07 20:10:37
no to daj mi konkret
2006-05-07 20:11:43
kosciak chciałem zażartowac troszki bo Ci niby Galaktyczni niekiedy potrafią zaskoczyć (negatywnie)
2006-05-07 20:11:58
ja tam nie wiem czy u mnie był bład czy nie ale sytuacja mnie zdziwiła bo zawodnik który wszedł za gracza kontuzjowanego zamienił się z innym pozycjami.
wielkiej szkody to nie zrobiło bo gracze bardzo do siebie zbliżeni umiejętnościami i obydwaj z poleceniem MID ale jednak...


To nie blad - to wina kontuzji - zawodnik musial wejsc za kontuzjowanego gracza, a przypuszczalnie byl zaplanowany na zmiane na inna pozycje (sprawdz, czy nie mial od ktorejs tam minuty kogos zastapic) no i wtedy zastpuje tego kogos na tej pozycji na ktorej byl zaplanowany, a koles ktory mial zejsc zajmuje jego miejsce (przypuszczalnie taka zamiana na boisku nastepuje w minucie, kiedy mial wejsc na boisko)
wiem , ze to zdanie jest metne jak zyciorys polityka, ale staram sie szybko odpowiedziec :)
2006-05-07 20:13:15
a zresztą... obejżycz sobie mecz a jak nie to chociarz staty i to jest jasne że to jest styrane jak barszcz ten cały engine... budowałem drużyne kilka sezonów a teraz szlak ją trafił bo wszystko sie porąbało... nie pultam sie tylko z powodu tego meczu ale to nie pierwszy raz w sezonie przegrywam mecz który bym spokojnie wygrał na starym enginie niewiadomo dlaczego
2006-05-07 20:14:33
takie sytuacje w starym enginie też się zdarzały...