Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Wartość rynkowa zawodników, a realne kwoty transferowe. Rozkmink
- 1
MarcinekLegionista [del] to
All
Witam wszystkich serdecznie. Moje pytanie skierowane jest głównie do - nie wiem jak ich nazwać - moderatorów? mistrzów gry?
osób które posiadają jakąś tam władzę nad innymi użytkownikami.
Pytanie:
W regulaminie sokkera z roku 2009, jest jeden punkt który przykuł moją uwagę, mówi on o tym że zakazane jest m.in.:
"dokonywanie transferów za kwoty przekraczające rynkowa wartość zawodnika"
I tu pozostaje błyskotliwe spostrzeżenie: wtf? Sam sprzedałem kilku gościu, ba! chyba również kupiłem, gości po zawyżonych cenach. Z mojej obserwacji wynika, że jest to praktyka powszechnie przyjęta.
Dlaczego zatem użytkownicy, również ja, nie zostaliśmy w jakiś tam sposób ukarani? Może należało by uaktualnić regulamin, bądź wartość rynkową zawodników, która opierała by się w znacznej części na realnych kwotach jakie wydają prezesi na zawodników danego pokroju? Wydaje mi się że to byłoby najlepsze rozwiązanie, nowym użytkownikom również byłoby łatwiej, gdyż szybciej oswoili by się z warunkami panującymi na rynku transferowym.
Jakie jest Wasze zdanie w tej materii?
Pozdrawiam
MLegionista
(edytowany - 12:57, 2011-07-29)
(edited)
osób które posiadają jakąś tam władzę nad innymi użytkownikami.
Pytanie:
W regulaminie sokkera z roku 2009, jest jeden punkt który przykuł moją uwagę, mówi on o tym że zakazane jest m.in.:
"dokonywanie transferów za kwoty przekraczające rynkowa wartość zawodnika"
I tu pozostaje błyskotliwe spostrzeżenie: wtf? Sam sprzedałem kilku gościu, ba! chyba również kupiłem, gości po zawyżonych cenach. Z mojej obserwacji wynika, że jest to praktyka powszechnie przyjęta.
Dlaczego zatem użytkownicy, również ja, nie zostaliśmy w jakiś tam sposób ukarani? Może należało by uaktualnić regulamin, bądź wartość rynkową zawodników, która opierała by się w znacznej części na realnych kwotach jakie wydają prezesi na zawodników danego pokroju? Wydaje mi się że to byłoby najlepsze rozwiązanie, nowym użytkownikom również byłoby łatwiej, gdyż szybciej oswoili by się z warunkami panującymi na rynku transferowym.
Jakie jest Wasze zdanie w tej materii?
Pozdrawiam
MLegionista
(edytowany - 12:57, 2011-07-29)
(edited)
wartosc rynkowa nie rowna sie wartosci podanej przy graczu :)
ed: watpie zeby byla tu jakas rewolucja, przyzwyczaisz sie z czasem, i zauwazysz ze placi sie za konkretne skille, a na wartosc podana przy graczu nikt tu nie zwraca uwagi ;)
(edited)
ed: watpie zeby byla tu jakas rewolucja, przyzwyczaisz sie z czasem, i zauwazysz ze placi sie za konkretne skille, a na wartosc podana przy graczu nikt tu nie zwraca uwagi ;)
(edited)
zapytaj na Forum Pytania Początkujących Polska
nie myl wartości rynkowej zawodnika a wartości podanej przy zawodniku
nie myl wartości rynkowej zawodnika a wartości podanej przy zawodniku
Cena koncowa zawodnika wg mnie zalezy od wielu czynnikow:
1). Wieku, talentu, perspektyw dla zawodnika.
2). Narodowosci (mniejsza/wieksza szansa na reprezentacje).
3). Formy i kondycji ktore potrafia zawyzyc chwilowo "wartosc" pokazujac zawodnika jako lepszego niz jemu podobni, ale z nizsza forma i kondycja.
4). Napalenia sie na danego konkretnego zawodnika, zwlaszcza, gdy bijemy sie o niego z kilkoma innymi go licytujacymi.
5). Ilosci podobnych zawodnikow na TL, i naszego czasu na kupowanie oraz stanu konta - jesli pieniedzy duzo, a czasu na kupowanie malo (rzadko bywamy na TL), to bedziemy w stanie wiecej przeplacic, aby po prostu kogos kupic. Jesli wiec potrzeba mi kogos "na gwałt" to dam wiecej za pierwszego lepszego.
6). Ladnych bokow zawodnika, nawet jesli nie zamierzamy ich nigdy trenowac.
Dlatego jedni podobni schodza za ~1M, a czasami tacy sami pojda z licytacja za prawie 3 bańki... zwlaszcza jesli chodzi o mlodych. Sam poprzepłacałem to i wiem :)
1). Wieku, talentu, perspektyw dla zawodnika.
2). Narodowosci (mniejsza/wieksza szansa na reprezentacje).
3). Formy i kondycji ktore potrafia zawyzyc chwilowo "wartosc" pokazujac zawodnika jako lepszego niz jemu podobni, ale z nizsza forma i kondycja.
4). Napalenia sie na danego konkretnego zawodnika, zwlaszcza, gdy bijemy sie o niego z kilkoma innymi go licytujacymi.
5). Ilosci podobnych zawodnikow na TL, i naszego czasu na kupowanie oraz stanu konta - jesli pieniedzy duzo, a czasu na kupowanie malo (rzadko bywamy na TL), to bedziemy w stanie wiecej przeplacic, aby po prostu kogos kupic. Jesli wiec potrzeba mi kogos "na gwałt" to dam wiecej za pierwszego lepszego.
6). Ladnych bokow zawodnika, nawet jesli nie zamierzamy ich nigdy trenowac.
Dlatego jedni podobni schodza za ~1M, a czasami tacy sami pojda z licytacja za prawie 3 bańki... zwlaszcza jesli chodzi o mlodych. Sam poprzepłacałem to i wiem :)
Odpowiedź już dostałeś, wartość rynkowa nie równa się wartości zawodnika.
Polecam kontakt z tutorami, jeśli masz jeszcze jakieś pytania, wątpliwości.
Pozdrawiam
Polecam kontakt z tutorami, jeśli masz jeszcze jakieś pytania, wątpliwości.
Pozdrawiam
- 1