Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: sokkerowa emerytura

2010-09-02 17:11:24
obcokrajowcom to na pewno nie będę odpisywał , niech sie uczą języka polskiego ;)
2010-09-03 01:17:26
mnie loczenty trzyma

już cie puszczam, już już:)
2010-09-03 12:14:11
Rafusia trzyma gwiazdusia P....izdusia:D
2010-09-03 12:18:42
Jeżeli kogoś czasami dopada pomysł typu: sprzedaje to wszystko, rozbuduje stadion i rzucam drużynę - to zdecydowanie odradzam ;]

Ja tak zrobiłem ze trzy lata temu chociaż drużyna moja biła się o awans do III ligi. Jak widać - wróciłem, ale muszę budować wszystko od nowa :] Sokkerowa choroba jest nieuleczalna.

PS. Fakt - forum już nie jest to samo, co kiedyś.
2010-09-03 12:46:58
Dokladnie. :) Podpisuje sie pod wszystkim co napisales. :p
(edited)
2010-09-03 12:51:00
ja nic nie walnalem w stadion i wróciłem normalnie na stare konto mając ponad 100 baniek na koncie :P
2010-09-03 17:16:24
walka z wiatrakami:D
2010-09-28 00:59:06
Message deleted

2010-09-28 01:00:38
ogrom różnicy umknął mojej uwadze :P ważne że myślisz o kibicach , na pewno sa wdzięczni za Twoją troske :)
(edited)
2010-09-28 09:21:25
Hehe :)
Muszę więc poinformować ich o mojej trosce? :)
Tylko jak, skoro nie mam Plusa, więc ogłoszenia klubowego nie wydam :P
2010-09-28 11:03:48
ja przez ok rok tylko sie logowalem i sprawdzalem co na forum slychac i tyle teraz sie ogarnalem i awans bedzie w tym sezonie
2010-09-28 11:28:05
Brakuje odpowiedzi TRANSFERY w ankiecie.
2010-09-28 13:01:38
A trenowałeś coś w tym czasie na przykład, czy po prostu pozbyłeś się grajków i oddawałeś walkowery?

Ja praktycznie od początku nie mogę się zmusić do grania w to na serio: do dziś nie wiem, czemu tu się wygrywa mecze, albo czemu przegrywa: dla mnie to wszystko to jest po prostu losowanie "szczęśliwego numerka". Nie orientuję się, jakie grajki są dobre, a jakie złe, na forum prawie nie zaglądam, bo... jakieś takie mało czytelne jest dla mnie, więc - jak widzisz - nauk także nie czerpię :)
Jedynie przeczytałem "Zasady" (które jak wiemy zawsze ogarniają co najwyżej 10% całości skupiając się na elementarnych podstawach).
No i teraz właśnie nie wiem, co dalej robić...