Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: Kombinowanie przy awnasie - sokker vizz
- 1
- 2
levisek [del] to
All
Witajcie, chciałbym poruszać taki oto temat. Na pewno nie jeden sledzac swoje sokkerowe poczynania na sokker vizz sprawdza do jakiej ligi by trafil badz na kogo w barazu. Choc wiadomo ze pewnikiem gdzie i na kogo sie trafi jest dopiero wynik po ostatniej kolejece wiem ze nie jeden bawi sie to sprawdzajanie po kazdym meczu.
I tu rzuciala mi sie taka oto mysl. Po co byc najlepszym np: z Klasy A czy innej ligi? Trafimy przeciez do ligi za druzyne ktora dostala najwieksze lanie. Czyli trafiamy do trudnej ligi gdzie druzyne ktora zastapilismy my, wszyscy bili. Nie jest powiedziane ze i nas beda bic ale widac ze chodzi o to ze liga jest dla nas trudna. Analogicznie, jesli zajmiemy 256 miejsce w VI lidze trafimay do ligi gdzie na pewno lider tej ligi traci punkty. Czyli teoretycznie byloby nam latwiej.
I tu mam do Was pytanie (jak ktos dal rade dotrzec do konca). Warto kombinowac w sokkerze i nie pchac sie na lidera czy grac swoje? Czy da sie w ogole w sokkerze kombinowac? Chyba ze np: ustawic polecenie na zdjecie najlepszego strzelca przy wygrywaniu meczu np: 3 bramkami.
I tu rzuciala mi sie taka oto mysl. Po co byc najlepszym np: z Klasy A czy innej ligi? Trafimy przeciez do ligi za druzyne ktora dostala najwieksze lanie. Czyli trafiamy do trudnej ligi gdzie druzyne ktora zastapilismy my, wszyscy bili. Nie jest powiedziane ze i nas beda bic ale widac ze chodzi o to ze liga jest dla nas trudna. Analogicznie, jesli zajmiemy 256 miejsce w VI lidze trafimay do ligi gdzie na pewno lider tej ligi traci punkty. Czyli teoretycznie byloby nam latwiej.
I tu mam do Was pytanie (jak ktos dal rade dotrzec do konca). Warto kombinowac w sokkerze i nie pchac sie na lidera czy grac swoje? Czy da sie w ogole w sokkerze kombinowac? Chyba ze np: ustawic polecenie na zdjecie najlepszego strzelca przy wygrywaniu meczu np: 3 bramkami.
najlepiej z takim podejsciem jak twoje zrezygnowac z gry
to i tak loteria gdzie sie trafi i nie warto tracic czas na takie rozkminy. Graj najlepiej jak potrafisz. Skad wiesz ze ktos nie skonczyl gry i oddawal walkowery albo celowa chcial spasc do nizszej ligi??? takich przykladow jest multum
Nie do konca chodzi mi o to ze siedze na sokker vizz i kombinuje bo jak pisze sokker nie daje takich narzedzi. Chodzi mi o to czy sa w srod nas tacy co w ten sposob mysla.
kylo [del] to
astaa
Ty akurat jesteś najlepszym przykładem pięcia się w górę lig :)
rafimy przeciez do ligi za druzyne ktora dostala najwieksze lanie
najczesciej bota albo druzyne po wyprzedazy - nei znaczy to wcale, ze ci co go lali tak wysoko sami sa jakimis super mocarzami. a jak nawet sa, to pewnie awansował najlepszy z nich:)
najczesciej bota albo druzyne po wyprzedazy - nei znaczy to wcale, ze ci co go lali tak wysoko sami sa jakimis super mocarzami. a jak nawet sa, to pewnie awansował najlepszy z nich:)
Chyba moja historia awansów do IV ligi potwierdza obawy leviska ;)
najbardziej dołujące jest to że spory kawał czasu staram się awansować raz odpuściłem bo pomyślałęm że uda się bezpośredni,a koles co miał lidera był o wiele słabszy trafił na sklad 17latkow w barazu;/
w koncu do 3 razy sztuka musi sie udac wreszcie awansowac do IV ligi,bo juz dosc mam V
w koncu do 3 razy sztuka musi sie udac wreszcie awansowac do IV ligi,bo juz dosc mam V
Dzięki za komenty.
Po pierwsze, dla tych co juz napisali ze kombinuje napisze jedno - czytanie ze zrozumieniem kuleje.
Po drugie, nie chodzi mi tu o kombinowanie baraz czy awnas. Wybor jest prosty, awans bezposredni. Baraz poza kaska z meczu daje nam wiecej minusow.
Chodzi mi o to ze kiedys bylem najlepszy ze wszystkich druzyn klas A. Trafilem do tak silnej ligi dla mnie ze wygralem tylko jeden mecz i polecialem z hukiem. Gdy awansowalem ponownie do ligi w ktorej jestem, trafilem do wyrownanej grupy, gdzie przez pewiem okres kazdy wygrywal z kazdym i nikt nie byl pewniakiem do spadku. Sek w tym ze zwyciezca ligi zawsze gubil punkty i gral baraz (ja np: dwa razy). Nikt naszej ligi nie mogl opuscic wiec jedni opuscili sokkera na zawsze, inni uciekli do klasy A by zmienic na inna VI lige.
Stad moje pytanie, co jest lepsze.
Po pierwsze, dla tych co juz napisali ze kombinuje napisze jedno - czytanie ze zrozumieniem kuleje.
Po drugie, nie chodzi mi tu o kombinowanie baraz czy awnas. Wybor jest prosty, awans bezposredni. Baraz poza kaska z meczu daje nam wiecej minusow.
Chodzi mi o to ze kiedys bylem najlepszy ze wszystkich druzyn klas A. Trafilem do tak silnej ligi dla mnie ze wygralem tylko jeden mecz i polecialem z hukiem. Gdy awansowalem ponownie do ligi w ktorej jestem, trafilem do wyrownanej grupy, gdzie przez pewiem okres kazdy wygrywal z kazdym i nikt nie byl pewniakiem do spadku. Sek w tym ze zwyciezca ligi zawsze gubil punkty i gral baraz (ja np: dwa razy). Nikt naszej ligi nie mogl opuscic wiec jedni opuscili sokkera na zawsze, inni uciekli do klasy A by zmienic na inna VI lige.
Stad moje pytanie, co jest lepsze.
astaa do levisek
ja tam zawsze gram swoje, nie ma co kombinowac
haha :D:D astaa moj sensei :D
ja tam zawsze gram swoje, nie ma co kombinowac
haha :D:D astaa moj sensei :D
też padłem po tym ;D lepiej by powiedział jak Miaso teraz wygląda :D może ma już świetną kondycję ;o
- 1
- 2