Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Tydzień w Pigułce
Nie no, ważne są 3 pkt:) Ale skuteczność niczym Real czy Barca(nie tyczy się ostatniego meczu Realu z Depor) 14 strzałów - 1 gol:>, ale takie mecze też się zdarzają:)
jesli pytasz o calosc jest dobra. ten fragment co zacytowałem jest moim ulubionym. Ja sugeruje tylko wiecej tekstow szalonych jak ten co zaznaczyłem :)
Okey:) Dzieki za sugestie:) -
Dodam, że wszystkie pomysły i uwagi są mile widziane
Dodam, że wszystkie pomysły i uwagi są mile widziane
ogólnie chciałem to co wytłuściłeś napisać inaczej zamiast:
Ten pierwszy miał świetną okazję w 77 minucie meczu, ale Baćko po raz kolejny zachował się jak prawdziwy Żołnierz i nie wpuścił piłki do swojego Królestwa.
(...) i nie wpuścił wroga przez wrota do swego Królestwa ale mówi się, że piłka to przyjaciel każdego gracza, więc pomyślałem, że będzie sporo kontrowersji:>
Następnym razem obiecuję więcej takich sentencji:>
Ten pierwszy miał świetną okazję w 77 minucie meczu, ale Baćko po raz kolejny zachował się jak prawdziwy Żołnierz i nie wpuścił piłki do swojego Królestwa.
(...) i nie wpuścił wroga przez wrota do swego Królestwa ale mówi się, że piłka to przyjaciel każdego gracza, więc pomyślałem, że będzie sporo kontrowersji:>
Następnym razem obiecuję więcej takich sentencji:>
uwagi to będzie miała Twoja dziewczyna, że tyle czasu na SK poświęcasz zamiast dla niej ;p
a sama pigułka całkiem ok ;>
a sama pigułka całkiem ok ;>
W 80 minucie kontuzji doznaje najlepszy pomocnik świata Sebastian Bankert, kontuzja wyklucza go z gry na 17 dni. Niestety gracz aasty musi pozostać na boisku do końca meczu, ponieważ na ławce rezerwowych Reprezentacji Polski o dziwo nie ma, żadnego zawodnika, który mógłby go zastąpić.
Jeżeli się nie mylę to w sytuacji kontuzji, nawet jak na ławce nie ma rezerwowych, to zawodnik schodzi z boiska, a drużyna gra do końca w osłabieniu. A jeżeli Bankert dograł do końca to musiało nie być już żadnej przerwy w grze (meczu nie oglądałem).
Jeżeli się nie mylę to w sytuacji kontuzji, nawet jak na ławce nie ma rezerwowych, to zawodnik schodzi z boiska, a drużyna gra do końca w osłabieniu. A jeżeli Bankert dograł do końca to musiało nie być już żadnej przerwy w grze (meczu nie oglądałem).
miaso jest tylko 5x boski, bankert jest najlepszy ;p
Ja mecz oglądałem, ale nie pamiętam jak to było, być moze mała pomyłka, ale u mnie była kiedyś taka sytuacja i gracz z 30 dniową kontuzją został na placu gry:>
Może zaspany p0dkan dokoptował miaso po prostu do innej formacji:P
moze po meczu na libacji z lekkiego urazu powstał 30+
Wygrana Polski
Polska pokonała w meczu towarzyskim Kostarykę 9:1. Wielu ekspertów zastanawiało się czy trener da odpocząć polskim gwiazdom po męczących Mistrzostwach Świata, w których przypomnę - Polska sięgnęła po Puchar w finale pokonując Czechów 3:0.
Na murawę boiska wybiegli zmiennicy, którzy godnie zastąpili swoich kolegów. Wygrana 9:1 i pełne panowanie na boisku napawa optymizmem. Już po 10 minutach gry mieliśmy 2:0 dla Polski. Bramki strzelili w 4 minucie Mścisław Klytta i w 8 pięknym strzałem główką Adrian Olechwierowicz.
Gracze z Ameryki Południowej szybko chcieli odpowiedzieć na zadane ciosy. Dopięli swego w 18 minucie kiedy Alexis Gasol zdobył bramkę kontaktową i mieliśmy 2:1. To było jednak wszystko na co było stać graczy Kostaryki. Na domiar złego w 28 minucie Walter Ferrus, stoper gospodarzy, po brutalnym faulu otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i był zmuszony opuścić boisko.
