Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »zafascynowani grą
@ chroniC™ - skoro piszesz w pierwszym poscie, ze Ja niestety nie mogę napisać tu nic pozytywnego... - to po co w ogole grasz? SK nie jest przymusem, nie trzeba tutaj sie rejestrowac ani grac, wiec czemu to robisz, skoro nie ma, wg Ciebie, tutaj nic pozytywnego?
Po prostu szkoda mi zaprzepaścić czas jaki włożyłem w tą grę... Kiedyś budziłem się o 6:00 żeby jak najszybciej sprawdzić czwartkowy trening, nastawiałem budzik na 3-4 rano, żeby wylicytować zawodnika, walczyłem z dziewczyną, żeby obejrzeć niedzielny mecz :) Kiedyś nawet o 2:00 rano leciałem szukać otwartej sieci wifi bo stałe mi padło a nie zmieniłem treningu :P Wszystko się zmieniło, gdy zacząłem odnosić sukcesy (jak na poziom ligowy)... zawodnicy kupieni pod trening każdego tygodnia łapali kontuzje, pierwszy skład również + do tego kartki. Nie raz miałem sytuację, w której zawodnik kupiony za specjalnie zabierany do tego celu budżet łapał kontuzję w pierwszych minutach meczu. Owszem - to dotyka każdego ale ja straciłem sens gry - nie mogłem o nic powalczyć, zawodnicy kupieni pod trening leżeli w szpitalu a budżet kulał jak oni sami. Nie wiem czy zdecydowałbym się na sprzedaż całego składu gdyby nie fakt, że trwało to jakieś 2-3 sezony...
Kurcze, z tego co napisałem chyba jednak "coś" mnie fascynuje sokkerem ;P
Po prostu szkoda mi zaprzepaścić czas jaki włożyłem w tą grę... Kiedyś budziłem się o 6:00 żeby jak najszybciej sprawdzić czwartkowy trening, nastawiałem budzik na 3-4 rano, żeby wylicytować zawodnika, walczyłem z dziewczyną, żeby obejrzeć niedzielny mecz :) Kiedyś nawet o 2:00 rano leciałem szukać otwartej sieci wifi bo stałe mi padło a nie zmieniłem treningu :P Wszystko się zmieniło, gdy zacząłem odnosić sukcesy (jak na poziom ligowy)... zawodnicy kupieni pod trening każdego tygodnia łapali kontuzje, pierwszy skład również + do tego kartki. Nie raz miałem sytuację, w której zawodnik kupiony za specjalnie zabierany do tego celu budżet łapał kontuzję w pierwszych minutach meczu. Owszem - to dotyka każdego ale ja straciłem sens gry - nie mogłem o nic powalczyć, zawodnicy kupieni pod trening leżeli w szpitalu a budżet kulał jak oni sami. Nie wiem czy zdecydowałbym się na sprzedaż całego składu gdyby nie fakt, że trwało to jakieś 2-3 sezony...
Kurcze, z tego co napisałem chyba jednak "coś" mnie fascynuje sokkerem ;P
ale ta gra, przynajmniej w mojej opinii posiada najmniej błędów ze wszystkich jakie widziałem i jakie spróbowałem..
?? Nie rób se z nas jajców kolo :D:D
?? Nie rób se z nas jajców kolo :D:D
ze wszystkich jakie widziałem i jakie spróbowałem..
Mi gra sie bardzo podoba chociaż jest kilka błędów ,ale to tak jak w naszym życiu nic nie jest idealne.
