Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
zczikenowałem :) przyszedł zmasakrowany robotą , zanim bym zjadł , umył siie , dojechał to byłaby północ a wyście siedzieli tylko do 2 :)
do 27 paź.. jeszcze 10 razy zapomnimy :) ależ mnie łeb boli :) ale fajnie było , szkoda że nas przedwcześnie wyrzucili :] a dopiero sie impra zaczynała rozkręcać :)
No gdyby nie zamknęli knajpy to pewnie bysmy do teraz tam siedzieli:P
ewentualnie leżeli :) ale piwko pod ręką by było :] w domu nie mam ...
jak zdrówko Krikos ? :)))
jak zdrówko Krikos ? :)))