Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
bez przesady, tylko bez wkretow :P ale jak juz na pewno nie rzygalem
(edited)
(edited)
??? a ile bylo...pamietam 1 w akademiku, ale wtedy powiedzialem sobie, ze nie bede mieszal, pozniej cos z Krikosem obalalismy, pozniej polewal od serca Tomek, a pozniej obudzilem sie w pociagu ;]
nie wkręcam cię, na prawdę waliłeś wódę z gwinta, a rzygałem to prawie ja, jak na ciebie patrzyłem w tym momencie <bleh>
oj widze że się działo :) trzeba było dac znać że w niedzielę jeszcze balujecie... ;)
bez przesady, tylko bez wkretow :P ale jak juz na pewno nie rzygalem
waliles z gwinta i to ostro nawet ja pamietam :]
waliles z gwinta i to ostro nawet ja pamietam :]
w niedziele to juz tylko w dwóch z julkiem poszlismy do kotła:) no, troje nas było, w sumie;p
Bez przesady ja nie polewałem bo z natury ślepy jestem:P Petrides polewał i to po swojemu znaczy się małe porcje(:P) ja tylko stałem na czatach przed strażą wiejską:P
A ja poprosze konkrety na mejla co ten cały Papcio na plantach czy ogólnie w inedzielny poranek wyprawiał:P