Subpage under development, new version coming soon!
Subject: »Kocham zloty
No tez o tym mowie ;] ;] to nie, to nie,.... muisielismy szukac w repertuarze az :] bałwan jeden ;p
jak to nie?:D przeciez to zdecydowanie wina kiepskiego sprzetu :]
kto tam z tła krzyczał do Ciebie: "wyłącz ten mikrofon!" ??:D
kto tam z tła krzyczał do Ciebie: "wyłącz ten mikrofon!" ??:D
Ja się oszczędzam przed jutrem :] I jeszcze o 8 wyjazd :(
Hehe no ja jutro na 20 sie szykuje i w koncu dostalem wolne sz pracy wiec bede spał do 12 i mam nadzieje siły beda nawieczor :) :)
eee... mefik jakis taki ie do konca sciorany wyglada :> ;p
A masz te zdjęcia, które robiłeś nam jak wpadłeś do pokoju rano o 12? ;p
ed. Luczek
To widzę, że maraton ciągniesz :]
(edited)
ed. Luczek
To widzę, że maraton ciągniesz :]
(edited)
bo zaczęli najpóźniej :p
niektórzy przyjezdni się nie patyczkowali i od razu w pociągu zaczęli się raczyć herbatką :P
niektórzy przyjezdni się nie patyczkowali i od razu w pociągu zaczęli się raczyć herbatką :P
bo mefik nie spiewal :P
wykonczylem go pozniej...w akademiku:P
wykonczylem go pozniej...w akademiku:P
zaraz zaraz ja o 15 juz pilem w drodze do Krk :]
takze szanse byly wyrownane :P
takze szanse byly wyrownane :P
Eeee... nic nie pilem od soboty a na maxa wtedy nie moglem jak wiadomo ;]
Shu.grabek -> no fakt, ze nie spiewal :] jeszcze :>
Shu.grabek -> no fakt, ze nie spiewal :] jeszcze :>
Oszczędź nam tego ;p
następnym razem jak będziesz co sekundę wchodził do jaskini lwów to zobaczysz ;p
następnym razem jak będziesz co sekundę wchodził do jaskini lwów to zobaczysz ;p
Heh teraz tak słysze te wszystkie klipy i widze że ewidentnie jakieś bydło zakłóciło nasz występ z kaktusem w ostatniej niedzieli:P