Subpage under development, new version coming soon!
Topic closed!!!
Subject: [U21]Newsletter Andora
- 1
p0dkan [del] to
All
Spóźniony bo już po meczu. Przepraszamy za opóźnienia. Co do analiz przeciwnika itd, myślę, że nie ma to już większego sensu, bo jak wiemy jest już po meczu, mam za to obszerny wywiad, mam nadzieję, że się Wam spodoba:)
Witam, moim rozmówcą jest Tony Halik - można powiedzieć legenda Sokkera, zasłużony trener Reprezentacji Polski.
Hej, hej! :)
Dziekuje za zaproszenie do rozmowy. Troche sceptycznie bylem nastawiony po "wywiadzie" sprzed kilku lat, no ale to stara historia, a manager, ktory go przeprowadzal zapewne wyrosl na madrego i wartosciowego czlowieka. Przepraszam za brak polskiej czcionki. Posiadam za to we wladaniu takie dziabongi, jak åäö, jednakze to jakies daremne literki sa, ktore nawet nie wiem, jak odczytywac. Zreszta kogo to obchodzi. :p
1. Jak oceniasz szanse Naszej młodzieżowej Reprezentacji U21 w Eliminacjach MŚ?
Nie bede komunalow wypisywal, ze sie poziom wyrownal, itd. Mamy mase fajnie prowadzonych juniorkow, porzadne narzedzia do ich selekcji, kilku fachowcow i zapalencow, takze tu nie ma sie co rozdrabniac - ma byc pewny awans i interesuje nas tylko zloto! :) Istotne jest takze szczescie, a temu, jak wiadomo, nalezy dopomoc, bo jeden maly niefarcik potrafi zniweczyc dalekosiezne plany i nie ma zmiluj sie, czego doswiadczyl chocby bogdanofnascie, a czego absolutnie nam nie potrzeba. Bedzie git i trzeba w to wierzyc, a kto nie z nami, ten przeciwko nam i bedzie bunga bunga z Berlusconim Sokkera - borkosem! :p
2. Wiele osób twierdzi, że kruziu - obecny selekcjoner, ma za małe doświadczenie i bardzo trudno będzie mu osiągnąć sukces. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
Jak to ktos kiedys powiedzial - "poniewaz nie mamy nic, zrobimy wszystko!". Taka tez jest pozycja kruzia - niewiele do stracenia, wiele do udowodnienia. Jesli jego sztab wykaze sie odpowiednimi umiejetnosciami, a on jego koordynowaniem, to nie ma sie czego obawiac - kazdy ma jakies braki, zapewne tak jest i z naszym szkoleniowcem, jednak dobra wspolpraca i logiczne dzialania minimalizuja ryzyko. No i rzecz bardzo istotna- sam kruziu musi byc nastawiony na sukces, stopniowo zdobywajac doswiadczenie. Hart w boju i sila ducha! Najgorsza rzecz, jaka sie moze zdarzyc to brak wiary po porazce, czy dwoch, bo pozniej to juz tylko degrengolada i fiut z mentami. Nasz selekcjoner musi stac sie bardziej odporny na krytyke, chocby nawet i nierzeczowa, bo takie sa realia, a chetnych, by go zetrzec na pyl nie brakuje, czego jestem pewien. Nie mozna sie obrazac, czy wypinac na spolecznosc, bo ktos cos powiedzial, ktos cos napisal. Trzeba wtedy wziac sie w garsc i powiedziec sobie glosno "Moze i dalem ciala, moze i maja racje, ale jeszcze skopie wam wszystkim dupy" i robic rezultaty! Tylko tak zamknie sie buzie roznym malkontentom, bo wizerunkiem trenera kadry sa jego wyniki. :)
3. Jako doświadczony gracz, masz może jakieś rady, sugestie czy też uwagi dla naszego trenera?
Oficjalnie troche mi nie wypada, jako koledze "po fachu", sugerowac, komentowac, czy zwracac uwage, jednakze tak, mam cos od siebie - sluchac doswiadczonych managerow, podgladac, uczyc sie, pamietajac jednoczesnie o tym, ze finalne decyzje podejmuje sie samemu i samemu sie za nie odpowiada, wiadomo bowiem, ze sukces i tak bedzie mial wielu ojcow, porazka natomiast...
...nie bedzie zadnej porazki! :)
Część oficjalną mamy już za sobą, teraz kilka pytań o Twoją skromną osobę:)
Ooo, to sie troche polansuje! :p
Napisz, ze Papcio to lamus i ze go za to kocham, a do tego mam Maserati i stylowy dom z basenem, jestem faszysta i na codzien zajmuje sie linorytem, to sie przynajmniej o wielki swiat otre. Jaki celebryta, taki swiat... :p
1. Wszyscy wiemy jakie sukcesy odnosiłeś z Polską w przeszłości, masz zamiar jeszcze kiedyś spróbować sił prowadząc Biało - Czerwonych?
