Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »Kocham zloty

2009-02-07 11:38:53
zawsze Krk :> nie ma czasu, zeby tyle kilosów robić...

pomyślcie kiedyś o czymś w bardziej w centralnej części Polski :>
2009-02-07 11:40:18
Ja jakos robie i nie narzekam, a mam dalej
2009-02-07 11:43:34
mowisz o slasku :P
2009-02-07 11:49:14
to co Ty będziesz? ;>
2009-02-07 11:49:43
albo Ty dzidzia? ;>>??
2009-02-07 11:54:36
mnie teraz nie bedzie
2009-02-07 11:55:10
ale czy ja narzekam? jeżeli możesz poświęcić cały weekend na takie zabawy to spoko, ja mogłbym jeden dzień ew wygospodarować i nie ma tu znaczenia czy jest to 200 czy 400km w takim przypadku!
2009-02-07 11:56:06
no to co za problem wsiasc rano w pociag. popic jedna noc i na drugi dzien wrocic? :p
2009-02-07 11:59:39
własnie, wsiadasz rano w pociąg "integrujesz się całą noc" a na następny dzien zdychasz, i to nie ma znaczenia czy dalej na zjezdzie czy w pociągu czy w domu bo i tak masz dzień w plecy, w sumie 2! czyli prawie cały weekend:P
2009-02-07 12:03:26
czyli co jak nie ma znaczenia dla ciebie gdzie zdychasz tylko obchodzi cię to że masz aż 2 dni "stracone" a co za tym idzie cały łyk-end.. to nigdy się nie integrujesz? czy może masz jakiś magiczny sposób żeby nie zdychać następnego dnia? ;]
2009-02-07 12:03:43
no taka jest idea zlotu :P
2009-02-07 12:11:43
no integruję;> wczoraj np od 22 impreza, o 4 wracam do mieszkania <jezeli jestem w stanie> o 10 wstaje, o 12 jestem "do życia" ;]

rano koniecznie długa kapiel i rosołek! :)

@edytka
doda, że to nie jest cały weekend tylko jedna noc! ew jak rosołek nie pomaga the day after party! :P
(edited)
2009-02-07 12:14:39
to jak się wybierzesz na zlot to o 10 wsiądziesz do pociągu prześpisz się w nim i o 12 będziesz w domu już "do życia" :]
2009-02-07 12:20:31
ja swoje, a wy swoje! :P pociąg rosołku nie zastąpi ;>
2009-02-07 12:24:12
wez rosolek do pociagu:p kiedy impreza? niedziela?
2009-02-07 12:24:48
jak bys chcial przyjechac to bys nie kombinowal...