Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »Kocham zloty

2007-08-09 23:34:14
nie znalem boniexa od tej strony :)
2007-08-09 23:34:44
ja staram sie żeby nie poznac:)
2007-08-09 23:34:55
a bo slyszalem ze jakis warszawiok ma byc to powiedzialem: o nie! :-P
2007-08-09 23:35:19
kiedy ja z raszyna, nie z warszawy... :>
2007-08-09 23:35:52
Ale sie naprulem.... oj jezusie...Kaktus moim panem!
2007-08-09 23:36:48
wiadomo juz kto pisał tego posta:)))

btw - boniex nawalony w cztery dupy, wchodze do kuchni, a ten pijus zapaprał ja cała w dzemie... mam taka nadzieje ze to dzem...;p
2007-08-09 23:37:04
a to trzeba bylo mowic. stalem pare razy w korku w raszynie ;-)
2007-08-09 23:38:18
a ja lube chlopcow3
w
2007-08-09 23:38:42
faktycznie... chyba lubi ten dżemik ;]
2007-08-09 23:38:47
jak widac po ortografii ostatniego posta, wszystko jasne - pisał boniex;)
2007-08-09 23:39:13
przecież cały czas powtarzałem, że nie jestem z wawy, tylko z raszyna :P
2007-08-09 23:39:33
oj dzieci dzieci dzieci kiedy wy z tego wyrosniecie?
2007-08-09 23:40:39
ja tylko pamietam ze kert powtarzal ze janki to nie raszyn ;-)

w jankach tez stalem w korku...
2007-08-09 23:40:40
zdrówko!:P
2007-08-09 23:42:07
hehe... nie słuchaj kerta, nie zna się

JANKI TO RASZYN ;]
2007-08-09 23:44:56
ale jednak widzialem tabliczke "janki" :-P

w ogole jadac z krakowa do warszawy pokonuje sie jakas petle czasowa... przejezdzaz miejscowosc "gozd" czy jakos tak tylko po to zeby po bodaj kikudziesieciu kilometrach znow przejezdzac przez gozd... dziwne... strefa mroku normalnie ;-)