Rozdzial pod tytulem "Halik i Reprezentacja Polski" uwazam za zamkniety. Staralem sie tchnac w nia nieco zycia, co sprawialo mi mase frajdy, ale i bylo duzym wyzwaniem, niekoniecznie od strony sportowej. Zdaje sobie sprawe, ze wielu rzeczy nie dopialem, kilka zawalilem, ale ogolnie to raczej na plus wyszlo i zdarza sie jeszcze czasem, ze ktos napisze, ze podobal mu sie styl, w jakim prowadzilem kadre. Mile to po tylu latach i cieszy mnie, ze praca ta nie poszla na marne. Ooo, nawet ostatnio na czyjas prosbe nasz sokkerowy hymn reaktywowalem w przystepnej formie i tez odzew byl! Mlodszych stazem managerow zapraszam do odsluchu na youtube, zeby mieli choc namiastke tamtych cudownych sokkerowych czasow. :)
2. Grasz już ponad 7 lat w ten internetowy pożeracz czasu, nigdy nie zasmakowałeś jednak gry w Ekstraklasie. Myślisz, że możesz jeszcze tego dokonać?
Co to za lamus to pytanie zadal? Toz ja dopiero w drodze po sukces jestem! :p
No wlasnie, siedem lat juz minelo. Uwielbiam w tym moim sokkerowym przemijaniu jedna rzecz - obserwowac z ukrycia wielu z Was. Obserwowac, jak z mlodych chlopakow wyrastaja dorosli mezczyzni, konczacy licea, technika, studia. To mnie zawsze takim optymizmem napawa - pisal chlopaczek jeszcze niedawno bezmyslne posty, a juz za moment bedzie panem inzynierem, wkraczajacym w dorosle, powazne, czesto bezkompromisowe zycie. Wielu swietnych Sokkerowcow juz odeszlo, jednak dalej ciagniemy wspolnie ten wozek, uzupelniajac luki. Tak, Sokker sprawia mi radosc i jeszcze mnie stad nie wygonicie. Jeszcze nie teraz...
O, nigdy o tym nie pisalem, a teraz nadarza sie okazja - przyznam sie, ze moim sokkerowym idolem jest Petrides - manager, ktory dla mnie ma ogromna wartosc - sukcesy z klubem, opinia nienaganna, a przynajmniej nie pamietam, by cos negatywnego sie z nim laczylo, do tego blyskotliwy, z kompletnie odjechanym poczuciem humoru. Kurde, chyba sie zakochalem! :p
Wracajac do Zemsty - nigdy nie mialem ekstraklasowej ambicji. Moim planem byla druga liga. Udalo mi sie to osiagnac, ha, nieomal nie wygralem sezonu, tylko mnie borkos (kufa, znowu ten borkos! :p ) do spolki z sorvem oszukali! No i silnik - ten oszukuje mnie zawsze! Zapomnialbym o gregu - ten mnie z kolei zawsze krzywdzi Guziczkiem. Kurde, napisalem to slowo na G! Pewnie mnie znowu skrzywdzi i go wcisnie! :p
No tak, na drugiej lidze skonczylem opowiesc. Zgadza sie - na drugiej lidze, po czym zaczalem sie planowo staczac. Dobrze, ze tylko wirtualnie, choc teraz juz w zasadzie nie mam pewnosci. Pewnie znowu przez borkosa. :p
Mialem dwa wyjscia - albo sprzedac trzech napastnikow, a dodam, ze ofensywe wtedy mialem naprawde konkretna, wzmocnic pomoc i atakowac Ekstraklase, obserwujac agonie mojej starawej juz wtedy druzyny, lub sprzedac sklad, bazujac na talentnych juniorkach. Tak sobie postanowilem, ze beda to tylko Polacy. A co, jak szalec, to z korzyscia dla kraju! :) No i mozolnie zaczalem powracac z otchlani, trenujac najpierw zajace, a pozniej juz kierunkujac druzyne na defensywe. Jestem juz niemal na koncu tej drogi - zostaly dwa sezony, zeby osiagnac planowane maksimum tego, co uda sie z tych chlopakow wycisnac. Mam naprawde satysfakcje, ze kilku z moich graczy ma juz debiut w kadrze seniorskiej. To naprawde motywuje do dalszego ich rozwoju i nawet jesli nic nie wyjdzie z moich planow podboju Ekstry, to bede mial radoche, ze swoja pilkarska cegielke dorzucilem reprezentacji. Bo teraz to ja juz nic nie musze... :)
Dziekuje! :)
Tony Halik
(edited)
Witam, moim rozmówcą jest Tony Halik - można powiedzieć legenda Sokkera, zasłużony trener Reprezentacji Polski.
