Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Kryzys, zadyszka?

2010-03-08 13:11:37
Witam!
Przeglądałem forum w poszukiwaniu podobnego tematu, ale jedne jakie się nasunęły to o kryzysie sprzedażowym, czy rozwojowym w sokkerze.

Mój problem tkwi w wynikach drużyny, bez wprowadzania jakichkolwiek większych zmian do formacji, jak i do składu który był niepokonany w lidze od początku sezonu, pracując na treningach, ze średnią naprawdę wysoką formą zespołu, regularnie z meczu na mecz podnosząc swoje średnie oceny indywidualne, piłkarze zupełnie niespodziewanie przegrali 2 mecze z rzędu, nie potrafiąc strzelić nawet jednej bramki! Dziwi mnie to bardzo bo były to spotkania z rywalami jak najbardziej w zasięgu i w obu meczach oceny moich piłkarzy pomimo przegranej były o klika punktów wyższe, niż rywali. I teraz "cały misterny plan w piz..." ;) kibice się odwracają, przewaga w tabeli przeszła na emerytuę...

Czy ktokolwiek z was tez miał taki "kryzys"? Jeżeli tak, to jak sobie z nim poradziliście? Czy wina za te porażki leży po mojej stronie? "Zwycięskiego składu się nie zmienia" ale czy w podobnej sytuacji przeprowadzić rewolucję w pierwszym składzie? Czy zawodnik prędzej wysyła jakieś sygnały o "zacięciu", czy wykładnikiem jest tu tylko jego DT, Zgranie, Doświadczenie i aktualna forma? Czy jest to może równie trudne do przewidzenia tak jak dyspozycja klubów polskiej ekstraklasy (patrz. Legia - Odra 0-1 , Wisła -Arka 0-1, PGE GKS - Wisła 1-0) i nie ma na to żadnej recepty? Jeżeli udało się wam już przeżyć podobną "zawieszkę" to jak ile czasu zajmuje powrót do glorii i chwały?

Wiem że to jest sport, każda nawet najdłuższa passa kiedyś się kończy, nie ma nic odrazu, w piłce jak w kalejdoskopie, apetyt rośnie w miarę jedzenia i wiem że takie sytuacje dodają tylko smaczku, ale przyznam że naprawdę się zmartwiłem. Może czas zacząć podchodzić bardziej indywidualnie do każdego rywala ustawiając, skład i taktykę osobno od każdy mecz?

Czekam na wasze opinie, pozdrawiam!
(edited)
2010-03-08 13:17:14
pech, taktka i SKILLE

jak będziesz patrzył na % to daleko nie zajdziesz ...

edit:
A) zagraj 4 deffami w linii którzy są dosc wąsko ustawieni

B) odpuść se skrzydła, bez świetnych podań raczej nic Ci nie wrzucą

C) moim zdaniem masz za nisko napastników ale ja jako ze mam bardzo mocną pomoc to gram nimi na linni i czekam na prostopadłe lub mam nadzieje ze midki tak rozegrają piłkę że będę miał napadów na 14 metrze bez spalonego i po podaniu walną z 1 piłki ;]
(edited)
2010-03-08 13:46:40
Przyłączam się do rad MItxa Taktyka jest bardzo ważnym aspektem sokkera W klasie A często nikt nie ustawia taksy i wyniki są przypadkowe Musisz zdecydowanie zagęścić środek i cofnąć skrzydła Na klasę A to powinno starczyć mając w miarę solidnych zawodników :)
2010-03-08 13:49:59
Też tak miałem :) wymieniłem napastnika i kilku innych zawodników i znów wszystko wróciło do normy :)
2010-03-08 14:28:57
Napisałem bez zbytniej ingerencji w taktykę ---> taktykę którą stworzyłem w poprzednim sezonie i dotychczas się sprawdzała, a nie ogólną 4-4-2. Zastosuje się do wskazówek, obrońców ustawie bliżej siebie, ciaśniej też pomocników, wysunę nieco bardziej do przodu napadziorów, pozbędę się niepotrzebnych dystansów które pokonują zawodnicy, no i zobaczymy co z tego wyjdzie.
2010-03-08 14:37:24
Ty jesteś jak Wisła i Legia w jednym......więc nie masz się co martwić. Ciebie nie zwolinią z klubu:P
2010-03-08 14:44:32
dobrze Ci pisali, popraw takse i powinno byc dobrze:) na pierwszy rzut oka widac ze obrona jest za szeroko ustawiona
2010-03-08 15:36:33
Mnie to wyglada na podstawowa takse, tylko inna nazwa. Dobrze by bylo, jakbys zmontowal cos nowego i najlepiej nagral ja, wstawil gdzies i dal do oceny w temacie 'taktyka'. Latwiej byloby cokolwiek na ten temat powiedziec.
2010-03-08 15:42:07
odkąd przegrałem w barażu z zespołem 2 klasy niższym i spadłem do VI ligi to już mnie nic nie zdziwi ;)

Ja w sk gram dosyć długo niedługo pęknie jubileusz 20 sezon w karierze . Miałem takich sytuacji od cholery . Nie ma dokładniejszych rad na to . Tak jest zawsze . Poza tym dochodzi w grze dymanko silnika . Na to nic nie poradzisz ;) Taki urok sokkera :)


Ja zawsze jak miałem passe kilku porażek z rzędu po super formie mojego zespołu , to zaczynałem skrobać coś w taktyce , kupować grajków pod nią . Bo też bardzo ważne jest doposować grajków pod taktyke ... Próbuj a na pewno wyjdziesz z opresji ;p Chociaż 2 porażki z rzędu to nie wiem czy to na prawde jest powód już do większych zmartwień
2010-03-08 16:23:07
no kurde jak mnie wkurza jak ktoś pisze "dymanko silnika"
to powiedz mi kto wydymał w ostatniej kolejce Legia jak przegrała 1:0 z ostatnią w tabeli Odrą i kto wydymał Barce która zremisowała 2:2 z jakimś innym gównem... ??
to tylko 2 przypadki z ostatnich kolejek... to jest piłka nożna, jeden szczęśliwy gol może przesądzić o meczu...
2010-03-08 16:29:26
szczęście sprzyja lepszym
2010-03-08 17:01:08
No ja mam tak w obecnym sezonie :/ Poprzedni sezon w lidze wygrałem a teraz jakiś kryzys. Na początku silnik tak ze mną w uja leciał a ostatnio gubi się punkty w meczach, które powinno się wygrać.... Kibice odchodzą = klub traci. Mam nadzieje, że po sezonie jak zrobie rewolucje w składzie to coś wróci do normy ale zobaczymy :)
2010-03-08 17:33:55
Zawsze taktyke ustawiaj pod zawodnikow, a w A-klasie by wygrywac wystarczy kupic super napada (i liczyc, ze nie bedzie kontuzji), a wszystykie najwazniejsze mecze wygrasz nawet jesli przeciwnicy sa potencjalnie silniejsi.
2010-03-08 18:52:43
Serio ?? Za wiele mi nie pomogłeś :) W tym sezonie już miałem z 4 taktyki i każda okazywała się klapą :/ A ty miałeś fuksa z losowaniem bo takiej prostej VI ligi można pozazdrościć :p
2010-03-08 19:46:29
Nom ja mam łatwą ale on to juz przesada :):P
2010-03-08 22:41:28
taktyka ...