Polacy dominowali, ale nie potrafili tego dokumentować kolejnymi bramkami. W 40 minucie niepotrzebny faul Kornela Cegielskiego i... tak samo jak w przypadku Ferrusa – czerwona kartka. Siły wyrównane. Polsce lepiej gra się chyba, gdy przeciwnik ma tyle samo zawodników bo już w 43 minucie rezultat na 3:1 podwyższa Mścisław Klytta zdobywając swojego drugiego gola w meczu.
Spotkanie, które oglądaliśmy po przerwie wyglądało jak tornado – Polska dosłownie zmiotła rywali z murawy. W 49 minucie wynik na 4:1 podwyższył Maciej Zydorowicz, 6 minut później po zamieszaniu w polu karnym drugą bramkę w meczu strzela Adrian Olechwierowicz i mamy 5:1. Kolejne bramki były tylko kwestią czasu. W 62 minucie kolejnego gola dołożył Filip Gębicki, wspaniałą asystę przy golu zaliczył znakomity tego dnia Amadeusz Jabłko. W 70 minucie Maciej Zydorowicz pomyślał sobie „Muszę być lepszy od Adriana i Mścisława – zdobędę więcej goli!” i już minutę później jak dziecko cieszył się ze zdobytego swojego drugiego gola. 7:1! 6 minut po zdobytej bramce Maciej pakuje futbolówkę do siatki po raz trzeci. Mamy hat-trick! Wspaniały mecz wychowanka borsuków. Ostatniego gola dla Polski strzela Filib Gębicki i ten jednostronny mecz kończy się wynikiem 9:1 dla Polski.
Należy dodać, że zmiennicy reprezentacji uzyskali imponujący wynik w średnich ocenach pomeczowych – 81,1
Kolejna wygrana Reprezentacji U21
Reprezentanci Polski do lat 21 pokonali Honduras 11:0 w kolejnym meczu grupowym Mistrzostw Świata. Po 5 bramek swoim rywalom zaaplikowali Edward Czysty i Alfred Kufieta, jedną bramkę dołożył 17 letni Cyryl Krupski.
Selekcjoner borkos007 dał szansę pograć kilkanaście minut młodym zawodnikom.
Cyryl Krupski, Wacław Kulesza i Emil Sawala - dla tych chłopaków występ w Reprezentacji Polski w tak młodym wieku był na pewno dużym doświadczeniem i przeżyciem.
Polska z kompletem punktów i z imponującym bilansem bramkowym 55:0 zajmuje 1 miejsce w grupie M. Do końca zostały jeszcze 2 mecze: z Singapurem i Finlandią.
1/8 finału Pucharu Polski
W minioną środę rozegrane zostały mecze 1/8 finału Pucharu Polski.
Na odnotowanie zasługuje zwycięstwo zabujczych strzał nad Pomiotami Szatana 4:3. Drugi zespół Ekstraklasy nie podołał przedostatniej drużynie drugiej ligi. Menedżer Kapitan Żenada może być naprawdę zły na swoich piłkarzy, bowiem przez cały mecz prowadzili grę, ale wynik nie odzwierciedla ich walecznej postawy. Zabujcze strzały wygrały dzięki zespołowej grze i popisowi argentyńskiego snajpera Marcelo Gerasimova – strzelca wszystkich 4 bramek. Z drugiej strony gracz Pomiotów Bożydar Charciarek popisał się hat-trickiem, ale to było za mało by powalczyć o awans.
Kto wie czy loczenty nie ma popularnej chrapki na kolejne trofeum w tym sezonie. Niepowodzenia w lidze wynagradza mu triumf Polski w Mistrzostwach Świata może dołoży do tego kolejne złoto w Pucharze Polski? Kto wie :)
Najwyższe zwycięstwo w tej rundzie zanotował zespół bobbaza FC Rudka gromiąc na własnym stadionie drużynę eRKaeS-u aż 8:1. Goście chyba nie do końca wiedzieli co mają robić na boisku, wyglądali niczym Struś w powietrzu – a upadek był tragiczny, 8 goli wbitych przez przeciwnika.
