Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Juniorki - Talent
no tez mówie zeby estymowac prosta własnie:) dostajesz równanie regresyjne z R (stopniem dopasowania) oraz wartościami porstej (a i b, jeśli wzór to ax+b). i robi to nawet excel:)
Patrzę na te formuły i widzę że są przekombinowane.
Jeśli moja koncepcja opierająca się na średnich z 3 ocen nie jest dobra
zawsze można ją zmodyfikować o średnią wyliczaną z 4 a nawet 5 ocen, co niestety wydłuża minimalny okres pomiarowy dla juniora.
Może czegoś nie wiem, ale Twoje wyliczenie jest niepotrzebnie pokomplikowane. Nie widzę w tym idei, którą dałoby określić słowami. To po prostu jakieś tam wyliczenie, które bierze się nie wiadomo skąd.
Wychodząc z założenia, że talent juniora jest stały, nie są ważne poziomy pośrednie, a jedynie poziom początkowy i końcowy.
Ich różnica w korelacji z czasem pozostawania w szkółce określa tempo wzrostu poziomu juniora
to pozostaje tylko określić z ilu ocen średnia jest wystarczająco dokładna.
Rozważmy juniora pozostającego w szkółce 13 tygodni i jego oceny
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Wartości nie są teraz ważne, ważna jest idea.
Średnia z 5 pierwszych ocen pozwoli ocenić poziom juniora w 3-cim tygodniu
a średnia z 5 ostatnich ocen jego poziom w 11-tym tygodniu.
Z uwagi na okres z jakiego liczone są średbnie to dość istotne, że określamy poziom w 3-cim i w 11-tym tygodniu.
Pozostaje różnicę 11-3 podzielić przez różnicę tych średnich i uzyskujemy dobre przybliżenie talentu
bez żadnych naukowych metod.
Jeśli moja koncepcja opierająca się na średnich z 3 ocen nie jest dobra
zawsze można ją zmodyfikować o średnią wyliczaną z 4 a nawet 5 ocen, co niestety wydłuża minimalny okres pomiarowy dla juniora.
Może czegoś nie wiem, ale Twoje wyliczenie jest niepotrzebnie pokomplikowane. Nie widzę w tym idei, którą dałoby określić słowami. To po prostu jakieś tam wyliczenie, które bierze się nie wiadomo skąd.
Wychodząc z założenia, że talent juniora jest stały, nie są ważne poziomy pośrednie, a jedynie poziom początkowy i końcowy.
Ich różnica w korelacji z czasem pozostawania w szkółce określa tempo wzrostu poziomu juniora
to pozostaje tylko określić z ilu ocen średnia jest wystarczająco dokładna.
Rozważmy juniora pozostającego w szkółce 13 tygodni i jego oceny
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13
Wartości nie są teraz ważne, ważna jest idea.
Średnia z 5 pierwszych ocen pozwoli ocenić poziom juniora w 3-cim tygodniu
a średnia z 5 ostatnich ocen jego poziom w 11-tym tygodniu.
Z uwagi na okres z jakiego liczone są średbnie to dość istotne, że określamy poziom w 3-cim i w 11-tym tygodniu.
Pozostaje różnicę 11-3 podzielić przez różnicę tych średnich i uzyskujemy dobre przybliżenie talentu
bez żadnych naukowych metod.
skok po 55 tygodniach to nie byłby cud
Za krótki okres analizujesz.
U mnie w przypadku jednego juniora nawet wychodzi regres ;)
Pomroczność rządzi!
Za krótki okres analizujesz.
U mnie w przypadku jednego juniora nawet wychodzi regres ;)
Pomroczność rządzi!
Mi się wydaje że takie arkusze za dużo też nie powiedzą jaki faktycznie ma talent juniorek, dlatego że ciężko określić z jakiego poziomu zaczyna trening... Jak wiadomo teraz trener szacuje poziom wyszkolenia, więc nie wiadomo czy poziom który jest pokazywany na początku jest wiarygodny... Kolega założył sobie szkółkę i pierwsze dwa tyg nie miał trenera w szkółce, to wszyscy juniorzy mieli wyszkolenie tragiczne, dopiero jak zatrudnił olche to pokazało mu wyszkolenie inne niż tragik, ale zaś nie wiadomo czy rzeczywiste ...
Dlatego uważam że takie wyliczanie na pewno coś powiedzą o juniorze ale osobiście nie przywiązywałbym większej wagi to takich arkuszy kalkulacyjnych...
Dlatego uważam że takie wyliczanie na pewno coś powiedzą o juniorze ale osobiście nie przywiązywałbym większej wagi to takich arkuszy kalkulacyjnych...
To nie przywiązuj.
Jeśli oceny są raz wyższe innym razem niższe to stale oscylują wokół właściwego poziomu.
Taka średnia pozwala określić go w przybliżeniu.
Lepsze takie narzędzie niż żadne.
Jeśli oceny są raz wyższe innym razem niższe to stale oscylują wokół właściwego poziomu.
Taka średnia pozwala określić go w przybliżeniu.
Lepsze takie narzędzie niż żadne.
Panowie co do arkusza to każdy ma trochę racji.
Żadna formuła nie wyliczy idealnie, ponieważ nie jesteśmy w stanie określić czy trener myli się sprawiedliwie.
Kolega albor sugeruje, żeby wziąść pierwsze 5 i powiedźmy ostatnie 5.
Wszystko super, ale kto zagwarantuje, że w pierwszej piątce trener nie pomyli się 4 razy w dół a raz w grę. A w ostatniej piątce nie pomyli się odwrotnie. W takiej sytuacji wynik juniora zostanie znacznie zawyżony.
