Azərbaycan dili Bahasa Indonesia Bosanski Català Čeština Dansk Deutsch Eesti English Español Français Galego Hrvatski Italiano Latviešu Lietuvių Magyar Malti Mакедонски Nederlands Norsk Polski Português Português BR Românã Slovenčina Srpski Suomi Svenska Tiếng Việt Türkçe Ελληνικά Български Русский Українська Հայերեն ქართული ენა 中文
Subpage under development, new version coming soon!

Subject: »Kocham zloty

2007-06-24 17:20:56
prawie jak morze;)

ile do wybrzerza? 100-120 jesli dobrze pamietam?:)
2007-06-24 17:37:32
Mam nadzieje, ze nie mowisz o metrach?:P

W linii prostej hmm 55 km ze Szczecina (z Polic 40:P) ale i tak trzeba droga jechac, to okolo 100km jest - ale autostrada, to szybko leci:>

Za to do Zalewu Szczecinskiego mam chyba z 10 km:> a i tak jest taki wielki jak morze:P
2007-06-24 17:42:47
nom o kilometrach droga mówiłem:)

a w praktyce i tak praktycznie jak nad morzem;)
2007-06-24 17:43:10
praktycznie w praktyce... ja to kufa potrafie!
2007-06-24 17:44:21
Raul do Beny 2007-06-24 17:20:56
prawie jak morze;)

ile do wybrzerza?


analfabeto:P

hmm prawie to wiesz...i tak trzeba liczyc te 1.5h na dojazd w jedna strone:(
2007-06-24 18:00:14
a xD widzial? wiem ze nie macie :p

hm...jakby tak ekipe zebral mala i do poznania skoczyl..fajnie by bylo :)
2007-06-24 18:09:00
a xD widzial?

Myslalem, ze Ci sie palec omsknal:P
hmm zlot z mojej strony to raczej zaden problem,nooo jedynie urlop z pracy...

hmm w Poznaniu maja jakiegos Lecha, ktorego u nas nie ma:(
2007-06-24 18:17:59
Sluchajcie tego:
Swego czasu we Wloszech idziemy z lumplem w takim malym miasteczku pewnym, popijamy te ichnie piwka, o czyms rozmawiamy, gdy nagle podchodzi jakis kolo w samych spodenkach, recznik zarzucony na ramie i zagaduje: "Siemanko. Nie wiecie, jak do Foggi dojechac, bo sie nad morze wybieram?". Popatrzylismy sie na tego kosmoludka i tlumaczymy, ze Foggia nie lezy nad morzem, na co on: "Pierdo**cie, Foggia nad samym morzem jest!". I poszedl sobie...
Ot, anegdotka taka mala o Szczecinie, Morzu i Foggi. :p
2007-06-24 18:25:34
To ja kiedys jak w Szczecinie bylem (z pracy wracalem chyba - pisalem to juz chyba tutaj na forum?) miauem podobna przygode:

Jakas para spytala sie mnie jak nad morze dojechac tu w Szczecinie, bo przyjechali do znajomych i nad morze chcieli isc...to powiedzialem, zeby wsiedli w tramwaj i pojechali na koncowy - akurat ten tramaj jechal nad jezioro Glebokie - takie jezioro, nawet spore, z plaza, w Szczecinie:P

(moglem cos pokrecic, bo to bylo juz jakis czas temu:P).
2007-06-24 18:27:30
no i? :p
2007-06-24 18:30:30
kufa, literuffek robic nie wolno?:P
2007-07-05 11:40:08
A wybiera się ktoś może na wakacje do Zakopca?
2007-07-05 12:31:23
to nie głupie. wielkoposka, chyba najlepiej dla wszystkich

Jestem jak najbardziej za!
powiedzcie mi tylko, czy jedzie tam do tego Zaniemyśla jakaś bana, czy własną furmanką mam sie doczłapać? :P
(edited)
2007-07-05 17:35:31
No włacha! Dawać na Połzen!:) To będzie najlepsza opcja;]
2007-07-05 17:36:54
na Kaszuby! :D Nawciągamy się tabaki dla draki :>
2007-07-05 18:38:32
Tabaka dla mięczaka!:P

Chyba, że co innego też wciągasz:p