Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
jak to gdzie ? :) na sokkerku :))) już dwa razy do mnie dzwonili i udają niewiniątka :) powiedziałem im że przyjade :D
a kiedy ? ;p
Bo nie wiem czy bardzo mam się spieszyć, czy niespecjalnie ;p
Bo nie wiem czy bardzo mam się spieszyć, czy niespecjalnie ;p
właśnie sie zastanawiam czy jechać :) średnio mi sie chce drugi raz jechać po tym jak stałem i czekałem na tego alkoholika 1,5 godziny :p
wyjebała mnie banda decydentów ;]
wyjebała mnie banda decydentów ;]
Eee.... a to nie można się dowiedzieć gdzie obecnie sobie przesiadują i iść na azymut ? :>
w kociołku sobie kuźwa siedzą ... i pewnie popiją piwko :| a ja o suchym pysku tam stałem i czekałem ... nie no chyba pójde spać :)
(edited)
(edited)
A nie miałeś kontaktu do nikogo ? Telefon choćby...
Kurcze, wiesz że jeśli olejesz wszystko i pójdziesz spać, zadziałasz na mnie demobilizująco - i nie ruszę dupska ? :p
Bo co to za impreza bez solenizanta ;p
(edited)
Kurcze, wiesz że jeśli olejesz wszystko i pójdziesz spać, zadziałasz na mnie demobilizująco - i nie ruszę dupska ? :p
Bo co to za impreza bez solenizanta ;p
(edited)
wszystkim podawłem namiar Gaudina a ten alkoholus pospolity mnie zostawił po omacku :p
w sumie jak ja nie jade to lepiej jak ktoś zostanie na sokkerku a nie pojedzie do tej bandy ;p
w sumie jak ja nie jade to lepiej jak ktoś zostanie na sokkerku a nie pojedzie do tej bandy ;p
Wiesz... można by zadzwonić do nich, dowiedzieć się gdzie tankują - zakazać wytaczania się z lokalu, ruszyć dupska i do nich dołączyć :>
Brzmi to całkiem sensownie - ale jeśli nie chce Ci się zbierać, to możesz mnie zarazić tym snem ;p
Więc... jak będą coś do mnie mieli, że nie przylazłem - to powiem, że przez Mefika ;p
(edited)
Brzmi to całkiem sensownie - ale jeśli nie chce Ci się zbierać, to możesz mnie zarazić tym snem ;p
Więc... jak będą coś do mnie mieli, że nie przylazłem - to powiem, że przez Mefika ;p
(edited)
No bez sensu tak tą sprawę zostawić ;p
Żeby w Twoje święto (no ... prawie ;p) wszyscy dali Ci taką olewkę ;pppp
Ja tam wybrałbym się i ich sklepał ;]
Żeby w Twoje święto (no ... prawie ;p) wszyscy dali Ci taką olewkę ;pppp
Ja tam wybrałbym się i ich sklepał ;]
dobra ... tylko że jak bedzie znowu że niby dymiłem to jest to Twoja wina ;P
heheh Nesti masz natychmiast sie zjawic w kociołku bo Gaudin Ci kupił piwo już :P powiedział ze oberwiesz jak sie nie zjawisz :P
to najwyżej się spotkamy i pójdziemy do jakiegoś pubu, a reszcie po powrocie wlepisz finansówki ;p
a Ty tam jesteś i masz laptopa ? :) Gaudinowi nie ma co wierzyć :)) 2 godziny temu sie przekonałem :) a już na pewno nie można sie z nim umawiać :)