Subpage under development, new version coming soon!
Subject: I Mistrzostwa Polski - Arcade
a ja już jestem prawie pewny awansu. Chyba że przerąbie z Philem różnicą kliku bramek a Dzidzia zremisuje z Arystotelesem :)
z czego sie cieszysz jak po wyjsciu z grupy odpadniesz lada moment;PPPP
Ty sie ciesz że masz kiepską grupę bo pewnie dalej niż ja byś nie zaszedł :P
W sumie jak awansuje z grupy to i tak dlużej ode mnie nie pograsz :P
W sumie jak awansuje z grupy to i tak dlużej ode mnie nie pograsz :P
mi sie z bartucha dobrze gra;P. Jak gra bedzie sie ukladala jak w naszym ostatnim arcade to jestem dobrej mysli:D
edson no musze zajsc dalej..w koncu jak wiesz w arcade klepalem Cie;P
edson no musze zajsc dalej..w koncu jak wiesz w arcade klepalem Cie;P
gorzej jak Ci się będzie układała jak w przedostatnim, gdzie poszło gładkie 4-0;) w sumie 2 arcade zagraliśmy tylko, przy czym żadnego nie wygrałeś - jak w takim przypadku mówisz, że dobrze Ci się gra to jestem pełen podziwu dla Twoich ambicji;)
klepałeś jak zrobiłeś sobie skład a ja zacząłem grać młodymi ww podstawie, jak mieliśmy wyrównane składy do lanie dostawałeś aż furczało ;p
to przy 4-0 to jeszcze na 1 napada i z takimi lebiedami w defie ze to glowa mala;P. Od tamtej pory chyba 5 zawodnikow mam wymienionych. Ostatnie spotkanie juz nieco bardziej swieze gdzie zdolales ledwo 3 strzaly oddac na brame. Wiesz defow mam w topowych formach . Ty att masz z tego co widze w slabych. Jak sie nic nie zmieni to o tyl teoretycznie nie powinienem sie martwic nawet z wysoka obrona. Ale w praktyce to roznie bywa;D
az sobie sprawdziłęm nasze wyniki... 4:3 dla mnie, w bramkach 15:14 dla mnie :D
Nawet jak miałeś sporo lepszą ekipe a ja grałem z dziurami w składzie to wygrywałeś 1 bramką, lub przegrywałeś ;p
Nawet jak miałeś sporo lepszą ekipe a ja grałem z dziurami w składzie to wygrywałeś 1 bramką, lub przegrywałeś ;p
w praktyce to ja jestem na równi pochyłej, a Ty jeszcze w trakcie treningu więc prędzej czy później mnie klepniesz:P No chyba, że zdążę się odmłodzić nim Ty zbudujesz ekipę na Eklase;)
co do 3 strzałów to nie pamiętam kiedy tylko tyle oddałem w meczu, poza tym z Tobą, sam jestem ciekaw kolejnego starcia, bo wtedy ATT miałem jeszcze w formach więc to trochę dziwne, że nie potrafili się przebić:P było jak było, i tak nie wygrałeś:P
co do 3 strzałów to nie pamiętam kiedy tylko tyle oddałem w meczu, poza tym z Tobą, sam jestem ciekaw kolejnego starcia, bo wtedy ATT miałem jeszcze w formach więc to trochę dziwne, że nie potrafili się przebić:P było jak było, i tak nie wygrałeś:P
dlatego mowie , ze widze jak u Ciebie jest. Kirkosa rajdy moizna jeszcze jakos tlumaczyc , ale u Ciebie te formy sa mizerne. Dlatego podchodzac do tego spotkania nie stoje na straconej pozycji tym bardziej ze chyba wymienie wlasnie na potrzeby tego turnieju adriena i kupie drugiego napada w boskiej formie. No ale zobaczymy:P
czekam co Krikos zrobi w niedzielę z Jamajką, jak coś urwie to dofinansuje jeszcze Ciufcię w tym sezonie, jak przegra to lecę do końca sezonu na oparach;)
ed. kontuzje zeżarły formy;)
(edited)
ed. kontuzje zeżarły formy;)
(edited)
trochę się mnie ta Ciufcia dzisiaj nadpaliła;) no ale 3 punkty są, w poniedziałek Doniu mam nadzieję, że nie będzie chciał sprawić niespodziewajki;)
Przez Szkocje chyba nawet nie ustawie składu na Jamajke, zwlaszcza ze grilowanie zaplanowane na 2 najbliższe dni:P
generalnie to ostatnio nie mam kiedy wątroby zaskoczyć:P ciągle zdana na ciężkie dawki:P weź no w niedzielę się skup odpowiednio - będzie ciekawa końcówka sezonu, bo mnie motywacja spada:P
Ja pier****...ale mnie D@ni sponiewierał :/:/
A już się cieszyłem, że mam niezła taktykę....chyba jak na niego to za bardzo cofnąłem obronę. muszę to obejrzeć, bo aż nie do wiary, że taki łomot zebrałem.
A już się cieszyłem, że mam niezła taktykę....chyba jak na niego to za bardzo cofnąłem obronę. muszę to obejrzeć, bo aż nie do wiary, że taki łomot zebrałem.