Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
ale w Wawie nic ciekawego nie ma... nawet knajp w jednym miejscu nie ma... :/
na rynku wypilem jedno :p
Ale za to w Kociolku ceny przystepne byly
Ale za to w Kociolku ceny przystepne byly
maureen do Kaktus
ale w Wawie nic ciekawego nie ma... nawet knajp w jednym miejscu nie ma... :/
Tym sie sugerowalem :p
ale w Wawie nic ciekawego nie ma... nawet knajp w jednym miejscu nie ma... :/
Tym sie sugerowalem :p
Papcio Daniels do Kaktus
w wawie też takie knajpy są ;p
taaaa ... ceny piwa od 10-12 zł :p a żeby tego było mało warszawskie piwa są dziwnie jaśniejsze niż krakowskie :P wode z kranu to ja sam sobie moge nalać do szklanki :p no ale nie twierdze że w ogóle w nich % nie ma ;p
w wawie też takie knajpy są ;p
taaaa ... ceny piwa od 10-12 zł :p a żeby tego było mało warszawskie piwa są dziwnie jaśniejsze niż krakowskie :P wode z kranu to ja sam sobie moge nalać do szklanki :p no ale nie twierdze że w ogóle w nich % nie ma ;p
hmm... jakżeś wtedy pił, to piłeś po normalnej cenie 7 zeta za piwo ;p
a zmogło Cię po 2-3!! :P, w krk odpadasz po 3-4 czyli w wawie są mocniejsze :P
a zmogło Cię po 2-3!! :P, w krk odpadasz po 3-4 czyli w wawie są mocniejsze :P
7 zeta ? :p chyba sklepowe :D jakie 2-3 ? to było na drugi dzień gdzie żeśmy byli po przepitku piatkowym piwem + wódzia z Krisem ... a na dokładke rano też zaczęliśmy od piwka Windhuntera i wódzi którą chyba nawet sam przyniosłeś :p potem piwo za piwem ... niby na co wydałem 3 stówy ? :p jeszcze troche a nie miałbym jak wrócić do Krakowa :p
hehe , knajpy nie w piwnicach :) to to już w ogóle :p ale wcale nie twierdze że nie kopsnąłbym sie do wawki na jakis weekendzik jakby z Kraka ruszała jakaś większa grupka zlotowiczów :p
(edited)
hehe , knajpy nie w piwnicach :) to to już w ogóle :p ale wcale nie twierdze że nie kopsnąłbym sie do wawki na jakis weekendzik jakby z Kraka ruszała jakaś większa grupka zlotowiczów :p
(edited)