Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
co do maila... miałeś coś odszukać i mi przesłać, prawda? :>
prześlę, jak mi się zachce szukać, a na razie mi się nie chce :p
lepiej żeby Ci się zachciało, bo zespół Ci może zbankrutować :>
pffffffff..
*odgłos wypluwania*
no i sok z kaktusa :>
*odgłos wypluwania*
no i sok z kaktusa :>
ehh... te krakusy... jak jeden mąż pociągali z kaktusa :P
wtedy to bylo zabawne teraz sok z kaktusa nie brzmi najlepiej ;-)
:>
Uroczyście przyznaję się, ze na zlocie skosztowałem takiego soku... Równocześnie ucinam wszelkie spekulacje, jakobym pił inne wydzieliny kaktusowe :p
A w Twoje intymne relacje z Kaktusem wolę nie wnikać - wystarczająco odpychający był dla mnie widok mokrej nogawki po całym zdarzeniu :>
(edited)
Uroczyście przyznaję się, ze na zlocie skosztowałem takiego soku... Równocześnie ucinam wszelkie spekulacje, jakobym pił inne wydzieliny kaktusowe :p
A w Twoje intymne relacje z Kaktusem wolę nie wnikać - wystarczająco odpychający był dla mnie widok mokrej nogawki po całym zdarzeniu :>
(edited)
i myslisz ze jak z kartonu to w srodku bylo cos innego? Kaktus produkuje na masowa skale :-P