Subpage under development, new version coming soon!
Subject: Wywiad z .. ?
hmm wydziorgalem jakis wywiad na dzisiejszych zajeciach ale im dluzej siedzialem aby go ukonczyc tym bardziej udzielala mi sie atmosfera zamulajaca wiec poki nie znajde notatek gdzie przelalem to cos oraz nie znajde innego ciekawszego rozwiniecia to wywiadu nie bedzie... ;P
Paaaaanie i Panowie….Masturbatorzy i ich giermkowie…
Po dłuższej nie obecności na antenie spowodowanej faktem, iż nasz czas antenowy przejęły kolejne odcinki Mody na Sukces oraz Plebani powracamy w wydaniu specjalnym!
Specjalnym z dwóch względów
Po pierwsze jest to wydanie świąteczne a po drugie skoro święta to musza być i prezenty!
Tak jest! I my ma my dla Was prezent!
Prezent w postaci wielkiej osobistości…krnąbrny chamski i upierdliwy jak pop-up’y czy tez reklamy w Mango Gdynia…pogromca Masturbatorow i innego ustrojstwa przed Państwem
Kiiiiiiiiiiij !!!
(Słychać przytłaczający aplauz dzieci i starsze kobiety mdleją a młode dodajmy fajne laski dostają orgazmu na sam jego widok…)
- Eeee i cóż szefie mam mnóstwo pytań i nie wiem, od czego zacząć…
- Może od początku…?
- Eeee tak racja…wiec przejedzmy może od razu do pytań, bo czas nagli.
Powiedz mi wiec jak to się stało ze jesteś tak sławna szanowana i lubiana postacią w Sk…?
- Hmm jak się posiada odpowiednie skills’y i znajomości to nic trudnego…szczególne buziaczki z podziękowaniami dla mojego kwiatuszka Danuśki Hujarsk...eee…Hojarskiej która mnie wspierała w trudnych chwilach oraz dla Romka „Gie”, który dzięki swoim nieprzecenionym zdolnościom przywódczym oraz wychowawczym przygotował mnie idealnie do dorosłego życia.
Czego potwierdzeniem może być fakt, iż osiągnąłem powalający wynik z języka polskiego na maturze próbnej, który wynosili AŻ 6pkt!
- 6pkt na 6 możliwych do zdobycia?
- Na 70…
- Hmm…eee…tak...no tego gratuluje!
Ale zagłębiając się dalej w to pytanie ma pan wielu wielbicieli fanów, etc ale tez kilku(nastu) wrogów czy to prawda..?
- Aaaaaaj tam kerwa za raz wrogów…to nie są wrogowie tylko jak by to powiedzieć hmm także moi fani tylko troszkę specyficzni. Bo tak naprawdę oni tez by chcieli być tacy jak ja i takie osoby jak…oooo…właśnie choćby greg…bidulka nie może się pogodzić ze to JA wiem lepiej jak Sk się ma rozwijać…przez to ma taki stosunek do mnie, jaki ma…albo choćby weźmy na rozkładówkę Krzysia vel „Dwie Twarze” aka „Masturbator” aka „Odciski na Palcach”, który jest osoba mądra bystra i bardzo sympatyczna przy okazji mająca zasady. Zasady nakazujące walczyć z każdym przejawem chamstwa kłamstwa i kolesiostwa etc Niestety nie ma ludzi bez skazy i Krzysiu również owa posiada, bo wśród wcześniej wymienionych zalet wyraźnie widać, iż posiada tak bardzo niepożądaną cechę jak kompleksy względem wszystkiego…zaczynając od swojego ptasz…eeee...no pomińmy to kończąc na kompleksach, które się rodzą w nim na sama myśl o mnie…no cóż…niestety ale musi się on pogodzić z tym ze JA jestem od niego dużo doskonalszy i nic na to się nie da poradzić…taki się juz urodziłem…
-Właśnie skoro już jesteśmy przy osobie Krzysia to ponoć on, bo potwierdzonego info jeszcze nie ma…brał on udział w pewnej przerażającej historii, która przydarzyła się Twojemu czarnemu synowi…
(pół szeptem wydusił z siebie slow kilka prezes w stronę prowadzącego)
-Jeszcze raz wspomnisz ze ten idiota ma cos wspólnego ze mną a Cię kerwa mać zastrzelę jak psa…i ON nie jest czarny! Łapiesz ?