W następnej rundzie FC Rudka zmierzy się z Kakaowymi Żołnierzami, którzy pokonali 2:1 trzecioligowy zespół KS Chełmek.
Ekstraklasa
W minioną niedzielę rozegrano mecze w ramach 11 kolejki Ekstraklasy.
Zaskakująco wysoką wygraną zakończyło się spotkanie lidera z vice liderem. FC Chełmek przegrał aż 0:5 z Pomiotami Szatana. Naprawdę trudno wytłumaczyć aż tak wysoką porażkę, może po prostu gracze Gaudina mieli zły dzień. Pomioty niepodzielnie panowały na boisku. Pierwsze skrzypce w zespole gospodarzy grał Adrian Olechwierowicz, który dzień wcześniej zagrał wyśmienity mecz w reprezentacji. W niedzielne popołudnie strzelił aż 4 bramki. Jego gole w 7, 28, 79 i 84 minucie dały pewne prowadzenie zespołu kapitana żenady. Jedno trafienie dołożył w 81 minucie Bożydar Chaciarek i Pomioty Szatana rozgromiły na własnym stadionie FC Chełmek 5:0, zmniejszając stratę do lidera do 4pkt. Będzie ciekawie.
Niespodziewane problemy miał zespół Kakaowych Żołnierzy. W pojedynku z Dobrym Złym i Brzydkim wygrał 3:2. Wszystko rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami, już w 7 minucie bramkę z rzutu karnego strzelił Janusz Biały, 5 minut później ten sam zawodnik podwyższył wynik na 2:0 strzałem głową. W 14 minucie kontaktowego gola strzelił jeden z bohaterów sobotniego meczu reprezentacji Amadeusz Jabłko i mieliśmy już tylko 2:1 dla Żołnierzy. Już 3 minuty po przerwie ten sam zawodnik strzela drugiego gola dla teamu prowadzonego przez petridesa. W 54 minucie kibice wstali z miejsc! Rzut karny dla zespołu gospodarzy, do piłki podchodzi Jabłko iii… strzela w sam środek, nie ma bramki! Beznadziejny strzał Panie Jabłko – a mógł mieć pan hat-tricka.
Stare piłkarskie powiedzenie „niewykorzystane sytuacje się mszczą” potwierdziło się i tym razem. W 60 minucie meczu Janusz Biały strzela nie do obrony i mamy 3:2. Co nie udało się Amadeuszowi udało się Białemu – hat-trick staję się faktem! Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się rezultatem 3:2 dla graczy Benego.
W kolejnym spotkaniu Marko Team wygrał 4:2 z zespołem KSSieradz. Oba zespoły kończyły ten mecz w 10. Z boiska zostali wyrzuceni Guido Kahre z Marko i Sanducu Petre z KSSieradz.
W ostatni meczu 11 kolejki Medyk Dębowa pokonał Browarex Toruń 4:1. 3 bramki dla zwycięzców strzelił gracz czeskiego pochodzenia Marlon Jarosh, 1 trafienie dołożył Reprezentant Malty Johan Dimech. Browarex nie miał szczęścia tego popołudnia. W Toruniu chyba będzie otworzyć kolejny szpital... Trzech graczy zespołu zostało poważnie kontuzjowanych: bramkarz Benito Galaz na 12 dni, stoper Nathan Groenweghe na 25 i napastnik Kuba Wałeczek na 9 dni. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
Ci, którzy odeszli:
Z Sokkerowej społeczności odszedł zasłużony gracz i dobry kolega Czerwek – Śledzie Znienacka
Mamy nadzieję, że powróci kiedyś do Nas. Powodzenia!
W następnym tygodniu już na 100% zostanie dodany nowy dział: Największe Transfery. Zapraszam!
(edited)
Polska pokonała w meczu towarzyskim Kostarykę 9:1. Wielu ekspertów zastanawiało się czy trener da odpocząć polskim gwiazdom po męczących Mistrzostwach Świata, w których przypomnę - Polska sięgnęła po Puchar w finale pokonując Czechów 3:0.
Na murawę boiska wybiegli zmiennicy, którzy godnie zastąpili swoich kolegów. Wygrana 9:1 i pełne panowanie na boisku napawa optymizmem. Już po 10 minutach gry mieliśmy 2:0 dla Polski. Bramki strzelili w 4 minucie Mścisław Klytta i w 8 pięknym strzałem główką Adrian Olechwierowicz.
