Subpage under development, new version coming soon!
Subject: [K] Nieoficjalny Mistrz sokkera.
No już lepiej ;p a tamten ranking też można przecież prowadzić...
podejrzewam, ze przy obecnej formule wliczajac mecze ligi mistrzów to tytuł jakby raz wylazł poza polskę to juz by nie wrócił ;)
Mecze towarzyskie się nie nadają do rankingu. Tam najczęściej nie gra się na wynik tylko dla treningu. Jak mistrz w boksie w jakiejś federacji przegra nawet oficjalny pojedynek z poza tej federacji, (np. zawodnicy na czas nie zapłacą kasy do federacji) to nadal zostaje mistrzem tej federacji bo taka walka nie była o pas. Walk pokazowych to już nikt na poważnie nie bierze - a mecz towarzyski to tak jak bokserska walka pokazowa. Nic nie znaczy.
(edited)
(edited)
niby tak, ale jest to ogarniczenie, że NMS nie wyjdzie poza Polskę, a jeśli wyjdzie w LM to już do niej nie wróci ;P
no to trudno, że nie wróci, to jest jakaś zasada, że ma wrócić?
zresztą póki co tytuł krąży ciągle w czołówce więc nawet jak tytuł "wyjdzie" to pewnie prędzej czy później wróci... a Polska nie powinna mieć monopolu więc nie widzę przeszkód ;>
mi się też nie podoba zasada ze sparingami bo właśnie sparów nikt nie gra na poważnie - to tak jakby w real life sparingi przedsezonowe liczyć do statystyk albo jeszcze lepiej - wewnętrzne meczyki podczas treningów klubowych...
zresztą póki co tytuł krąży ciągle w czołówce więc nawet jak tytuł "wyjdzie" to pewnie prędzej czy później wróci... a Polska nie powinna mieć monopolu więc nie widzę przeszkód ;>
mi się też nie podoba zasada ze sparingami bo właśnie sparów nikt nie gra na poważnie - to tak jakby w real life sparingi przedsezonowe liczyć do statystyk albo jeszcze lepiej - wewnętrzne meczyki podczas treningów klubowych...
Są pewne przesłanki na tym, aby mistrzostwa były międzynarodowe.
Ale są też przesłanki przeciw. A konkretnie: ten całkiem ciekawy pomysł umrze śmiercią naturalną - bo wątpię aby ktoś chciał w tym wątku śledzić jak tytuł się błąka po holandii.
No i zasada powinna być prosta: w meczu o pietruszkę można przegrać tylko pietruszkę a nie tytuł mistrza, nawet nieoficjalnego.
Ale są też przesłanki przeciw. A konkretnie: ten całkiem ciekawy pomysł umrze śmiercią naturalną - bo wątpię aby ktoś chciał w tym wątku śledzić jak tytuł się błąka po holandii.
No i zasada powinna być prosta: w meczu o pietruszkę można przegrać tylko pietruszkę a nie tytuł mistrza, nawet nieoficjalnego.
w sumie jakbym miał mistrza i grał spara to bym specjalnie ustawił spara z jakimś cieniasem z Azerbejdżanu i się podłożył z nadzieją, że on później przegra i tytuł gdzieś po botach w IV lidze azerskiej będzie krążył do usranej śmierci :P
no to dobrze ze nie masz ;)
mozecie dac linka do tego tematu Nieoficjalny Mistrz sokkera gdzie licza sie tez sparingi ?
mozecie dac linka do tego tematu Nieoficjalny Mistrz sokkera gdzie licza sie tez sparingi ?
Czyli nowym, nieoficjalnym mistrzem sokkera została drużyna Marko team, tak??!! No cóż tylko pogratulować ;)
tak i w niedzielę będzie bronić tytułu z Browarexem :)