Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
ale jednak widzialem tabliczke "janki" :-P
w ogole jadac z krakowa do warszawy pokonuje sie jakas petle czasowa... przejezdzaz miejscowosc "gozd" czy jakos tak tylko po to zeby po bodaj kikudziesieciu kilometrach znow przejezdzac przez gozd... dziwne... strefa mroku normalnie ;-)
w ogole jadac z krakowa do warszawy pokonuje sie jakas petle czasowa... przejezdzaz miejscowosc "gozd" czy jakos tak tylko po to zeby po bodaj kikudziesieciu kilometrach znow przejezdzac przez gozd... dziwne... strefa mroku normalnie ;-)
no zdrowko zdrowko wypijcie no tam kolejeczke za mnie ;d
aaa.... za radomiem? nooo... jest Stary Gózd, a potem zwykły Gózd :P
absynt, moiodówka, starogardzka czy pan tadeusz, bo nier wiemy czym chcesz;p
ale na tablicy nie ma stary gozd tylko gozd w obu miejscowosciach :-)
ło matko, ratunku... boniex spierdzielił do kuchni smaowac sie pasztetem!:O
wiem, wiem, bo to takie półkole jest :p zapomniałem, że teraz tam obwodnicę robią :p
teee tam pozdrów ich odemnie ;) i ostrzegam ze jutrzejszego dnia mozecie nie przezyc...salque podobno pijak jakich mało ;d
mnie juz nic nie zdziwi:) boniex krzyczy w kuchni smarujac sie szynką....:)
zaczyna ja zlizywac... a ja idac za twoją rada zmywam sie z sk, skaczac przez okno, byle dalej od tych zboczeńców i fetyszystów:)
(edited)
(edited)
relacja ze zlotu, part kolejna... boniex drwałkiszone, długie ogórki, zaczyna sie bawić, fuck!:P