Gracze z Ameryki Południowej szybko chcieli odpowiedzieć na zadane ciosy. Dopięli swego w 18 minucie kiedy Alexis Gasol zdobył bramkę kontaktową i mieliśmy 2:1. To było jednak wszystko na co było stać graczy Kostaryki. Na domiar złego w 28 minucie Walter Ferrus, stoper gospodarzy, po brutalnym faulu otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę i był zmuszony opuścić boisko.
Polacy dominowali, ale nie potrafili tego dokumentować kolejnymi bramkami. W 40 minucie niepotrzebny faul Kornela Cegielskiego i... tak samo jak w przypadku Ferrusa – czerwona kartka. Siły wyrównane. Polsce lepiej gra się chyba, gdy przeciwnik ma tyle samo zawodników bo już w 43 minucie rezultat na 3:1 podwyższa Mścisław Klytta zdobywając swojego drugiego gola w meczu.
Spotkanie, które oglądaliśmy po przerwie wyglądało jak tornado – Polska dosłownie zmiotła rywali z murawy. W 49 minucie wynik na 4:1 podwyższył Maciej Zydorowicz, 6 minut później po zamieszaniu w polu karnym drugą bramkę w meczu strzela Adrian Olechwierowicz i mamy 5:1. Kolejne bramki były tylko kwestią czasu. W 62 minucie kolejnego gola dołożył Filip Gębicki, wspaniałą asystę przy golu zaliczył znakomity tego dnia Amadeusz Jabłko. W 70 minucie Maciej Zydorowicz pomyślał sobie „Muszę być lepszy od Adriana i Mścisława – zdobędę więcej goli!” i już minutę później jak dziecko cieszył się ze zdobytego swojego drugiego gola. 7:1! 6 minut po zdobytej bramce Maciej pakuje futbolówkę do siatki po raz trzeci. Mamy hat-trick! Wspaniały mecz wychowanka borsuków. Ostatniego gola dla Polski strzela Filib Gębicki i ten jednostronny mecz kończy się wynikiem 9:1 dla Polski.
Należy dodać, że zmiennicy reprezentacji uzyskali imponujący wynik w średnich ocenach pomeczowych – 81,1
Kolejna wygrana Reprezentacji U21
Reprezentanci Polski do lat 21 pokonali Honduras 11:0 w kolejnym meczu grupowym Mistrzostw Świata. Po 5 bramek swoim rywalom zaaplikowali Edward Czysty i Alfred Kufieta, jedną bramkę dołożył 17 letni Cyryl Krupski.
Selekcjoner borkos007 dał szansę pograć kilkanaście minut młodym zawodnikom.
Cyryl Krupski, Wacław Kulesza i Emil Sawala - dla tych chłopaków występ w Reprezentacji Polski w tak młodym wieku był na pewno dużym doświadczeniem i przeżyciem.
Polska z kompletem punktów i z imponującym bilansem bramkowym 55:0 zajmuje 1 miejsce w grupie M. Do końca zostały jeszcze 2 mecze: z Singapurem i Finlandią.
1/8 finału Pucharu Polski
W minioną środę rozegrane zostały mecze 1/8 finału Pucharu Polski.
Na odnotowanie zasługuje zwycięstwo zabujczych strzał nad Pomiotami Szatana 4:3. Drugi zespół Ekstraklasy nie podołał przedostatniej drużynie drugiej ligi. Menedżer Kapitan Żenada może być naprawdę zły na swoich piłkarzy, bowiem przez cały mecz prowadzili grę, ale wynik nie odzwierciedla ich walecznej postawy. Zabujcze strzały wygrały dzięki zespołowej grze i popisowi argentyńskiego snajpera Marcelo Gerasimova – strzelca wszystkich 4 bramek. Z drugiej strony gracz Pomiotów Bożydar Charciarek popisał się hat-trickiem, ale to było za mało by powalczyć o awans.
