Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Ożywienie strony głównej - newsy
Widzę, że Wy tego nie chcecie. Jak Gaudin powiedział, potraficie tylko marudzić. :)
Yyy, no przeciez miales cos pisac.. ?
Ja bylbym bardzo za, gdybys cos ogarnal. :)
Ja bylbym bardzo za, gdybys cos ogarnal. :)
potraficie tylko marudzić. :)
z tym sie zgodze. Polak to najwiekszy maruda na swiecie. Krytykuje, krytykuje i nic nie robi ;)
dla mnie pomysl swietny, choc sa nie mam czasu pomoc.
z tym sie zgodze. Polak to najwiekszy maruda na swiecie. Krytykuje, krytykuje i nic nie robi ;)
dla mnie pomysl swietny, choc sa nie mam czasu pomoc.
Czekałem na więcej opinii, jakiś Waszych pomysłów idei njusów, a nie pół tematu kłótni. Pojawi się więcej opinii, może jakiś propozycji wtedy jestem do Waszych usług.
Przeciez to od Ciebie zalezy. W czym sie czujesz dobrze ? Nie sztuka jest cokolwiek napisac, ale zrobic to z sensem..
Pisałem już chyba wszystkie formy dziennikarskie poczynając od felietonów kończąc na wywiadach.
jak pisałem.
jeśli jest ktoś chętny do pomocy w redagowaniu (bądź pisania samodzielnych form) zapraszam do współpracy.
najlepiej formularzem zgłoszeń do adm albo sk-mail bezpośrednio do mnie.
jeśli jest ktoś chętny do pomocy w redagowaniu (bądź pisania samodzielnych form) zapraszam do współpracy.
najlepiej formularzem zgłoszeń do adm albo sk-mail bezpośrednio do mnie.
Tylko, że takie "CV" powinieneś wysłać do mnie, ponieważ ja mam zostać redaktorem naczelnym. :-D
Zapraszam chętnych na SK-Mail.
W treści wiadomości proszę podać:
Imię:
Doświadczenie w pracy redaktorskiej:
Czym chciałbyś się zajmować:
Kontakt (gg):
Po tej informacji dostaniecie małą robótkę ode mnie. :>
W treści wiadomości proszę podać:
Imię:
Doświadczenie w pracy redaktorskiej:
Czym chciałbyś się zajmować:
Kontakt (gg):
Po tej informacji dostaniecie małą robótkę ode mnie. :>
żeby zostac redaktorem naczelnym to wypadałoby chociaż jeden artykuł napisac samemu, z własnym pomysłem :P tak innych zachęcisz do współpracy..bo mówic to każdy potrafi, a robic jak przychodzi co do czego to nie ma komu. ;)
Ja wyszedłem z pomysłem, czekałem na opinie, później chciałem działać. :)