(zapadła grobowa cisza)
-eeee…to może zrobimy małą przerwę na reklamę?
Tak wiec zapraszam do krainy gdzie warzywa bonduel kręcą filmy porno a Microsoft wypuszcza nie blue screen’ujacą wersje Łindowsa…
- Powracając po przerwie w trochę już lepszych nastrojach może odpowiesz nam na pytanie, które zadałem Ci w przed przerwa dotyczące Kurnatowskiego…?
- hmm tak wiec wpierw może kilka slow wstępu i tak…jak wiadomo, w Sk funkcjonuje organizacja zwana, pseudoelyta która „patronuje” rozgrywkom ligowym i ich przebiegowi. Mówiąc krotko chcesz dobry wynik „uderzasz” z tym do nas. I cóż pewnego miłego poranka
Gdy Kurnatowski jechał, jak co sezon na „wycieczkę krajoznawcza” wioząc przy okazji ze sobą pewna przesyłkę dla pseudoelyciarzy natknął się na poważne przeszkody!
Otóż w pewnym momencie zajechała mu drogę ciężarówka….
(Na sali słychać ciche szepty oraz gdzie nie gdzie ciche odgłosy ziewania…)
Z której wyskoczył straszliwy bandyta! Osobnik ten ubrany był w tak zwana zbroje rowerową koloru różowego z wyraźnym herbem na plecach, którzy przedstawiał rękę opleciona w okol liczby 16…Jednak zidentyfikowanie owego sprawcy było na pierwszy rzut oka nie możliwe z tegoż to względu, iż miał on na twarzy opaskę również koloru różowego, która była dodatkowo zdobiona wzorkami w kształcie malutkich fallusów…Mati Kurnatowski zamarł w fotelu swojego auta i oczekiwał najgorszego jednak…
(Słychać coraz głośniejsze pomrukiwanie na Sali oraz z kilku stron dobiega cichy, bo cichy, ale odgłos chrapania…)
Przypomniał on sobie o specjalnym guziczku, który jego szefuncio, czyli ja zamontował mu w aucie na taka właśnie okoliczność. Nie zastanawiając się długo przydusił, w button ile miał sil w palcu, po czym nastąpił trzask prask…i w mgnieniu oka można było dostrzec zbawienie. Zbawienie w postaci nastu. modów i adminów którzy z dumnym hasłem na ustach „ Nie będzie pedofilii w sieci...Nie będzie masturbacji Nic nie będzie! ” przybywali z odsieczą w stronę roztrzęsionego Kurnatowskiego...A cóż nasz różowy „przyjaciel” w tym czasie zrobił na widok nie ustraszonych modów i adminów? (których notabene pseudoelyta na czele, której stoję ja ma pod tak zwanym obcasem…) Otóż, czym prędzej pokicał w stronę pola z kukurydza i tyle go było widać…Kurnatowski natomiast po pewnym czasie dotarł do obranego celu i tak o to skończyło się ta straszliwa przygoda…
(Edward Kijowski – prezenter z wręcz nie wyobrażalnym wysiłkiem próbował ukryć chęć ziewnięcia niestety jego założenia prysły jak banka mydlana nie mniej jednak niezrażony tym...po chwili rzekł…)
- Łooooo piękna wręcz niesamowita historia…imponujące…naprawdę imponujące…na pewno ma pan dużo jeszcze ciekawszych historii do opowiedzenia…
- A i owszem mam…
- Jednak bardzo nam przykro ale nasz czas antenowy dobiegł właśnie końca i cóż…może ostatnie słowo do naszych telewidzów..?
- Hmm kerwa…ludzie…zapamiętajcie sobie raz na zawsze….mojsza racja jest najmojsza i jedynie słuszna wiec jak Wam to nie pasuje to… KIJ WAM W OKO…
-Coz i mnie się wypada pożegnać…i zaprosić już w najbliższej przyszłości, czyli mniej więcej za jakieś 365dni na kolejne świąteczne wydanie „Wywiadu z…?” Dobrej Nocy!
Po dłuższej nie obecności na antenie spowodowanej faktem, iż nasz czas antenowy przejęły kolejne odcinki Mody na Sukces oraz Plebani powracamy w wydaniu specjalnym!