Kto wie czy loczenty nie ma popularnej chrapki na kolejne trofeum w tym sezonie. Niepowodzenia w lidze wynagradza mu triumf Polski w Mistrzostwach Świata może dołoży do tego kolejne złoto w Pucharze Polski? Kto wie :)
Najwyższe zwycięstwo w tej rundzie zanotował zespół bobbaza FC Rudka gromiąc na własnym stadionie drużynę eRKaeS-u aż 8:1. Goście chyba nie do końca wiedzieli co mają robić na boisku, wyglądali niczym Struś w powietrzu – a upadek był tragiczny, 8 goli wbitych przez przeciwnika.
W następnej rundzie FC Rudka zmierzy się z Kakaowymi Żołnierzami, którzy pokonali 2:1 trzecioligowy zespół KS Chełmek.
Ekstraklasa
W minioną niedzielę rozegrano mecze w ramach 11 kolejki Ekstraklasy.
Zaskakująco wysoką wygraną zakończyło się spotkanie lidera z vice liderem. FC Chełmek przegrał aż 0:5 z Pomiotami Szatana. Naprawdę trudno wytłumaczyć aż tak wysoką porażkę, może po prostu gracze Gaudina mieli zły dzień. Pomioty niepodzielnie panowały na boisku. Pierwsze skrzypce w zespole gospodarzy grał Adrian Olechwierowicz, który dzień wcześniej zagrał wyśmienity mecz w reprezentacji. W niedzielne popołudnie strzelił aż 4 bramki. Jego gole w 7, 28, 79 i 84 minucie dały pewne prowadzenie zespołu kapitana żenady. Jedno trafienie dołożył w 81 minucie Bożydar Chaciarek i Pomioty Szatana rozgromiły na własnym stadionie FC Chełmek 5:0, zmniejszając stratę do lidera do 4pkt. Będzie ciekawie.
Niespodziewane problemy miał zespół Kakaowych Żołnierzy. W pojedynku z Dobrym Złym i Brzydkim wygrał 3:2. Wszystko rozpoczęło się zgodnie z przewidywaniami, już w 7 minucie bramkę z rzutu karnego strzelił Janusz Biały, 5 minut później ten sam zawodnik podwyższył wynik na 2:0 strzałem głową. W 14 minucie kontaktowego gola strzelił jeden z bohaterów sobotniego meczu reprezentacji Amadeusz Jabłko i mieliśmy już tylko 2:1 dla Żołnierzy. Już 3 minuty po przerwie ten sam zawodnik strzela drugiego gola dla teamu prowadzonego przez petridesa. W 54 minucie kibice wstali z miejsc! Rzut karny dla zespołu gospodarzy, do piłki podchodzi Jabłko iii… strzela w sam środek, nie ma bramki! Beznadziejny strzał Panie Jabłko – a mógł mieć pan hat-tricka.
Stare piłkarskie powiedzenie „niewykorzystane sytuacje się mszczą” potwierdziło się i tym razem. W 60 minucie meczu Janusz Biały strzela nie do obrony i mamy 3:2. Co nie udało się Amadeuszowi udało się Białemu – hat-trick staję się faktem! Do końca spotkania wynik nie uległ już zmianie i mecz zakończył się rezultatem 3:2 dla graczy Benego.
W kolejnym spotkaniu Marko Team wygrał 4:2 z zespołem KSSieradz. Oba zespoły kończyły ten mecz w 10. Z boiska zostali wyrzuceni Guido Kahre z Marko i Sanducu Petre z KSSieradz.
W ostatni meczu 11 kolejki Medyk Dębowa pokonał Browarex Toruń 4:1. 3 bramki dla zwycięzców strzelił gracz czeskiego pochodzenia Marlon Jarosh, 1 trafienie dołożył Reprezentant Malty Johan Dimech. Browarex nie miał szczęścia tego popołudnia. W Toruniu chyba będzie otworzyć kolejny szpital... Trzech graczy zespołu zostało poważnie kontuzjowanych: bramkarz Benito Galaz na 12 dni, stoper Nathan Groenweghe na 25 i napastnik Kuba Wałeczek na 9 dni. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!
Ci, którzy odeszli:
Z Sokkerowej społeczności odszedł zasłużony gracz i dobry kolega Czerwek – Śledzie Znienacka
Mamy nadzieję, że powróci kiedyś do Nas. Powodzenia!
W następnym tygodniu już na 100% zostanie dodany nowy dział: Największe Transfery. Zapraszam!
(edited)
może jakieś uwagi, opinie, sugestie co do ostatniego artykułu?