Hej, hej! :)
Dziekuje za zaproszenie do rozmowy. Troche sceptycznie bylem nastawiony po "wywiadzie" sprzed kilku lat, no ale to stara historia, a manager, ktory go przeprowadzal zapewne wyrosl na madrego i wartosciowego czlowieka. Przepraszam za brak polskiej czcionki. Posiadam za to we wladaniu takie dziabongi, jak åäö, jednakze to jakies daremne literki sa, ktore nawet nie wiem, jak odczytywac. Zreszta kogo to obchodzi. :p
1. Jak oceniasz szanse Naszej młodzieżowej Reprezentacji U21 w Eliminacjach MŚ?
Nie bede komunalow wypisywal, ze sie poziom wyrownal, itd. Mamy mase fajnie prowadzonych juniorkow, porzadne narzedzia do ich selekcji, kilku fachowcow i zapalencow, takze tu nie ma sie co rozdrabniac - ma byc pewny awans i interesuje nas tylko zloto! :) Istotne jest takze szczescie, a temu, jak wiadomo, nalezy dopomoc, bo jeden maly niefarcik potrafi zniweczyc dalekosiezne plany i nie ma zmiluj sie, czego doswiadczyl chocby bogdanofnascie, a czego absolutnie nam nie potrzeba. Bedzie git i trzeba w to wierzyc, a kto nie z nami, ten przeciwko nam i bedzie bunga bunga z Berlusconim Sokkera - borkosem! :p
2. Wiele osób twierdzi, że kruziu - obecny selekcjoner, ma za małe doświadczenie i bardzo trudno będzie mu osiągnąć sukces. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?
Jak to ktos kiedys powiedzial - "poniewaz nie mamy nic, zrobimy wszystko!". Taka tez jest pozycja kruzia - niewiele do stracenia, wiele do udowodnienia. Jesli jego sztab wykaze sie odpowiednimi umiejetnosciami, a on jego koordynowaniem, to nie ma sie czego obawiac - kazdy ma jakies braki, zapewne tak jest i z naszym szkoleniowcem, jednak dobra wspolpraca i logiczne dzialania minimalizuja ryzyko. No i rzecz bardzo istotna- sam kruziu musi byc nastawiony na sukces, stopniowo zdobywajac doswiadczenie. Hart w boju i sila ducha! Najgorsza rzecz, jaka sie moze zdarzyc to brak wiary po porazce, czy dwoch, bo pozniej to juz tylko degrengolada i fiut z mentami. Nasz selekcjoner musi stac sie bardziej odporny na krytyke, chocby nawet i nierzeczowa, bo takie sa realia, a chetnych, by go zetrzec na pyl nie brakuje, czego jestem pewien. Nie mozna sie obrazac, czy wypinac na spolecznosc, bo ktos cos powiedzial, ktos cos napisal. Trzeba wtedy wziac sie w garsc i powiedziec sobie glosno "Moze i dalem ciala, moze i maja racje, ale jeszcze skopie wam wszystkim dupy" i robic rezultaty! Tylko tak zamknie sie buzie roznym malkontentom, bo wizerunkiem trenera kadry sa jego wyniki. :)
3. Jako doświadczony gracz, masz może jakieś rady, sugestie czy też uwagi dla naszego trenera?
Oficjalnie troche mi nie wypada, jako koledze "po fachu", sugerowac, komentowac, czy zwracac uwage, jednakze tak, mam cos od siebie - sluchac doswiadczonych managerow, podgladac, uczyc sie, pamietajac jednoczesnie o tym, ze finalne decyzje podejmuje sie samemu i samemu sie za nie odpowiada, wiadomo bowiem, ze sukces i tak bedzie mial wielu ojcow, porazka natomiast...
...nie bedzie zadnej porazki! :)
Część oficjalną mamy już za sobą, teraz kilka pytań o Twoją skromną osobę:)
Ooo, to sie troche polansuje! :p
Napisz, ze Papcio to lamus i ze go za to kocham, a do tego mam Maserati i stylowy dom z basenem, jestem faszysta i na codzien zajmuje sie linorytem, to sie przynajmniej o wielki swiat otre. Jaki celebryta, taki swiat... :p
1. Wszyscy wiemy jakie sukcesy odnosiłeś z Polską w przeszłości, masz zamiar jeszcze kiedyś spróbować sił prowadząc Biało - Czerwonych?