Specjalnym z dwóch względów
Po pierwsze jest to wydanie świąteczne a po drugie skoro święta to musza być i prezenty!
Tak jest! I my ma my dla Was prezent!
Prezent w postaci wielkiej osobistości…krnąbrny chamski i upierdliwy jak pop-up’y czy tez reklamy w Mango Gdynia…pogromca Masturbatorow i innego ustrojstwa przed Państwem
Kiiiiiiiiiiij !!!
(Słychać przytłaczający aplauz dzieci i starsze kobiety mdleją a młode dodajmy fajne laski dostają orgazmu na sam jego widok…)
- Eeee i cóż szefie mam mnóstwo pytań i nie wiem, od czego zacząć…
- Może od początku…?
- Eeee tak racja…wiec przejedzmy może od razu do pytań, bo czas nagli.
Powiedz mi wiec jak to się stało ze jesteś tak sławna szanowana i lubiana postacią w Sk…?
- Hmm jak się posiada odpowiednie skills’y i znajomości to nic trudnego…szczególne buziaczki z podziękowaniami dla mojego kwiatuszka Danuśki Hujarsk...eee…Hojarskiej która mnie wspierała w trudnych chwilach oraz dla Romka „Gie”, który dzięki swoim nieprzecenionym zdolnościom przywódczym oraz wychowawczym przygotował mnie idealnie do dorosłego życia.
Czego potwierdzeniem może być fakt, iż osiągnąłem powalający wynik z języka polskiego na maturze próbnej, który wynosili AŻ 6pkt!
- 6pkt na 6 możliwych do zdobycia?
- Na 70…
- Hmm…eee…tak...no tego gratuluje!
Ale zagłębiając się dalej w to pytanie ma pan wielu wielbicieli fanów, etc ale tez kilku(nastu) wrogów czy to prawda..?
- Aaaaaaj tam kerwa za raz wrogów…to nie są wrogowie tylko jak by to powiedzieć hmm także moi fani tylko troszkę specyficzni. Bo tak naprawdę oni tez by chcieli być tacy jak ja i takie osoby jak…oooo…właśnie choćby greg…bidulka nie może się pogodzić ze to JA wiem lepiej jak Sk się ma rozwijać…przez to ma taki stosunek do mnie, jaki ma…albo choćby weźmy na rozkładówkę Krzysia vel „Dwie Twarze” aka „Masturbator” aka „Odciski na Palcach”, który jest osoba mądra bystra i bardzo sympatyczna przy okazji mająca zasady. Zasady nakazujące walczyć z każdym przejawem chamstwa kłamstwa i kolesiostwa etc Niestety nie ma ludzi bez skazy i Krzysiu również owa posiada, bo wśród wcześniej wymienionych zalet wyraźnie widać, iż posiada tak bardzo niepożądaną cechę jak kompleksy względem wszystkiego…zaczynając od swojego ptasz…eeee...no pomińmy to kończąc na kompleksach, które się rodzą w nim na sama myśl o mnie…no cóż…niestety ale musi się on pogodzić z tym ze JA jestem od niego dużo doskonalszy i nic na to się nie da poradzić…taki się juz urodziłem…
-Właśnie skoro już jesteśmy przy osobie Krzysia to ponoć on, bo potwierdzonego info jeszcze nie ma…brał on udział w pewnej przerażającej historii, która przydarzyła się Twojemu czarnemu synowi…
(pół szeptem wydusił z siebie slow kilka prezes w stronę prowadzącego)
-Jeszcze raz wspomnisz ze ten idiota ma cos wspólnego ze mną a Cię kerwa mać zastrzelę jak psa…i ON nie jest czarny! Łapiesz ?
(zapadła grobowa cisza)
-eeee…to może zrobimy małą przerwę na reklamę?
Tak wiec zapraszam do krainy gdzie warzywa bonduel kręcą filmy porno a Microsoft wypuszcza nie blue screen’ujacą wersje Łindowsa…
- Powracając po przerwie w trochę już lepszych nastrojach może odpowiesz nam na pytanie, które zadałem Ci w przed przerwa dotyczące Kurnatowskiego…?
