Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »Kocham zloty

2007-04-16 20:58:18
poweisz jej ze to przypadek:P
2007-04-16 21:00:36
czysty przypadek i nie wiedziales ze "akurat" bedzie zlot w poblizu :)
2007-04-16 21:47:10
No ja moge pić. :p

@Ferajna
Hm...oficjalny zlot nie wyjdzie raczej - bo nie ma kto sie za niego wziac.

Ale taki nieoficjalny...mysle ze to nie jest problem zebrac sie w pare osob, dwa dni wczesniej zamowic miejsca w jakichs domkach nad jeziorkiem i sie spotkac, popifkowac :]
2007-04-16 22:10:44
no tam..słyszałem że stawiasz ^^
2007-04-16 23:40:54
fujjjj... popifkować ?!
bleee..... to na mnie nie liczcie ;p

No chyba, że miejscem zjazdu będzie jakaś wioska w lesie (z dala od cywilizacji), a jedną z atrakcji dojenie krowy - i zawody kto więcej mleka wychlipie, to jak najbardziej się piszę xD
2007-04-16 23:42:44
obawiam się, że nawet wtedy możesz mieć problemy ;p
po jednej szklance już przecież leżysz :p
2007-04-16 23:44:21
od krowy o imieniu Leon :p
2007-04-16 23:45:47
racja :]

Ale przynajmniej szklankę potrafię wyduldać, a nie padam od samych oparów, jak to masz w zwyczaju ;]
2007-04-16 23:47:38
oparów pochodzących od ciebie, bo zawsze zapominasz się wykąpać po odwiedzeniu krowy :p
2007-04-16 23:51:32
Co poradzisz - Żulów ciągnie do natury. ;)
2007-04-16 23:53:24
pierwsze słyszę, że po każdym spotkaniu z krową należy się kąpać - interesujące.

To tak jakbyś powiedział, że po każdym pocałunku z laską, powinieneś się poddać dezynfekcji i deratyzacji ;]
2007-04-16 23:55:05
cóż... jeśli frajdę sprawia ci zlizywanie resztek kory i żywicy... ;-)

borek miał rację... Żulka ciągnie do natury ;]
2007-04-17 00:10:30
co wy od mleka chcecie?....równie dobre jak pifko...prawie równie...:)
2007-04-17 00:10:48
prawie... :p
2007-04-17 00:12:41
ale wcale/prawie ^^ nie ustępuje tak bardzo;]
2007-04-17 00:35:13
Kora ? Żywica ? :]
Przecie mowa o dojeniu krowy, a nie o obciąganiu bobra ;p

Zresztą ... z uwzględnieniem zasad higieny ;p

Jasne, lepsze jest łykanie jakiejś tam sfermentowanej brzeczki z dodatkiem bylin - fujjj, na samą myśl aż niedobrze mi się robi ;p


Edytka dodaje - o mam coś specjalnie dla Ciebie:


Obserwacje wskazują, że higiena wymienia i samego dojenia jest bardzo często niedoceniana przez rolników. Powszechne więc zaniedbywanie mycia wymienia za pomocą środków dezynfekcyjnych, wykonywania masażu, przeprowadzenia próby przedzdajania zarówno przed ręcznym, jak i mechanicznym dojem, są przyczynami chorób wymienia krów. Błędy w doju za pomocą dojarek (zła częstotliwość pulsacji i niewłaściwa siła ssania), nie przywiązywanie wagi do sprawdzenia i ręcznego dojenia po dojarce - to dalsze przyczyny występowania chorób wymienia.

Konsekwencją stanu zapalnego jest równocześnie wzrost liczby drobnoustrojów w mleku, a w tym gatunków patogennych zarówno dla krowy, jak też dla człowieka.


;D
(edited)