Rozdzial pod tytulem "Halik i Reprezentacja Polski" uwazam za zamkniety. Staralem sie tchnac w nia nieco zycia, co sprawialo mi mase frajdy, ale i bylo duzym wyzwaniem, niekoniecznie od strony sportowej. Zdaje sobie sprawe, ze wielu rzeczy nie dopialem, kilka zawalilem, ale ogolnie to raczej na plus wyszlo i zdarza sie jeszcze czasem, ze ktos napisze, ze podobal mu sie styl, w jakim prowadzilem kadre. Mile to po tylu latach i cieszy mnie, ze praca ta nie poszla na marne. Ooo, nawet ostatnio na czyjas prosbe nasz sokkerowy hymn reaktywowalem w przystepnej formie i tez odzew byl! Mlodszych stazem managerow zapraszam do odsluchu na youtube, zeby mieli choc namiastke tamtych cudownych sokkerowych czasow. :)
2. Grasz już ponad 7 lat w ten internetowy pożeracz czasu, nigdy nie zasmakowałeś jednak gry w Ekstraklasie. Myślisz, że możesz jeszcze tego dokonać?
Co to za lamus to pytanie zadal? Toz ja dopiero w drodze po sukces jestem! :p
No wlasnie, siedem lat juz minelo. Uwielbiam w tym moim sokkerowym przemijaniu jedna rzecz - obserwowac z ukrycia wielu z Was. Obserwowac, jak z mlodych chlopakow wyrastaja dorosli mezczyzni, konczacy licea, technika, studia. To mnie zawsze takim optymizmem napawa - pisal chlopaczek jeszcze niedawno bezmyslne posty, a juz za moment bedzie panem inzynierem, wkraczajacym w dorosle, powazne, czesto bezkompromisowe zycie. Wielu swietnych Sokkerowcow juz odeszlo, jednak dalej ciagniemy wspolnie ten wozek, uzupelniajac luki. Tak, Sokker sprawia mi radosc i jeszcze mnie stad nie wygonicie. Jeszcze nie teraz...
O, nigdy o tym nie pisalem, a teraz nadarza sie okazja - przyznam sie, ze moim sokkerowym idolem jest Petrides - manager, ktory dla mnie ma ogromna wartosc - sukcesy z klubem, opinia nienaganna, a przynajmniej nie pamietam, by cos negatywnego sie z nim laczylo, do tego blyskotliwy, z kompletnie odjechanym poczuciem humoru. Kurde, chyba sie zakochalem! :p
Wracajac do Zemsty - nigdy nie mialem ekstraklasowej ambicji. Moim planem byla druga liga. Udalo mi sie to osiagnac, ha, nieomal nie wygralem sezonu, tylko mnie borkos (kufa, znowu ten borkos! :p ) do spolki z sorvem oszukali! No i silnik - ten oszukuje mnie zawsze! Zapomnialbym o gregu - ten mnie z kolei zawsze krzywdzi Guziczkiem. Kurde, napisalem to slowo na G! Pewnie mnie znowu skrzywdzi i go wcisnie! :p
No tak, na drugiej lidze skonczylem opowiesc. Zgadza sie - na drugiej lidze, po czym zaczalem sie planowo staczac. Dobrze, ze tylko wirtualnie, choc teraz juz w zasadzie nie mam pewnosci. Pewnie znowu przez borkosa. :p
Mialem dwa wyjscia - albo sprzedac trzech napastnikow, a dodam, ze ofensywe wtedy mialem naprawde konkretna, wzmocnic pomoc i atakowac Ekstraklase, obserwujac agonie mojej starawej juz wtedy druzyny, lub sprzedac sklad, bazujac na talentnych juniorkach. Tak sobie postanowilem, ze beda to tylko Polacy. A co, jak szalec, to z korzyscia dla kraju! :) No i mozolnie zaczalem powracac z otchlani, trenujac najpierw zajace, a pozniej juz kierunkujac druzyne na defensywe. Jestem juz niemal na koncu tej drogi - zostaly dwa sezony, zeby osiagnac planowane maksimum tego, co uda sie z tych chlopakow wycisnac. Mam naprawde satysfakcje, ze kilku z moich graczy ma juz debiut w kadrze seniorskiej. To naprawde motywuje do dalszego ich rozwoju i nawet jesli nic nie wyjdzie z moich planow podboju Ekstry, to bede mial radoche, ze swoja pilkarska cegielke dorzucilem reprezentacji. Bo teraz to ja juz nic nie musze... :)
Dziekuje! :)
Tony Halik
(edited)
- 1