Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
Na razie siedzimy z Petridesem i Mefikiem czekamy na Luczkobraci
Hehe wlasnie dlatego jednak sie nie zdecydowalismy, znajac siebie wrocilibysmy o 6 rano a drugi dzien pod rząd taka balanga to mumiowanie w pracy do czwartku ;] :] Poza tym jak z Gaude rozmaiwalem telefonicznie bylo kilka czynnikow, slaba forma, dzien wczesniej stracona kurtka i nienajlepszy humor, mecz Wisły... no coz po prostu do nastepnego razu ;)
A mefik to nie wiem jakim cudem tak wczesnie wstal, zwykle opo spotkaniach sokkerowych odsypial rowno znami pryznajmniej do 4 :D
A mefik to nie wiem jakim cudem tak wczesnie wstal, zwykle opo spotkaniach sokkerowych odsypial rowno znami pryznajmniej do 4 :D
szkoda czasu na spanie :) życie jest zbyt krótkie :p
W sumie to bylem zaskoczony, ze sms pryzszedl od niejakiego mefika :D numer juz zapisany wiec teraz lekko nie bedzie :p :>
pepla :p
@Luczek : ale nie wiem czy za chwile telefonu przez okno nie wyrzuce ;)
@Luczek : ale nie wiem czy za chwile telefonu przez okno nie wyrzuce ;)
żartowałem :p gdyby nie to że mam Twój numer to bym wyrzucił :*