Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: Gdy zwycięstwo wydaje się bliskie...

  • 1
2010-11-21 19:27:46
czyli sokkerowe horrory
moi piłkarze zagrali dzisiaj na inauguracje niezly mecz-prowadzili nawet z Wielkopolanami, ktorzy regularnie grali w VI Lidze, a... przegrałem 3:2.
a wy???
macie jakieś dramaty?
2010-11-21 19:29:22
tak macie, ale w większości piszemy je tutaj ->klik
2010-11-21 19:30:54
Tyle czasu grasz i zasad forum nie poznałeś :/
2010-11-21 19:34:53
Nie wiem co za dramat jak po 50 minutach wynik był już ustalony, rozumiem jakbyś dostał 3 bramki przy prowadzeniu 2:0 do połowy ;)...

Poza tym jak już 2 os. słusznie zauważyły jest już od tego temat...
więc myślę, że do zamknięcia
2010-11-21 19:34:54
zupelnie inny temat
2010-11-21 19:40:05
ja wiem czy zupełnie inny temat ;) niektóre posty tam zakrawają o dramat ;)
2010-11-21 19:57:28
chcesz horror obejrzec wejdz sobie na mój mecz ligowy (troche dawny)

Skała Kamień - BRUTALE.PL 6:4
2010-11-21 21:20:42
ja dzis mialem horror , wygrywalem 3-0 bylem pewny zwyciestwa a tu 3-3 sie zrobilo, ale jakos zdolalem wygrac 4-3.
ten silnik jest po***any jakis, moj pilkarz majac metr i pusta bramke chcial zagrywac wysokim lobem, ale tak zagral ze pilka jednak wpadla do bramki. a moj napastnik zamiast isc na sam na sam podal na drugi koniec boiska gdzie stoi napastnik rywala, ale on juz poszedl na sam na sam i strzelil na 3-3.
pomine juz ze dzis w meczu 2 razy moj napad nie trafil na pusta bramke z gora dwoch metrow...
heh 3 bramki z dobitek, karny jeden strzelony i nie strzelony i masa dziwnych sytuacji
  • 1