Zachowuje się jak ty 'chronic' na początku ;) Też zdarza mi się nastawić budzik żeby tylko kupić zawodnika.. I choć gram dopiero 2 lata to już wiele widziałem ;) Ale dalej ta gra mnie bawi i zmienia moje życie przykład. nienawidziłem niedzieli a teraz na nią czekam z niecierpliwością ;)
Gra wprowadza troszkę sensu w ten nudny tydzień.. Nigdy nie przestanie mnie bawić to jak ogrywam swoich rl kumpli ;D
Zachowuje się jak ty 'chronic' na początku ;) Też zdarza mi się nastawić budzik żeby tylko kupić zawodnika.. I choć gram dopiero 2 lata to już wiele widziałem ;) Ale dalej ta gra mnie bawi i zmienia moje życie przykład. nienawidziłem niedzieli a teraz na nią czekam z niecierpliwością ;)
Gra wprowadza troszkę sensu w ten nudny tydzień.. Nigdy nie przestanie mnie bawić to jak ogrywam swoich rl kumpli ;D
oprocz tego co wymieniliscie, moge jeszcze dodac że dzieki sk mam lepszy kontakt z synem, bo praktycznie w kazdy dzien dyskutujemy o treningach, meczach, sparingach itd... a do tego zaczal troche w photoshopie rysowac, bo go poprosilem zeby mi logo zrobil i... zrobil dla mnie i dla siebie, a teraz kombinuje już ciekawsze banerki... ;-)
W sokkera zacząłem grać z przypadku - szukałem managera on-line a sokker był pierwszy który się nawinął :P
Jednak to akurat moje szczęście było, bo prócz sokkera próbowałem kilku innych. Jednak żaden nie ma tego "klimatu"
Co jest w SK a nie ma gdzie indziej? Co mnie tu trzyma?
Ukryte talenty zawodników
Jedyna gra która przekłada tak dokładnie taktykę na to co widzę w meczu.
Mnogość możliwości ustawienia taktyki.
Sposób oglądania meczu.
I emocje z nim związane.
Wojny na TL.
I czasem fartowne transfery.
Treningi młodych.
Sposób prowadzenia szkółki juniorów.
Odpowiednia ilość meczy w tygodniu.
Jakość plusa.
Stadion i jego rozbudowa.
Brak możliwości wyboru debilnego zaangażowania czy entuzjazmu w meczu.
Społeczność sokkerowa.
Ot to nasz cały sokker po prostu zaje..sty.
A le w końcu jesteśmy narodem marudnym więc na koniec gruby minus:
nieodpowiedni poziom współpracy na linii staff - userzy. Jednak liczę na poprawę :)
(edited)
Jednak to akurat moje szczęście było, bo prócz sokkera próbowałem kilku innych. Jednak żaden nie ma tego "klimatu"
Co jest w SK a nie ma gdzie indziej? Co mnie tu trzyma?
Ukryte talenty zawodników
Jedyna gra która przekłada tak dokładnie taktykę na to co widzę w meczu.
Mnogość możliwości ustawienia taktyki.
Sposób oglądania meczu.
I emocje z nim związane.
Wojny na TL.
I czasem fartowne transfery.
Treningi młodych.
Sposób prowadzenia szkółki juniorów.
Odpowiednia ilość meczy w tygodniu.
Jakość plusa.
Stadion i jego rozbudowa.
Brak możliwości wyboru debilnego zaangażowania czy entuzjazmu w meczu.
Społeczność sokkerowa.
Ot to nasz cały sokker po prostu zaje..sty.
A le w końcu jesteśmy narodem marudnym więc na koniec gruby minus:
nieodpowiedni poziom współpracy na linii staff - userzy. Jednak liczę na poprawę :)
(edited)
jak czytam takie rzeczy jak u Benego czy Aro to aż jestem szczerze zdziwiony :p
Nie wiedziałem (a raczej nie zdawałem sobie sprawy), ze takie cuś - "sokkerek" może zmienic życie w tak diametralny sposób :p
Nie wiedziałem (a raczej nie zdawałem sobie sprawy), ze takie cuś - "sokkerek" może zmienic życie w tak diametralny sposób :p
podobno zenadzie tez sk zmienil zycie ale dopiero jak go zablokowali ;-)
No i sprzedałeś wszystkich. Kupiłeś utalentowaną młodzież i gra nabrała trochę sensu;-)