- hmm tak wiec wpierw może kilka slow wstępu i tak…jak wiadomo, w Sk funkcjonuje organizacja zwana, pseudoelyta która „patronuje” rozgrywkom ligowym i ich przebiegowi. Mówiąc krotko chcesz dobry wynik „uderzasz” z tym do nas. I cóż pewnego miłego poranka
Gdy Kurnatowski jechał, jak co sezon na „wycieczkę krajoznawcza” wioząc przy okazji ze sobą pewna przesyłkę dla pseudoelyciarzy natknął się na poważne przeszkody!
Otóż w pewnym momencie zajechała mu drogę ciężarówka….
(Na sali słychać ciche szepty oraz gdzie nie gdzie ciche odgłosy ziewania…)
Z której wyskoczył straszliwy bandyta! Osobnik ten ubrany był w tak zwana zbroje rowerową koloru różowego z wyraźnym herbem na plecach, którzy przedstawiał rękę opleciona w okol liczby 16…Jednak zidentyfikowanie owego sprawcy było na pierwszy rzut oka nie możliwe z tegoż to względu, iż miał on na twarzy opaskę również koloru różowego, która była dodatkowo zdobiona wzorkami w kształcie malutkich fallusów…Mati Kurnatowski zamarł w fotelu swojego auta i oczekiwał najgorszego jednak…
(Słychać coraz głośniejsze pomrukiwanie na Sali oraz z kilku stron dobiega cichy, bo cichy, ale odgłos chrapania…)
Przypomniał on sobie o specjalnym guziczku, który jego szefuncio, czyli ja zamontował mu w aucie na taka właśnie okoliczność. Nie zastanawiając się długo przydusił, w button ile miał sil w palcu, po czym nastąpił trzask prask…i w mgnieniu oka można było dostrzec zbawienie. Zbawienie w postaci nastu. modów i adminów którzy z dumnym hasłem na ustach „ Nie będzie pedofilii w sieci...Nie będzie masturbacji Nic nie będzie! ” przybywali z odsieczą w stronę roztrzęsionego Kurnatowskiego...A cóż nasz różowy „przyjaciel” w tym czasie zrobił na widok nie ustraszonych modów i adminów? (których notabene pseudoelyta na czele, której stoję ja ma pod tak zwanym obcasem…) Otóż, czym prędzej pokicał w stronę pola z kukurydza i tyle go było widać…Kurnatowski natomiast po pewnym czasie dotarł do obranego celu i tak o to skończyło się ta straszliwa przygoda…
(Edward Kijowski – prezenter z wręcz nie wyobrażalnym wysiłkiem próbował ukryć chęć ziewnięcia niestety jego założenia prysły jak banka mydlana nie mniej jednak niezrażony tym...po chwili rzekł…)
- Łooooo piękna wręcz niesamowita historia…imponujące…naprawdę imponujące…na pewno ma pan dużo jeszcze ciekawszych historii do opowiedzenia…
- A i owszem mam…
- Jednak bardzo nam przykro ale nasz czas antenowy dobiegł właśnie końca i cóż…może ostatnie słowo do naszych telewidzów..?
- Hmm kerwa…ludzie…zapamiętajcie sobie raz na zawsze….mojsza racja jest najmojsza i jedynie słuszna wiec jak Wam to nie pasuje to… KIJ WAM W OKO…
-Coz i mnie się wypada pożegnać…i zaprosić już w najbliższej przyszłości, czyli mniej więcej za jakieś 365dni na kolejne świąteczne wydanie „Wywiadu z…?” Dobrej Nocy!
i taki byl wlasnei plan wiec po raz kolejny pokazalem swoja doskonalosc hłehłehłe.. :P
:p nie ze mną takie numery :p
@Rózg : wywiad niezły tylko kto to jest ten kij z którym wywiad był ? ;p
@Rózg : wywiad niezły tylko kto to jest ten kij z którym wywiad był ? ;p
musiales robic motyw ze strojem? ile bede zmieniał :P
mowilem ze nuda z wykladow przelozyla sie na tekst to mi nikt nie wierzyl a pisalem go na polskim na ktorym jak by nie bylo oddawali probne matury z Polskiego a jaki wynik otrzymalem ze nia chyba nie musze mowic...wiec jak by nie bylo rzuca to troszke inne swiatlo na calos tekstu... ;]