Moje rozwiązanie jest również obarczone tym ryzykiem, ale nigdy nie uważałem, że przekazuje idealne narzędzie.
Publikując arkusz miałem nadzieję, że zmobilizuje to jakiegoś fana matematyki do opracowania czegoś lepszego. :)
Kilka przykładów co do mojego narzędzia:
przykład 1
Dla takich wartości wychodzi talent: 4,11
5555666677778888
Dla takich wartości wychodzi talent: 3,16
55566677788899910
Dla takich wartości wychodzi talent: 4,13
5555566666777778
Dla takich wartości wychodzi talent (w liczbach jest zakodowane 4,0 przy założeniu, że trener myli się uczciwie): 4,11
5465676576788789
Nie są to jakieś super dokładne wyliczenia, ale orientacyjnie już można jakąś decyzję w sprawie juniora podjąć.
Żadna formuła nie wyliczy idealnie, ponieważ nie jesteśmy w stanie określić czy trener myli się sprawiedliwie.
Kolega albor sugeruje, żeby wziąść pierwsze 5 i powiedźmy ostatnie 5.
Wszystko super, ale kto zagwarantuje, że w pierwszej piątce trener nie pomyli się 4 razy w dół a raz w grę. A w ostatniej piątce nie pomyli się odwrotnie. W takiej sytuacji wynik juniora zostanie znacznie zawyżony.
Moje rozwiązanie jest również obarczone tym ryzykiem, ale nigdy nie uważałem, że przekazuje idealne narzędzie.
Publikując arkusz miałem nadzieję, że zmobilizuje to jakiegoś fana matematyki do opracowania czegoś lepszego. :)
Kilka przykładów co do mojego narzędzia:
przykład 1
Dla takich wartości wychodzi talent: 4,11
5555666677778888
Dla takich wartości wychodzi talent: 3,16
55566677788899910
Dla takich wartości wychodzi talent: 4,13
5555566666777778
Dla takich wartości wychodzi talent (w liczbach jest zakodowane 4,0 przy założeniu, że trener myli się uczciwie): 4,11
5465676576788789
Nie są to jakieś super dokładne wyliczenia, ale orientacyjnie już można jakąś decyzję w sprawie juniora podjąć.
Masz rację że lepsze to niż nic, ale chodziło mi tylko o to że po zmianach które nastąpiły już talent ze szkółki nie będzie odrywał większej roli przy transferach (przynajmniej dla mnie), bo określenie ów talentu teraz jest naprawdę ciężkie... rozbieżność może być spora, a jak wiadomo każda 0,1 ma znaczenie przy talencie...
To prawda.
Ta zmiana ukróci troszeczkę spekulację juniorkami.
Teraz trzeba będzie trochę tego trenera potrenować, żeby mieć wiarygodny screen.
Ta zmiana ukróci troszeczkę spekulację juniorkami.
Teraz trzeba będzie trochę tego trenera potrenować, żeby mieć wiarygodny screen.
fajna inicjatywa, zawsze będziemy mieli jakieś oszacowanie talentu:)
Bo nie ma raczej innego, alternatywnego sposoby na jakieś w miare miarodajne obliczenie talentu
Bo nie ma raczej innego, alternatywnego sposoby na jakieś w miare miarodajne obliczenie talentu
Warto by w takim programie dodać sprawdzanie hipotez na to że talent jest lepszy niż np 3,5 ; 4 ; 4,5...
Program podawałby p-value dla tych poziomów (czyli prawdopodobieństwo że talent jest lepszy niż dany)
Tylko do tego potrzeba najpierw wyznaczyć parametry rozkładu: liczbowe (najprościej będzie rozstęp) oraz charakter (prostokątny, trójkątny czy normalny).
Na sam początek na pewno należy zrobić jakąś bazę danych do której wszyscy mogliby wrzucać dane a potem kilku zapaleńców zrobiłoby swoje wersje programów.
edytka: oczywiście rozrzut zależy od poziomu trenera - trzeba to uwzględnić i wyznaczyć te parametry liczbowe dla poszczególnych poziomów trenerów.
(edited)
Program podawałby p-value dla tych poziomów (czyli prawdopodobieństwo że talent jest lepszy niż dany)
Tylko do tego potrzeba najpierw wyznaczyć parametry rozkładu: liczbowe (najprościej będzie rozstęp) oraz charakter (prostokątny, trójkątny czy normalny).
Na sam początek na pewno należy zrobić jakąś bazę danych do której wszyscy mogliby wrzucać dane a potem kilku zapaleńców zrobiłoby swoje wersje programów.
edytka: oczywiście rozrzut zależy od poziomu trenera - trzeba to uwzględnić i wyznaczyć te parametry liczbowe dla poszczególnych poziomów trenerów.
(edited)
A ja z pytaniem z innej beczki. Dlaczego SV pokazuje inny poziom niż sokker? Ten początkowy? Na czym się to opiera i czy przypadkiem nie widzi on realnego poziomu? No ale to taka luźna myśl nie czepać się jakbym coś pominął ;p
Częściej aktualizuj SV to nie będziesz miał efektu schizofrenicznego.
z tego co greg pisal, to im dluzej junior w szkolce tym wyniki dokladniejsze, dlatego jakbym mial wybierac 5 pierwszych i 5 ostanich, to wole wziac 10 ostatnich
no tak, ale ja np wolalbym wiedziec juz po 5-6 tygodniach ze juniorka wywale zamiast po 25-ciu, kiedy praktycznie wychodiz ze szkolki